Reklama

Głos z Torunia

Krzyżak z bochenkiem chleba

Ilu krzyżaków mieszkało na Zamku Bierzgłowskim? Czy możemy sobie wyobrazić komtura pełniącego działalność dobroczynną? Czy podczas zwiedzania zamku da się dotknąć prawdziwych średniowiecznych murów?

Niedziela toruńska 25/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Bierzgłów

Renata Czerwińska

Kazimierz Trybulski dzielił się swoją pasją

Kazimierz Trybulski dzielił się swoją pasją

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Te i inne opowieści można znaleźć w najnowszej książce Kazimierza Trybulskiego „Opowiadania bierzgłowskie”. W Muzeum Diecezjalnym w Toruniu 28 maja odbyło się spotkanie autorskie.

Zamek, który przyciąga

Pisarz chętnie podejmuje tematykę średniowiecza, a zwłaszcza początków miast na ziemi chełmińskiej. Beletryzowana opowieść o biskupie Chrystianie i grodzie w Grudziądzu miała być jego ostatnią. A jednak dał się przekonać ks. kan. Markowi Borzyszkowskiemu, prezesowi Fundacji Dziedzictwa Kulturowego „Nostra Cultura”, do przypomnienia czytelnikom dziejów niezwykłego zamku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego to takie ważne? Wyobraźmy sobie, że z czasów krzyżackich na ziemi chełmińskiej funkcjonuje do tej pory aż 109 kościołów, z czego tylko dwa mają funkcję niesakralną. Zamek Bierzgłowski natomiast jest jedną z nielicznych krzyżackich fortyfikacji na naszych ziemiach, która jest czynna do dziś. Miejsce to lubią odwiedzać turyści, szczególnie miłośnicy dwóch kółek i historii. To także – dzięki kaplicy i przyrodzie zachęcającej do wędrówek – miejsce rekolekcji i modlitwy.

Krzyżackie karpie

Reklama

Autor podjął więc pracę, aby – jak zaznaczył – spróbować nie tylko oddać to, jak żyło się w zamku w wiekach średnich, ale też to, jaką mentalność mieli ówcześni mieszkańcy Bierzgłowa czy Torunia. W pracy źródłowej pomogła mu m.in. reguła zakonna, ale także „Kronika ziemi pruskiej” Piotra z Dusburga, opowiadająca o dziejach zakonu od początku założenia aż po XIV w. Dowiadujemy się więc, że zakonników rycerzy mieszkało w zamku niewielu, a na dziedzińcu łatwiej było spotkać zamkową służbę, rzemieślników czy piekarzy. Miejscowi krzyżacy zajmowali się nie tylko leczeniem chorych braci czy wyruszaniem na bój z poganami. Prowadzili także duży folwark, hodowali karpie, a zgodnie z regułą powinni zaopatrywać w żywność nie tylko służbę czy siostry, które służyły w infirmerii, ale także okoliczną ludność. To właśnie do mieszkańców podgrodzia powinno trafić dziesięć procent z wypiekanego chleba. Jak zapewnia autor, w XIII w. zakony starały się jeszcze przestrzegać reguły.

Do oddania atmosfery życia na zamku autor zaprosił znaną grudziądzką plastyczkę, Klarę Stolp, a okładkę przygotowała Lidia Kłaczyńska. Kazimierz Trybulski zapewnia, że ilustracje mają swoją głębię i przemawiają do czytelnika.

Czy to ostatnia książka?

Czy autor napisze jeszcze więcej książek? Na spotkaniu pytali o to mieszkańcy Małej Nieszawki, miejsca, gdzie znajdziemy dziś ruiny zamku krzyżackiego. Tego jeszcze nie wiadomo, jednak kto wie, dokąd zaprowadzi autora miłość do ziemi chełmińskiej.

My jako czytelnicy dajmy się skusić lekturze książki, później natomiast pojedźmy jej śladem do Zamku Bierzgłowskiego. Zobaczmy średniowieczny układ murów, sprawdźmy, gdzie dawniej była kaplica, zapiszmy się na rekolekcje. Niech piękne miejsce na mapie naszej diecezji wciąż żyje.

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Razem szukajmy Boga

Niedziela toruńska 16/2026, str. V

[ TEMATY ]

Bierzgłów

Paulina Gronek

Diecezjalne Dni Młodzieży zmieniają kierunek życia

Diecezjalne Dni Młodzieży zmieniają kierunek życia

Dlaczego Diecezjalne Dni Młodzieży odbędą się w zamku?

Zmiana miejsca zawsze rodzi pytania, czasem nawet lekki bunt w sercu: „Ale po co coś zmieniać, skoro było dobrze?”. I jeśli masz w sobie właśnie taką myśl, to naprawdę ją rozumiemy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego

Misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych – czytamy w komunikacie Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego czyli Niedzieli Misyjnej. W tym roku Niedziela Misyjna przypada 18 października.

W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego Komisji KEP ds. Misji bp. Jana Piotrowskiego i dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Macieja Będzińskiego czytamy, że „misja Kościoła jest zakorzeniona w źródle, jakim jest wewnętrzne życie Boga”. „To dar posłania Syna i wzmocnienia wierzących darami Ducha Świętego jest siłą misyjnej wspólnoty. Zatem misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych” – wskazują duchowni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję