Reklama

Wiadomości

Statek się topi

Obserwując natężenie ostatnich afer obozu władzy, ciężko nie ulec wrażeniu, że politycy władzy z coraz mniejszą nadzieją patrzą na perspektywę rządzenia przez drugą kadencję. To najlepiej tłumaczyłoby jak rośnie liczba tych, którzy chcą jak najszybciej i jak najbardziej się wzbogacić. Kosztem obywateli, którym kiedyś wiele obiecano, a dziś już mało kto wierzy, że cokolwiek zostanie spełnione. Władza gnije, jak tereny po powodzi, których mieszkańcy mieli dostać wsparcie, a okazało się, że trafiło ono do nielicznych, a wśród nich - a jakże - przedstawicieli partii władzy.

2026-08-12 07:12

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak brzmią tłumaczenia premiera, który we wrześniu 2024 r. zapewniał, że „nie zakłada, że będziemy mieli do czynienia z jakimiś nadużyciami”, a dziś tłumaczy się: „myśmy zakładali z góry, że ryzyko nadużyć może się pojawić”? Co najmniej niewiarygodnie. A wierzy Donaldowi Tuskowi coraz mniej Polaków, co widać nawet po badaniach podległemu rządowi Centrum Badań Opinii Społecznej, w skrócie CBOS.

Brak wstydu

Wymowna jest też odpowiedź na pytania dziennikarza WPolsce24, Rafała Jarząbka, który pytał Annę Konieczyńską, wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, wprost: „czy nie jest pani po prostu wstyd, że te pieniądze dostali pani sąsiedzi, pani mąż, a nie powodzianie?”. Odpowiedź działaczki Koalicji Obywatelskiej tylko potwierdziła zasadność pytania Jarząbka. „A z czego wynika, że pan uważa, że powinno być mi wstyd?” – zareagowała pani Konieczyńska i z uśmiechem na twarzy odjechała samochodem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

I właśnie ten uśmiech mówi o tej aferze więcej niż niejeden partyjny komunikat. Bo przecież można było powiedzieć: sprawa wymaga wyjaśnienia, jeśli doszło do błędów, poniesiemy odpowiedzialność. Można było okazać choć odrobinę empatii wobec ludzi, którzy po powodzi naprawdę stracili dorobek życia. Zamiast tego dostaliśmy kpinę, przekonanie o „nagonce” i pytanie, dlaczego właściwie miałoby być komuś wstyd.

Reklama

Według ujawnionych informacji 4,5 mln zł pomocy miało trafić do trzech podmiotów z jednej okolicy, w tym 200 tys. zł do firmy należącej do męża Konieczyńskiej. Wątpliwości dotyczą również tego, czy nieruchomości, których właściciele otrzymali pieniądze, rzeczywiście ucierpiały w wyniku powodzi. Sprawą zajmują się prokuratura i CBA, a kontrolę prowadzi także Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Gnicie

Nie chodzi więc już tylko o jedną dotację. Chodzi o coś znacznie poważniejszego: o sposób myślenia o państwie. O przekonanie, że skoro władza ma pieniądze, stanowiska i wpływy, to jakoś można sobie poradzić. A jeśli ktoś zapyta, dlaczego pieniądze zamiast do potrzebujących trafiły do ludzi związanych z lokalnym środowiskiem politycznym, zawsze można odpowiedzieć, że to „nagonka”.

Tylko że statek już nabiera wody. I coraz więcej ludzi na jego pokładzie zaczyna to widzieć. Problem w tym, że zamiast próbować zatkać przeciek, część załogi najwyraźniej zastanawia się, co jeszcze można wynieść z kajuty, zanim statek pójdzie na dno.

A wtedy żadna konferencja premiera, żadne filmiki Donalda Tuska w mediach społecznościowych i żadne rządowe „narracje” nie przekonają pasażerów, że wszystko jest pod kontrolą.

Oceń: +7 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.
CZYTAJ DALEJ

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: Wniebowzięcie przypomina nam, że cały człowiek jest stworzony dla nieba

2026-08-15 08:22

J. Andrzejewski/archidiecezja gnieźnieńska

Prymas Polski abp Wojciech Polak

Prymas Polski abp Wojciech Polak

- Wniebowzięcie Maryi przypomina nam, że cały człowiek jest stworzony dla nieba, a w każdym ludzkim cierpieniu obecne jest pocieszenie przez współcierpiącą miłość Boga - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 14 sierpnia w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. Podczas Mszy św. sprawowanej w wigilię uroczystości Wniebowzięcia NMP osobom chorym i starszym udzielony został sakrament namaszczenia chorych.

Podziel się cytatem - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 14 sierpnia w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. Podczas Mszy św. sprawowanej w wigilię uroczystości Wniebowzięcia NMP osobom chorym i starszym udzielony został sakrament namaszczenia chorych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję