Reklama

Niedziela Wrocławska

Panie, ile razy mam przebaczyć?

To pytanie św. Piotra wybrzmiało szczególnie mocno podczas Mszy św. za Ojczyznę i w intencji ofiar reżimów totalitarnych, sprawowanej w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu. Ks. Adam Łuźniak mówił o tym, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, a droga do wolności prowadzi przez prawdę.

2026-09-13 22:49

Marzena Cyfert

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawowana w ceremoniale wojskowym Eucharystia zgromadziła przedstawicieli środowisk patriotycznych i kombatanckich, przedstawicieli władz samorządowych, służby mundurowe, liczne poczty sztandarowe i mieszkańców Wrocławia.

W homilii ks. Łuźniak, nawiązując do Ewangelii, podkreślał, że Jezus nie nakazuje Piotrowi zapomnieć, stanąć w postawie „nic się nie stało”. Jezus zakłada, że coś się naprawdę stało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Zatem prawda historyczna, prawda noszona w sercach, pamięci rodzinnej jest podstawą drogi do wolności. Nie można wybaczać, nie mając świadomości prawdy – mówił ks. Łuźniak.

Przypomniał, że w innym miejscu Ewangelii Jezus mówi: „Prawda was wyzwoli”. Tłumaczył, że aby iść ku wyzwoleniu, najpierw trzeba zmierzyć się z prawdą – swoich własnych czynów, cudzych czynów i przede wszystkim z prawdą Jezusa Chrystusa.

– Jezus nie zaprasza do naginania faktów, do zacierania historii, do przekłamywania zdarzeń. Zaprasza najpierw do tego, by poznać prawdę i tą prawdą żyć, nosić ją w sercu. Prawda, która leży u podstaw miejsc pamięci, jest godna zachowania, jest potrzebna. Ona składa się na naszą tożsamość narodową, tożsamość naszych rodzin – tłumaczył kapłan.

Zaznaczył, że mamy prawo, a nawet obowiązek, by patrzeć na prawdę z całą przejrzystością. Ale prawda jest tylko punktem wyjścia.

Reklama

Nawiązał do miejsca, w którym sprawowana była Eucharystia.

– Golgota Wschodu to nie jest słowo wybrane przypadkowo na to miejsce. Jest jednak pewien fakt związany z Golgotą, którego musimy mieć świadomość. Niezależnie od tego, co nazywamy Golgotą, nigdy na Golgocie nie będziemy pierwsi. Na Golgocie pierwszy jest Chrystus. I można by powiedzieć, że On jest gospodarzem tego miejsca. Nie ci, którzy wchodzą tam jako drudzy – mówił ks. Łuźniak.

Zauważył, że również przeżywając swoją osobistą Golgotę, powinniśmy mieć świadomość, że nie jesteśmy sami.

– Golgota to przestrzeń doświadczenia, w którym Syn Boży staje w centrum naszego bólu, ogołocenia i straty. Czegokolwiek by ten ból nie dotyczył i jakakolwiek by to nie była strata – tłumaczył kaznodzieja, zauważając, że Chrystus staje między naszym bólem a nami. Wchodzi w samo serce tego bólu.

– Na Golgocie ludzka historia bólu, cierpienia, ogołocenia i niesprawiedliwości staje się historią Jezusa. Ale z Golgoty się schodzi, bo Golgota nie jest kresem historii. I jako ludzie wierzący na tym etapie się nie zatrzymamy, bo wiemy, że trzeciego dnia Chrystus zmartwychwstał, dając dowód, że każdy, kto swój ból przeżywa z Nim, też może mieć pewność zmartwychwstania – zaznaczył kapłan.

Reklama

Zachęcał następnie do wejścia w tajemnicę przebaczenia. Tłumaczył, że taka postawa charakteryzuje ludzi dojrzałych, mądrych, odważnych i wierzących. Tylko duchowe karły mszczą się i nienawidzą.

– Ludzie odważni, wierzący, dojrzali stają w postawie przebaczenia, bo przebaczenie niesie wolność. Człowiek, który wybacza, godzi się na to, że Bóg odda sprawiedliwość; wypuszcza z rąk pamięć o swoich krzywdach, pozwalając Bogu o tym pamiętać – mówił kapłan i zaznaczył, że jeśli koncentrujemy się tylko na krzywdach, to stoimy tyłem do swojego życia.

– Zgoda na wybaczenie jest zgodą na to, by stanąć w wolności, bym mógł pozwolić sobie pójść dalej. Z Golgoty z Jezusem idzie się ku Porankowi Zmartwychwstania, ku wolności, która jest darem Bożym – mówił ks. Łuźniak.

Zwrócił uwagę, że Eucharystia jest sakramentem, w którym temat przebaczenia jest wielokrotnie podkreślony – Akt Pokuty, Przeistoczenie, przekazanie sobie znaku pokoju.

