Trzej Mędrcy ze Wschodu, prowadzeni przez Gwiazdę, przebyli długą drogę, by odnaleźć zapowiedzianego Mesjasza. Szli, kierując się wewnętrznym pragnieniem poznania Tego, który jest źródłem prawdy, dobra i piękna. W uroczystość Objawienia Pańskiego przeżywamy Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom. Wraz z całym Kościołem modlimy się za ludy i narody, które jeszcze nie słyszały o Chrystusie i nie poznały Dobrej Nowiny o zbawieniu” – napisał w komunikacie z racji obchodzonego 6 stycznia Dnia Modlitwy i Pomocy Misjom przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. misji bp Jan Piotrowski.
Po co taki dzień?
„W tym dniu szczególnie modlimy się za misjonarki i misjonarzy pochodzących z Polski, którzy posługują w 99 krajach świata. Jest to również okazja do modlitwy o nowe powołania misyjne z naszych wspólnot. Warto wesprzeć także naszych misjonarzy ofiarami na tacę, które tworzą Krajowy Fundusz Misyjny. Z tych ofiar utrzymuje się m.in. Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, przygotowujące misjonarzy i misjonarki do posłania misyjnego ad gentes. Z tego funduszu udzielana jest także pomoc biskupom misyjnym z Polski oraz misjonarkom i misjonarzom, zwłaszcza chorym i wymagającym opieki” – napisał ks. Kazimierz Szymczycha, sekretarz KEP Polski ds. Misji, delegat ds. misjonarzy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Misje po polsku, czyli trochę liczb
Reklama
Według najnowszych danych, w tej chwili posługuje na misjach 1617 polskich misjonarzy i misjonarek. Najwięcej w Afryce i na Madagaskarze (646). W liczbie tej mieści się: 67 księży diecezjalnych, 242 zakonników, 319 sióstr zakonnych i 18 osób świeckich. Kraje, w których od wielu lat znajduje się najwięcej misjonarzy z Polski, to tradycyjnie: Kamerun (99), Zambia (65), Tanzania (60), Republika Centralnej Afryki (38), Madagaskar (36) oraz po 30 osób w Kenii i Republice Południowej Afryki.
Na kontynencie amerykańskim i na Karaibach także niemało jest misjonarzy z Polski – bo aż 623 osoby. Najwięcej jest ich w Brazylii, potem w Boliwii, Argentynie, Peru i Ekwadorze. W zasadzie regułą jest, że wśród misjonarzy przeważają zakonnicy (309). Księży diecezjalnych jest 134, sióstr zakonnych – 165, a osób świeckich – 15.
W Oceanii posługuje 62 misjonarzy – 15 księży diecezjalnych, 40 zakonników, 6 sióstr zakonnych i jedna osoba świecka. Najwięcej jest ich w Papui-Nowej Gwinei. Z kolei w Ameryce Północnej większość misjonarzy pracuje w Kanadzie i na Alasce, a raptem jedna osoba posługuje na Bermudach. Łącznie w Ameryce Północnej przebywają: 4 księża diecezjalni, 5 zakonników i 1 osoba świecka.
Z kolei w Azji misjonarzy z polskim paszportem jest 276, najwięcej pracuje w Kazachstanie, zaraz potem są Uzbekistan, Japonia, Tajwan oraz Filipiny. Grupę tę tworzą: 46 księży diecezjalnych, 114 zakonników, 113 sióstr zakonnych i 3 osoby świeckie.
Skąd się biorą misjonarze?
W kwestii liczby powołań misyjnych liderem nadal jest diecezja tarnowska, na drugim miejscu uplasowała się archidiecezja przemyska, a zaraz po niej są: diecezja rzeszowska, archidiecezja krakowska, diecezja sandomierska, archidiecezja katowicka, diecezja opolska, archidiecezje częstochowska, lubelska, warszawska, gnieźnieńska i diecezja pelplińska.
Reklama
W gronie misjonarzy, jak wspomniano wcześniej, największą grupę stanowią zakonnicy (w sumie 710). Liderami są werbiści (140), ale sporo misjonarzy znajdziemy także wśród franciszkanów konwentualnych (62), salezjanów (54), pallotynów (51) i franciszkanów (48).
Liderkami wśród zakonnic posługujących na misjach – w sumie 603 siostry – są franciszkanki misjonarki Maryi (40), elżbietanki (39), służebnice Ducha Świętego (37), siostry misjonarki Miłości (33), siostry Miłosierdzia (25), nazaretanki (22) czy józefitki (21).
Spośród misjonarzy świeckich 38 rekrutuje się w największej liczbie z diecezji bielsko-żywieckiej, warszawsko-praskiej, archidiecezji: warszawskiej, krakowskiej czy diecezji tarnowskiej.
W Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie w tym roku do wyjazdu misyjnego przygotowują się 4 kapłani diecezjalni i 1 kapłan zakonny.
Istota Epifanii
Biskup Piotrowski pisze, że 6 stycznia podkreśla „ważne wydarzenie: powołanie pogan do wiary, otwarcie bramy zbawienia wszystkim ludom i narodom. To właśnie jest istotą święta Epifanii. O tym wydarzeniu śpiewał wcześniej psalmista, a my dzisiaj powtarzamy te słowa: «Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi». O tym mówi także św. Paweł, Apostoł Narodów: «przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię» (Ef 3, 3. 6). Tak więc święto Objawienia Pańskiego ukazuje nam, że wszyscy pozostają w zasięgu zbawczej misji Chrystusa. Ta wędrówka ludów i narodów do Chrystusa, w której my także uczestniczymy, trwa już ponad dwa tysiące lat”.
Pracy misjonarzy daleko do sielskości, to ludzie pracowici i niezłomni. Nie tylko głoszą Ewangelię i tworzą wspólnoty, ale także prowadzą wiele projektów charytatywnych, akcji społecznych, których skala i zasięg są uzależnione od miejsca posługiwania. Pracują wśród udręczonych ubóstwem czy chorobami – czasem sami stają się ofiarami tych chorób. Codziennie pomagają bezdomnym, poniżanym, pozbawionym szans na godne traktowanie, wykluczonym ze względu na pochodzenie i brak wykształcenia. Nierzadko trafiają w sam środek konfliktów lokalnych, wtedy czasami stają się rozjemcami, by nie przeradzały się one w rzezie czy otwartą wojnę. Misje stają się azylem dla uciekających przed prześladowaniami, dla sierot i porzucanych dzieci, dla ofiar wojen i nienawiści. Misjonarze i misjonarki starają się nakłaniać do przebaczenia i pojednania, pomagają, wspierają, a niejednokrotnie ratują czyjeś życie – wszystko w imię Jezusa.
„Potrzebują naszego wsparcia finansowego i materialnego” – apeluje bp Piotrowski. – Często pracują w najuboższych krajach świata, niejednokrotnie wśród ludzi żyjących w skrajnej nędzy. Wszyscy możemy pomagać misjom, nie tylko dzisiaj, gdy zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski zbierane są w naszych parafiach ofiary na Krajowy Fundusz Misyjny. (...) Zachęcam wszystkich, którym drogie są sprawy misji, by stali się, jak uczył papież Franciszek «uczniami-misjonarzami»” – kontynuuje. „Chorzy i starsi niech wspierają misyjne dzieło Kościoła modlitwami i ofiarowaniem cierpień w intencji misjonarzy. Dzieci serdecznie zapraszam do włączenia się w działalność Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, którego święto obchodzimy dziś, w uroczystość Objawienia Pańskiego. W tym roku na całym świecie dzieci zrzeszone w Papieskim Dziele Misyjnym Dzieci solidaryzują się w modlitwie i ofiarowaniu drobnych datków z rówieśnikami na Sri Lance”.
