Jedna z powstałych już w III wieku legend głosiła, że Trzej Magowie wrócili do Jerozolimy po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa i że zostali tam zgładzeni jako męczennicy oraz razem pogrzebani. W 344 r. ich zmumifikowane ciała wywiozła z Jerozolimy (wraz z odnalezionym Krzyżem Chrystusa) do stolicy cesarstwa, Konstantynopola, św. Helena, matka cesarza. Zostały umieszczone w świątyni Boskiej Mądrości (Hagia Sofia). W kilkanaście lat później - według mediolańskiej legendy, opowiadającej o ich dalszych losach - cesarz przekazał je do Mediolanu, stolicy zachodnio-północnej części cesarstwa. Przewiózł je wraz z kamiennym grobowcem biskup Eustorgio i złożył w specjalnie wybudowanym kościele. Przez przeszło osiem wieków mediolańczycy otaczali je wielką czcią. Jednakże w 1164 r., po zdobyciu Mediolanu przez Fryderyka Barbarossę, relikwie Trzech Króli zostały z jego polecenia przeniesione do Niemiec, do Kolonii. Mediolańczycy jednak nadal otaczali czcią pusty sarkofag. Wielokrotnie też podejmowali starania o odzyskanie zagrabionych relikwii, ale dopiero w 1904 r. zwrócono im kilka fragmentów kości Trzech Magów - większość przechowywana jest nadal w kolońskiej katedrze, w imponującym rozmiarami i kunsztownie zdobionym złotym relikwiarzu.
Siostry Dominikanki prowadzą Dom Chłopaków od 75 lat. Teraz grozi mu zamknięcie
Jesteśmy zszokowane. Nie wiemy o co chodzi. Naprawdę nie wiemy, gdzie trafią dzieci, z którymi rodziny już sobie nie radzą. Do nas już nie... - mówią portalowi niedziela.pl Siostry Dominikanki, które prowadzą sławny już na całą Polskę Dom Chłopaków w Broniszewicach. Po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Ogromne oburzenie opinii publicznej wywołały decyzje ministerstwa, które ostatnio opisały Siostry w mediach społecznościowych.
Maronicki wikary ks. Tony Elias w wiosce Rumajsz, jedynej nadal zamieszkałej oprócz Debel i Ain Ebel, opisał dramatyczną sytuację w południowym Libanie w rozmowie telefonicznej z Vatican News.
„W opustoszałych chrześcijańskich wioskach wojsko izraelskie spychaczami i buldożerami burzy ostatnie budynki publiczne, szkoły i mieszkania prywatne, które przetrwały bombardowania i ostrzał artyleryjski ostatnich tygodni – alarmuje ks. Elias – Kilka dni temu, mimo rzekomego zawieszenia broni, wojsko izraelskie przejęło kontrolę nad terenami wzdłuż rzeki Litani. Teraz nikomu nie wolno się tam zbliżać”.
Siostry Dominikanki prowadzą Dom Chłopaków od 75 lat. Teraz grozi mu zamknięcie
Jesteśmy zszokowane. Nie wiemy o co chodzi. Naprawdę nie wiemy, gdzie trafią dzieci, z którymi rodziny już sobie nie radzą. Do nas już nie... - mówią portalowi niedziela.pl Siostry Dominikanki, które prowadzą sławny już na całą Polskę Dom Chłopaków w Broniszewicach. Po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Ogromne oburzenie opinii publicznej wywołały decyzje ministerstwa, które ostatnio opisały Siostry w mediach społecznościowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.