– Kiedy przekazuję znak pokoju, to w tym człowieku obok widzę wszystkich, którym powinienem wybaczyć. Przekazując ten znak, podejmuję decyzję: „Chcę wybaczyć”, zgadzam się, by wszystkie sprawy między nami Bóg wziął w swoje ręce. Ten gest nas dysponuje do przyjęcia Komunii świętej – tłumaczył kaznodzieja i dodał: – W przebaczaniu, w uczciwym pamiętaniu o historii, ale i wybaczaniu, nie wystarczą ludzkie siły. Potrzebujemy siły z wysoka. Dlatego jest nam dana Eucharystia.

Reklama

Tłumaczył, że to sakrament, który rodzi się z Golgoty, a znajduje swoje dopełnienie w Poranku Zmartwychwstania. Nakarmieni Eucharystią jesteśmy w stanie wejść w rzeczywistość Golgoty i przeżyć ją z Chrystusem.

– Miejmy to na uwadze, gdy będziemy pamiętać o naszych historiach rodzinnych, narodowych, lokalnych, społecznych. Gdy będziemy je przeżywać jako doświadczenia bolesne – zachęcał.

Na koniec nawiązał do historii wrześniowych walk o ojczyznę, przypominając o tych, którzy życie tracili, i o tych, którzy je odbierali. Wspomniał o wojnie, która toczy się za naszą wschodnią granicą na terenie Ukrainy.

– To sytuacja, która infekuje nasze serca, dlatego że spontanicznie, myśląc o wojnie, intencjonalnie stajemy po którejś stronie. Nawet nie chwytając za broń, stajemy się nieobojętnymi świadkami tego doświadczenia – mówił kapłan i podkreślał: – Zmagając się z tematem przebaczenia w naszej historii narodowej i wychodząc z tego doświadczenia zwycięsko, stajemy w solidarności wobec tych, którzy w pewnym momencie będą musieli sami odpowiedzieć na pytanie, jak wybaczyć. A lista krzywd z każdym tygodniem jest dłuższa.

Ks. Łuźniak zauważył, że bogaci doświadczeniem naszej historii, możemy się stać świadkami wybaczenia, ludźmi modlącymi się o pokój i dającymi przykład, jak wybaczać i skąd czerpać do tego siły.

– Ten obraz Piotra i pytanie: Panie, ile razy mam wybaczać, niech nam brzmi nieustannie w sercu i niech nas napełnia wiarą, że Chrystus w nas jest w stanie wybaczyć każdą sytuację Golgoty i każdą sytuację jest w stanie poprowadzić do Poranka Zmartwychwstania – zakończył.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z udziałem księdza, to coś jest nie tak

2026-09-14 07:34

[ TEMATY ]

ślub

bp Tomasz Sztajerwald

Adobe Stock

Jeżeli komercyjna firma oferuje organizację ślubu w plenerze z udziałem katolickiego księdza, to coś tu raczej jest nie tak - powiedział PAP biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald. Dodał, że Kościół nie popiera ślubów plenerowych, a najlepszym miejscem na ślub jest świątynia.

CZYTAJ DALEJ

Polacy do Leona XIV: Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!

2026-09-14 11:39

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Ojcze Święty, zapraszamy do Polski! – wołali w niedzielę na placu św. Piotra pielgrzymi z Rajczy. Na modlitwę Anioł Pański z Leonem XIV przybyło kilka grup z Polski. Górale żywieccy przygotowywali się do tego spotkania przez rok, pielgrzymi z Kudowy-Zdroju zaśpiewali „Abba, Ojcze”, a członkowie wspólnot św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego przyjechali prosić Papieża o błogosławieństwo.

Jedną z najbardziej widocznych polskich grup było 51 pielgrzymów z Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy w diecezji bielsko-żywieckiej. Górale z Rajczy i okolic przywieźli na plac św. Piotra transparenty z napisem: „Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!”. Tymi samymi słowami wołali do Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Ideologizacja talerza. Co nasze dzieci będą jadły w szkole?

2026-09-15 09:46

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Adobe Stock

Nowe zasady żywienia w szkołach miały oznaczać zdrowsze posiłki, mniej cukru i więcej warzyw. Tymczasem już po pierwszych dniach ich obowiązywania krytyczne głosy pojawiły się nawet w mediach uchodzących za liberalne. Informowały one o dzieciach wracających ze szkoły głodnych i rodzicach rezygnujących z obiadów; opisywały nietknięte posiłki oraz widmo podwyżek cen. To ważny moment tej debaty. Pokazuje bowiem, że problemu nie da się sprowadzić do sporu prawicy z lewicą ani do prostego pytania, kto lubi mięso, a kto soczewicę.

Od 1 września 2026 roku obowiązują nowe zasady sprzedaży żywności oraz organizowania żywienia zbiorowego w szkołach i przedszkolach. Więcej produktów roślinnych, mniej cukru i soli, ograniczenie potraw smażonych oraz obowiązkowa potrawa ze strączków bez składników pochodzenia zwierzęcego - kierunek zmian przedstawiany jest jako prozdrowotny i przyjazny środowisku. Warto jednak postawić pytanie, gdzie przebiega granica między uzasadnioną troską państwa o zdrowie dziecka a prawem rodziców do decydowania o jego wychowaniu i sposobie żywienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję