Reklama

Kochane życie

Mała Ojczyzna Kardynała

Niedziela Ogólnopolska 25/2014, str. 29

kl. Bartosz Kasprzak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W maju obchodzimy Dzień Matki, a tydzień po nim – 1 czerwca – Dzień Dziecka. Pewnie nieprzypadkowo te dni następują po sobie. 23 czerwca natomiast jest Dzień Ojca. Z kolejności tych dat można sobie wysnuwać różne wnioski, ale jedno jest pewne: te trzy osoby, wymieniane w dniach im poświęconych, stanowią jedność. Taką ziemską trójcę. Rodzinę. Najmniejszą komórkę społeczną. A rodzina to wiadomo – chrzty, śluby, pogrzeby i różne inne uroczystości.

No właśnie. 22 maja byłam na pogrzebie, na ziemi, gdzie urodził się Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński i w której spoczywają prochy jego przodków. Gdy wyjeżdża się z wielkiego miasta, wszystkie inne miejsca są jakby mniejsze. Ale to tylko pozory. Bo to w takich miejscach jak to, gdzie właśnie byłam, bije najprawdziwsze serce Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz przytoczył w kazaniu historię chłopca, który w czasie okupacji niemieckiej uratował grupę ludzi, uwalniając ich z zamknięcia, gdzie oczekiwali na wywózkę do obozu, na roboty do Niemiec albo może nawet na rozstrzelanie. Uratował przed tym losem swoich sąsiadów, darowując im jakby nowe życie – jak podkreślił kaznodzieja. Teraz, u kresu swoich dni, tenże chłopiec już jako stary człowiek stanął przed Panem Bogiem i sam oczekuje na swoje nowe życie – życie wieczne.

Kościół był pełny, ludzie świątecznie ubrani, pomimo dnia powszedniego, całe rodziny, i niemal wszyscy obecni przystąpili do stołu Pańskiego. Po pogrzebie był wspólny obiad dla kilkuset osób, oczywiście bezalkoholowy. Na koniec zaś odśpiewano jeszcze „Anioł Pański”.

Patrząc na takich ludzi i na ich życie, łatwiej jest uwierzyć w słowa: „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy...”.

2014-06-16 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Sługa Boży ks. Paweł Kontny: stanął w obronie godności kobiet

2026-06-20 22:24

[ TEMATY ]

ks. Paweł Kontny

Archidiecezja katowicka

Sługa Boży ks. Paweł Kontny

Sługa Boży ks. Paweł Kontny

- Był człowiekiem, mężczyzną, kapłanem i chrześcijaninem, który stanął w obronie godności kobiet. To świadectwo pozostaje aktualne w każdym czasie - podkreślił bp Adam Wodarczyk na antenie Radia eM.

Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Pawła Kontnego przypomina o kapłanie, który pod koniec II wojny światowej oddał życie, stając w obronie kobiet napastowanych przez żołnierzy Armii Czerwonej. Zdaniem bp. Adama Wodarczyka jego świadectwo odwagi, wiary i troski o drugiego człowieka pozostaje aktualne również dzisiaj.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję