Reklama

Uchodźcie stąd, duchy nieczyste...

Niedziela sosnowiecka 11/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Romanem Patykiem, wikariuszem parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi, pełniącym funkcję egzorcysty w diecezji sosnowieckiej, rozmawia Agnieszka Raczyńska-Lorek.

Agnieszka Raczyńska-Lorek: - 13 marca 2002 r. dekretem ordynariusza sosnowieckiego, bp. Adama Śmigielskiego SDB otrzymał Ksiądz funkcję egzorcysty w naszej diecezji. Co oznacza bycie egzorcystą i kto może nim zostać?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Roman Patyk: - Kościół, aby nadać większą skuteczność władzy wyrzucania złych duchów, ustanowił oddzielne sakramentalia, zwane egzorcyzmami, których nie mogą udzielać osoby świeckie, lecz wyłącznie biskupi oraz ci kapłani, którzy otrzymali od swojego biskupa specjalne i wyraźne zezwolenie. Miano egzorcysty przysługuje więc tylko biskupom oraz upoważnionym kapłanom. Egzorcysta na mocy władzy udzielonej przez Pana Jezusa stosuje modlitwy, za pomocą których ma zostać wypędzony zły duch z człowieka opętanego.

- Jak to się stało, że zainteresował się Ksiądz tego rodzaju problemami?

Reklama

- Z pewnością przyczyniła się do tego pielgrzymka do Medjugorie w 1997 r., kiedy jedna z wizjonerek przekazała mi słowa o charyzmacie uzdrawiania. Początkowo nie miałem pojęcia, jak to rozumieć i jak powiązać z moją kapłańską posługą. Po pewnym jednak czasie znacznie zmieniło się moje życie. Zacząłem poszukiwać wśród grup modlitewnych tego „czegoś” i to właśnie tam, podczas czuwań dochodziło do różnorakich uzdrowień na ciele i na duszy. Wiele osób przychodziło do mnie prosząc o pomoc, o modlitwę w różnych sytuacjach, problemach życiowych. Zaangażowałem się w te sprawy, zainteresowałem osobami, które są zagubione, potrzebują wsparcia, pomocy, itd. Tę moją postawę dostrzegł Ksiądz Biskup i mianował mnie egzorcystą w naszej diecezji. Odtąd uczestniczę w rekolekcjach dla kapłanów egzorcystów, które są niezwykle pomocne w naszej posłudze.

- W jakim celu stosuje się egzorcyzmy?

- Egzorcyzm ma podwójny cel. Stosuje się go dla uwolnienia opętanych przez złego ducha, ale jeszcze wcześniej ma on na celu rozpoznanie choroby, o czym często się zapomina. Celem jest więc postawienie właściwej diagnozy, czyli ustalenie czy przyczyną dolegliwości jest zły duch lub też stwierdzenie jego wpływu na daną osobę.

- W roku ubiegłym udzielił Ksiądz porad ponad 300 osobom. Jednak nie byli to głównie ludzie opętani przez złego ducha...

- To prawda, istnieje bardzo dużo ludzi nieszczęśliwych, którzy chociaż nie zdradzają objawów opętania przez złego ducha, korzystają z posługi egzorcysty, aby otrzymać uwolnienie od swoich cierpień: dokuczliwych chorób, nieszczęść, różnego rodzaju niepowodzeń. Osobiście miałem do czynienia z ludźmi, którzy przebywali w sektach, z ludźmi związanymi z muzyką satanistyczną - techno, metalem, ale także z osobami, które korzystały z porad bioenergoterapeutów, które uzależnione były od magii, wróżb, zwłaszcza tarota oraz od środków narkotycznych.

- Jak rozpoznać człowieka opętanego przez złego ducha?

Reklama

- Opętanie często objawia się jak choroba psychiczna, jednak po zastosowaniu modlitw wstępnych może ujawnić się działanie złego ducha. Osoby takie pałają wielką nienawiścią do Kościoła, do kapłanów i w ogóle do wszystkiego, co święte. Przychodzą zazwyczaj z osobą, która zauważyła, że dzieją się straszne rzeczy i chce im pomóc. W domu mogą być słyszane kroki, głosy, otwieranie się drzwi, okien. Osoba opętana może ujawniać fakty z przeszłości innych osób, ich grzechy, które wypowiada szatan ustami opętanego. Tacy ludzie mają dużą siłę fizyczną, zmienia im się wyraz twarzy, przemieszczać się mogą różne rzeczy po ich ciele, itd.

- Mówi się też o dręczeniu przez złego ducha...

- Wówczas człowiek nie jest przez niego opętany, ubezwłasnowolniony, ale zły duch dokucza, dręczy ciało, robi spustoszenie w dobrach materialnych, powoduje obsesję, przychodzą natrętne myśli, które mogą prowadzić do depresji, samobójstwa. W takich wypadkach potrzebna jest współpraca lekarzy psychiatrów i kapłana egzorcysty.

- Kto najbardziej narażony jest na kuszenie szatana?

- Chodzi tu przede wszystkim o ludzi, którzy odchodzą od Boga. Wówczas tę pustkę musi coś zastąpić. Wówczas szatan przybliża się do człowieka i go kusi, nęci. Tymczasem człowiek trwa w grzechu ciężkim, nie szuka pomocy w Kościele, nie przystępuje do sakramentów świętych i co gorsza, jest mu z tym dobrze. Szatan go wspiera, kieruje nim, prowadzi swoim torem. Współcześnie coraz więcej ludzi narażonych jest na kuszenie złego ducha. Przyczynia się do tego sposób życia, konsumcyjne nastawienie, które powoduje liczne zniewolenia - seks, narkotyki, medytacje, wschodnie religie, ciężka muzyka, noszenie amuletów, trzymanie w domach symboli „na szczęście”, palenie kadzidełek, itd. To wszystko rujnuje człowieka duchowo i otwiera furtkę szatanowi.

- Co kapłani posługujący w parafiach naszej diecezji mogą zrobić, aby pomóc ludziom zniewolonym, opętanym, dręczonym?

- Przynajmniej raz na kilka miesięcy w naszych parafiach powinny być praktykowane Msze św. o uzdrowienie duszy, podczas których odmawiane byłyby modlitwy o uwolnienie, odbywałoby się błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem na sposób lourdzki. Wskazane są także modlitwy, zwłaszcza Różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia Trochę zapomniana jest Modlitwa do św. Michała Archanioła, pierwszego egzorcysty, którą też należałoby często odmawiać, gdyż ma moc uwalniającą. Ludzie potrzebują wsparcia modlitewnego ze strony duszpasterzy. Sami często do mnie przychodzą i proszą, dlatego w swojej parafii i podczas czuwań w innych wspólnotach staram się również w ten sposób pomagać. Zachęcam też wszystkich kapłanów do wprowadzenia Eucharystii i modlitw o uwolnienie duszy.

- Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ile Watykan wydał zezwoleń w 2025 r. na sprawowanie Mszy św. trydenckiej? Dykasteria publikuje dane

2026-09-13 16:12

[ TEMATY ]

Watykan

dykasteria

zezwolenia

Msza św. trydencka

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

Stolica Apostolska udzieliła w 2025 r. zezwoleń na odprawianie Mszy św. według Mszału Rzymskiego z 1962 r. w parafiach należących do 34 diecezji na świecie. Wynika to z opublikowanego przez Dykasterię ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów rocznego Summarium decretorum.

Z oficjalnego wykazu wynika, że siedem dekretów wydano jeszcze za pontyfikatu papieża Franciszka, który zmarł 21 kwietnia 2025 r. Pozostałe 27 zezwoleń przyznano po wyborze Leona XIV 8 maja.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy z bp. Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję