Reklama

Szkoła trudnej jedności (4)

Niedziela sandomierska 15/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Post to szkoła chrześcijańskiego życia. Oto za nami nie tylko kolejny tydzień wielkopostnych refleksji, modlitw i czynów. Za nami są też główne wydarzenia modlitewne i kulturowe związane z pierwszą rocznicą odejścia do Domu Ojca niezwykłego Sługi Bożego, Wielkiego Papieża Jana Pawła II.
Powróciła na krótki czas atmosfera sprzed roku. Powracała na krótki moment atmosfera wielu chwil przeżywanych przez nas z Janem Pawłem II w czasie różnych spotkań. Jednak nie tylko powracały tamte chwile, tamte refleksje i tamte myśli. Zaskoczyła mnie, przyznaję, ilość nowych utworów oratoryjnych, przygotowywanych w różnych miejscach Polski, na podstawie tekstów Jana Pawła II. To swoista chrześcijańska rewolucja kulturowa. Wraz z upływem czasu od Jego odejścia coraz łatwiej nam jest powracać do Jego słów oraz do wydarzeń z Jego ziemskiego życia, i wydobywać z nich właściwy sens i znaczenie. Zaczynamy je „smakować” a nawet się w nich „rozsmakowywać”. To dobry znak. Uczeń Chrystusa świadomie sięga po dar Słowa oraz po świadectwo Świadka. Uczeń czegoś się nauczył. Pozwalam sobie zauważyć, że bez wątpienia nauczyliśmy się (chociaż nauka jeszcze nie jest zakończona, ale już coś z tego umiemy) dobrej metody powracania do dobrych słów i dobrych, wymownych faktów. Umiemy je kontemplować. To dobrze. Teraz trzeba znowu uczyć się przenosić je w czyn.
Rok temu odejście do Domu Ojca wpisało się w atmosferę brzmiącego radością „Alleluja” oraz pełnego nadziei „Jezu, ufam Tobie”. W tym roku wpisało się w atmosferę Niedzieli Męki Pańskiej, za którą nadchodzi Niedziela Palmowa i wydarzenia Paschalne. To swoisty powrót na kontrolny egzamin chrześcijańskiego ducha. W czyim sercu dominować będzie „Hosanna”, a w czyim „Na krzyż”. Kiedy zdominuje nas Piotrowe „Nie znam tego człowieka”, a kiedy Janowe trwanie z Maryją pod Krzyżem. Nie pytam nawet o Piłatowe umycie rąk, ani tym bardziej o Judaszowy pocałunek. Ale egzamin ducha przed nami w to Paschalne Triduum, zanim znowu zabrzmi „Alleluja”. Warto się na tym właśnie pytaniu zatrzymać, aby nie pozostać tylko na poziomie wzruszeń, o których chętnie mówią ci, co nie mają zamiaru powracać na egzamin. Pokrzyczą sobie „Hosanna” i zadowoleni pójdą do domu. Ze zdziwieniem słuchać będą za kilka tygodni szumu wichru Ducha Świętego.
Prawie nie zauważaliśmy w tych dniach innego Znaku naszego narodowego zjednoczenia. Trzysta pięćdziesiąt lat temu, w dobie niezwykłego duchowego rozdarcia, które pozwoliło nieprzyjaznym Szwedom zająć ogromne połacie polskiej ziemi i zagarnąć na chwilę nawet wiele obszarów polskich serc, Znakiem zjednoczenia stała się Maryja. To Ojciec Kordecki nie zwątpił z ten Znak. „Nawet gdyby wszystkie światła zgasły dla Rzeczypospolitej, nie gaśnie światło z Częstochowy...”. Rozpoznał ten Znak ówczesny monarcha - wygnaniec, król Jan Kazimierz. Dokładnie dnia 1 kwietnia 1656 r. w archikatedrze lwowskiej wypowiedział, iż on, Król Polskich Ziem, Ją - Maryję - ustanawia i ogłasza Królową Tych Ziem i tych Narodów. Brzmią mi w sercu słowa Aktu Zawierzenia, wypowiadane zawsze w pierwszą sobotę miesiąca w mojej rodzinnej parafialnej wspólnocie: „Jak ongiś po szwedzkim najeździe król Jan Kazimierz Ciebie za Patronkę i Królowę Ziem Polskich obrał, tak dzisiaj my, dzieci Narodu Polskiego...”. Komponuje się to z „Totus Tuus” Jana Pawła II. Bogu dziękuję, że mogliśmy w sandomierskiej bazylice katedralnej, zjednoczeni w sobotę 1 kwietnia w południowej modlitwie dziękczynnej za Wielki Pontyfikat i w błaganiu o dar beatyfikacji Jana Pawła II, której to modlitwie ku naszej radości przewodniczył wieloletni przyjaciel Sługi Bożego Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Stanisław Nagy, łączyć się duchowo z drugim Jego przyjacielem - Jego Eminencją Księdzem Kardynałem Marianem Jaworskim, Arcybiskupem Metropolitą Lwowskim obrządku łacińskiego. Gdy kończyliśmy w katedrze naszą modlitwę śpiewem „Z Dawna Polski Tyś Królową...” rozpoczynała się właśnie uroczysta Msza św. w archikatedrze lwowskiej. Maryja jest Znakiem szczególnym naszego polskiego zjednoczenia. Pamiętajmy o tym w tym roku 50. Rocznicy Ślubów Jasnogórskich, ilekroć zabrzmi: „Królowo Polski, przyrzekamy, Królowo Polski ślubujemy”.
Wielki Post to szkoła trudnej jedności. Nie wolno w niej jednak pozostać na wspomnieniach i wzruszeniach. Trzeba przejść do decyzji, do ponownego wyboru Chrystusa. Do nawrócenia. Do wsłuchania się w Ducha Świętego. Do czynu budującego wspólnotę Kościoła. Do wierności Ślubom Jasnogórskim. Do osobistego „Totus Tuus”. To wymaga wysiłku woli. To wymaga wytrwałości i pracy. To pociąga za sobą koszty. Także materialne. To jednak daje owoce. W tej wielkopostnej szkole nie bój się słuchać i słyszeć. Nie bój się myśleć i decydować.
Gdy z palmą w ręku, pośrodku braci w wierze, wsłuchasz się w Słowo o Męce Pańskiej - rozważaj; ucz się. I pamiętaj: nie lękaj się.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Nazwał św. Jana Pawła II m.in. "bestią". Został skazany za obrazę uczuć religijnych!

2026-05-28 19:15

[ TEMATY ]

Kraków

św. Jan Paweł II

Agata Kowalska

Św. Jan Paweł II

Św. Jan Paweł II

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z 15 maja br. Franciszek Vetulani skazany został za obrazę uczuć religijnych i znieważanie Papieża Polaka. Archidiecezja krakowska publikuje komunikat dotyczący mężczyzny, który został skazany za obrazę uczuć religijnych poprzez „publiczne znieważenie (...) osoby Świętego Jana Pawła II”.

We wpisie, Franciszek Vetulani nazwał świętego m.in. "bestią", "najpodlejszym Polakiem", "kanalią" i "ojcem piekła kobiet", na dodatek jego kult określił "patologicznym".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję