Reklama

„Solidarność” w hołdzie ks. Popiełuszce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To będzie jedno z pierwszych w Polsce oratoriów poświęconych ks. Jerzemu Popiełuszce. Decyzja o jego powstaniu została ogłoszona podczas rocznicowej
Mszy św. w intencji zagłębiowskiej „Solidarności”. Eucharystii, podczas której dziękowano Bogu za 30 lat istnienia NSZZ „Solidarność”, przewodniczył bp Grzegorz Kaszak. Uroczystość odbyła się 20 maja w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.
W homilii Pasterz Kościoła sosnowieckiego zaapelował, by wrócić do wartości, które porwały robotnika polskiego, a potem cały naród. „Jakże dobrze byłoby wrócić do tej wspaniałej idei, aby Polak z Polakiem był solidarny, aby Polak Polakowi był bratem. Wtedy pokazaliśmy jak wiele możemy uczynić, nawet wobec tak bezwzględnego systemu, który wydawał się niezwyciężony. Warto w pokojowy sposób walczyć o swoje prawa. Dlatego dziś, świętując 30. rocznicę zagłębiowskiej „Solidarności” w sposób szczególny wszystkim związkowcom mówię Bóg zapłać” - powiedział bp Grzegorz Kaszak.
Na uroczystości rocznicowe wybrano świątynię Niepokalanego Poczęcia NMP, gdyż od początku lat 80. przy kościele gromadzili się opozycjoniści, członkowie „Solidarności” na wspólnej modlitwie i spotkaniach patriotycznych. Zasadna jest też lokalizacja miejsca pamięci, które powstanie z inicjatywy Komitetu Organizacyjnego Oratorium Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki w dolnym kościele wspomnianej parafii. Póki co trwają prace przygotowawcze. „Docelowo w oratorium będzie stała ekspozycja prezentująca działania zagłębiowskiej „Solidarności”. Będą osobne gabloty ukazujące życie i nauczanie ks. Jerzego, ale przede wszystkim będzie to miejsce spotkań, wymiany myśli, szczególnie otwarte na ludzi młodych” - zapewnia Irena Żmuda, szefowa Komitetu, który planuje także urządzać koncerty i konferencje.
„Bardzo ucieszyła nas aprobata bp. Grzegorza Kaszaka w sprawie utworzenia oratorium w naszej parafii - mówi I. Żmuda - Od pierwszych dni stanu wojennego w tutejszym kościele, każdego 16. dnia miesiąca odbywały się Msze św. za ojczyznę i internowanych odprawiane przez ówczesnego ks. proboszcza Zenona Raczyńskiego, którego władze komunistyczne prześladowały, a następnie zmusiły do opuszczenia Sosnowca. Jego dzieło kontynuował następny proboszcz ks. Tadeusz Horzelski. Wiernych było tak dużo, że nie mieścili się w pojemnym przecież kościele”. W cyklicznych Eucharystiach uczestniczyli również inni kapłani, a wśród nich obecny proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP ks. Edward Darłak. Homilie głosili znani duszpasterze m.in. ks. Sylwester Zych i ks. Stanisław Małkowski z Warszawy, ks. Tadeusz Wall z Wrocławia czy ks. Zdzisław Wajzner z Sosnowca.
Oratorium nie będzie jednak jedynym znakiem działań patriotycznych. W lewej nawie kościoła znajduje się kaplica „Solidarności”, w której widnieje obraz Matki Bożej Częstochowskiej z witrażami św. Barbary i ks. Jerzego Popiełuszki. Jest także wmurowana tablica pamiątkowa. Tablicę i witraże ufundowały organizacje NSZZ „Solidarność” kopalni Sosnowiec i Klimontów - Porąbka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję