W dzisiejszą niedzielę obchodzimy Święto Chrztu Pańskiego – pamiątkę dnia, gdy Jezus nad brzegiem Jordanu z pokorą przyjął chrzest z rąk Jana Chrzciciela.
Był to przełomowy moment boskiego planu zbawienia człowieka, ponieważ po objawieniu się Trójcy, Chrystus rozpoczął swą publiczną działalność. Dla nas sakrament chrztu św. jest włączeniem do wspólnoty Kościoła i początkiem naszego misyjnego powołania w głoszeniu Dobrej Nowiny. Wspominając chrzest Chrystusa, naturalnie przypominamy sobie chrzty naszych bliskich. I tu powinna pojawiać się chrzcielnica, o której często zapominamy. Warto więc tego dnia swoją uwagę skierować na najważniejszy kościół w diecezji, na katedrę w Drohiczynie. To właśnie w niej znajduje się zabytkowa chrzcielnica.
Początków jej historii należy szukać jeszcze w poprzedniej świątyni, do której jak się datuje została ufundowana w drugiej połowie XVII wieku i wykonana w stylu barokowym. Przez trzy stulecia zdobiła wnętrza dwóch drohiczyńskich kościołów, aż do II wojny światowej, gdy do miasta weszły sowieckie wojska i przejęły wszystkie świątynie. Ku zaskoczeniu wszystkich najeźdźcy zgodzili się na wyniesienie przez mieszkańców wyposażenia katedry. Czasu było mało, więc udało się uratować tylko lżejsze elementy. Wszystko, co pozostało w kościele, wydawało się już stracone. Gdy sowieci opuścili Drohiczyn, na terenie miasta znaleziono chrzcielnicę, częściowo uszkodzoną w dolnej części. Poddana gruntownej renowacji, powróciła do swej świątyni pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej.
Chrzcielnica z naszej katedry jest szczególnym znakiem dla diecezji drohiczyńskiej. To właśnie przy niej włączono do wspólnoty Kościoła dwóch błogosławionych. Jako pierwszy na ołtarze został wyniesiony ks. Władysław Maćkowiak, pochodzący we wsi Sytki niedaleko Drohiczyna i ochrzczony – według obowiązującego wtedy pod zaborem rosyjskim kalendarza juliańskiego – 26 grudnia 1910 r. (czyli 8 stycznia 1911 r.). Swą męczeńską śmiercią podczas II wojny światowej dał świadectwo wytrwania w wierności Chrystusowi. Drugim beatyfikowanym przez Kościół, chociaż ochrzczonym tutaj prawie poł wieku wcześniej, bo w 1866 r., jest ks. Ignacy Kłopotowski, pochodzący z Korzeniówki Małej, która dziś należy do parafii Miłkowice Maćki. Maryjna duchowość, którą się odznaczał, przyczyniła się do rozwoju polskiej prasy katolickiej oraz powstania sanktuarium w Loretto i Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej, które kontynuują jego dzieła. Ta chrzcielnica oraz błogosławione owoce życia tych, którzy od niej zaczęli swą pielgrzymkę wiary, przypomina nam o celu, do którego mamy dążyć, a którym jest świętość.
Na zaproszenie delegata biskupa drohiczyńskiego d/s. misji i dyrektora diecezjalnego Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Mirosława Puchacza, 25 stycznia do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie przybyli Kolędnicy Misyjni i przedstawiciele Kół Misyjnych, aby wziąć udział w noworocznym spotkaniu.
Na spotkanie przybyły grupy: z Bielska Podlaskiego z ks. Rafałem Oleksiukiem, z Brańska z ks. Karolem Młynarczykiem i nauczycielami, z Domanowa z ks. Krzysztofem Napiórkowskim, z Sawic z ks. Mirosławem Puchaczem, z Siemiatycz z katechetką Barbarą Oleksiuk oraz ze Stoczka z ks. Zbigniewem Grabowskim.
Tradycje kwietnych dywanów na procesję Bożego Ciała stanowią niematerialne dziedzictwo kulturowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Piękne kompozycje kwiatowe, układane z wyjątkowym przepychem w kilku polskich parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów. Jutro 4 czerwca obchodzona będzie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało.
Kolorowe płatki róż, jaśminu, bzu, polnych maków, chabrów, liście paproci czy ścięta trawa - ma być kolorowo, pachnąco i pięknie! W Spycimierzu (woj. łódzkie), Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce (woj. opolskie) kultywowana jest tradycja obchodzenia Bożego Ciała związana z tworzeniem kwietnych dywanów. Poza Spycimierzem tradycja układania w Boże Ciało kwietnych dywanów kultywowana jest także na Opolszczyźnie - w Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce. Piękne kompozycje kwiatowe, układane rokrocznie w tych parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów, wpisaną w niematerialne dziedzictwo kulturowe.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.