Reklama

Modlitwa - obecność człowieka wobec Boga

Niedziela łódzka 33/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pamięć o Bogu, który jest źródłem naszego życia, nakazuje nam Pismo Święte. W Psalmie 119 Dawid mówi: "Siedem razy na dzień wysławiam Ciebie z powodu sprawiedliwych Twych wyroków" (por. Ps 119, 164). Ta liczba, choć konkretna, w ówczesnym sposobie wyrażania oznacza: bardzo często, inaczej mówiąc w sposób pełny albo wręcz nieustannie. Co to znaczy jednak modlić się nieustannie, czy jest to w ogóle możliwe? Ciekawej odpowiedzi udziela nam starożytny autor Orygenes. Pisze on tak: "Ponieważ czyny cnotliwe i wypełnianie Bożych nakazów stanowiąc część modlitwy, przeto modli się «nieustannie» ten kto ze swoimi powinnościami łączy modlitwę, a z modlitwą godziwe czynności; nakaz bowiem «Módlcie się nieustannie» tylko w ten sposób możemy uważać za możliwy do wypełnienia, jeśli całe życie świętego nazwiemy jedną, ciągłą, wielką modlitwą. Częścią tej wielkiej modlitwy jest również to, co my zwykle nazywamy modlitwą, a której nie można rzadziej odmawiać niż trzy razy dziennie".
Gdybyśmy zapytali, czym jest właściwie modlitwa, znaleźlibyśmy bardzo wiele odpowiedzi, z których każda wyrażałaby głęboką prawdę. Św. Augustyn mówi na przykład, że modlitwa jest wzniesieniem się do Boga, który pragnie w swojej miłości nas samych i naszego dobra, pragnie, abyśmy Go pragnęli. Według niego modlitwa jest głosem serca. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus natomiast mówi: "Modlitwa jest dla mnie wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku Niebu, okrzykiem wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i radości".
Inny starożytny pisarz chrześcijański wypowiedział kiedyś takie słowa: "Tylko modlitwa jest zdolna zwyciężyć Boga. Lecz Chrystus nie chciał, żeby przez modlitwę działo się cokolwiek złego, natomiast wyposażył ją we wszelką moc czynienia dobra". Zaraz też zauważył, że jest ona jakby życiem całego stworzenia, powszechnym jego wołaniem skierowanym ku Bogu: "Modlą się wszyscy aniołowie i całe stworzenie, modlą się stada i dzikie zwierzęta zginając swoje kolana. Wszystko, co wychodzi ze stajni i wypełza z nor, nie ponosi bezużytecznie swoich paszcz ku niebu, lecz modli się wydając dźwięki sobie właściwe. Nawet i ptaki powstające ze snu wznoszą ku niebu i rozkładając na krzyż skrzydła zamiast rąk, mówią coś, co wydaje się modlitwą" (Tertulian, O modlitwie, 29).
Chcemy więc podzielić się z Czytelnikami naszą refleksją i przeżyciami związanymi z tym, co sprawia, że wchodzimy w dziedzinę przekraczającą materię, a nawet samego ludzkiego ducha, i wprowadza nas w rzeczywistość nadprzyrodzoną, Bożą - naszym poszukiwaniem i doświadczeniem modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny chłodzące w czasie upałów

2026-07-24 20:13

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Japońska firma odpowiedziała na ostatnią falę upałów wprowadzeniem na rynek „ludzkiej lodówki” - przenośnej jednoosobowej kabiny chłodzącej o nazwie Do Hiemon Box - przekazała agencja UPI.

Kabina może obniżyć temperaturę ciała, przebywającego w niej człowieka, w ciągu 5-10 minut - wyjaśnił w piątek portal handlowy Hypebeast.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję