Ostatnio jedna z moich znajomych studentek poprosiła mnie, bym przejrzał jej pracę semestralną, zatytułowaną dokładnie tak samo jak ten krótki felieton, i ewentualnie naniósł jakieś poprawki (tekst był - moim zdaniem - bezbłędny). Przyznam się Państwu, że po tej lekturze z przerażeniem stwierdziłem, że zarówno mój styl życia, jak i sporej części naszego społeczeństwa niekoniecznie można nazwać zdrowym.
Utrzymanie dobrego zdrowia praktycznie do późnej starości jest bowiem możliwe. Pomijając okoliczności, na które zasadniczo nie mamy wpływu (np. wypadki drogowe czy inne nieprzewidziane wydarzenia), jesteśmy w stanie świadomie decydować o zdrowym stylu naszej egzystencji. Wystarczy raz do roku poddać się kontrolnym badaniom, a nie czekać z wizytą u lekarza do chwili, w której coś nas zaboli (łatwiej nam przychodzi pamiętać o przeglądzie auta niż o nas samych). Należy też zwracać baczną uwagę na to, co i jak się je. Nasza dieta często bowiem tylko wygląda apetycznie. Niekoniecznie jednak służy naszemu zdrowiu. Ponadto jemy w pośpiechu, który na pewno nie jest wskazany. Z tym też wiąże się stres, który nas niekiedy wprost paraliżuje. Stresują nas sytuacje w pracy, w domu, generalnie w życiu, które stres zwyczajnie nam skraca. Wydawałoby się, że spiesząc się, mamy już wystarczająco dużo ruchu. Jest dokładnie odwrotnie. Jednym bowiem z czynników warunkujących zdrowy styl życia jest odpowiednio dawkowany ruch (np. jakiś sport). Do tego dodać należy unikanie używek (np. tytoniu).
Niech tych parę zdań będzie dla nas swoistym przypomnieniem, że w wielu sprawach nasze życie i nasz los naprawdę jest w naszych rękach, czyli zależy po prostu od nas.
Z kościoła św. Wincentego a Paulo w Paryżu skradziono relikwie patrona tej świątyni. Policja nie wyklucza, że relikwiarz mógł paść łupem sieci bandytów specjalizujących się w rabowaniu przedmiotów kultu lub dzieł sztuki.
Święty Wincenty a Paulo (1581-1660) był jedną z czołowych postaci chrześcijańskiego miłosierdzia we Francji. Swe życie poświęcił ludziom najuboższym, chorymi i opuszczonym dzieciom. Organizował liczne dzieła pomocy. Założył też dwa zgromadzenia zakonne: księży misjonarzy, zwanych w różnych krajach także lazarystami lub wincentynami, oraz - wraz ze św. Ludwiką de Marillac - sióstr szarytek. Jego ciało spoczywa w kaplicy domu generalnego misjonarzy.
Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.
Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.): „Od niektórych świętych otrzymujemy pomoc w szczególnych sprawach, ale od św. Józefa pomoc jest udzielana we wszystkich, a poza tym broni on tych wszystkich, którzy z pokorą zwracają się do niego”. Inny św. Bernard, ten ze Sieny (1444 r.), pisał: „Nie ulega wątpliwości, że Chrystus wynagradza św. Józefa teraz nawet więcej, kiedy jest on w niebie, aniżeli był on na ziemi. Nasz Pan, który w życiu ziemskim miał Józefa jako swego ojca, z pewnością nie odmówi mu niczego, o co prosi on w niebie”.
Po trzyletniej batalii prawnej maltański piosenkarz Matthew Grech, oskarżony o publiczne ujawnienie, w jaki sposób porzucił homoseksualny tryb życia po nawróceniu na chrześcijaństwo, został ostatecznie uniewinniony w środę 4 marca.
Proces 36-letniego piosenkarza, byłego uczestnika programu X Factor Malta, rozpoczął się w kwietniu 2022 r. po wywiadzie dla programu PMnews Malta, w którym opowiedział o swojej drodze wiary i o tym, jak porzucił homoseksualizm, w kontekście którego poruszył również temat terapii konwersyjnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.