Kościół żyje dzięki Eucharystii. Ofiara Eucharystyczna jest źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego. We wspólnocie parafialnej Msza Święta, sprawowana zwłaszcza w niedziele i święta, zajmuje miejsce uprzywilejowane, stanowiąc centrum życia Kościoła i świętowania Dnia Pańskiego” – przypomniał V Synod Diecezji Tarnowskiej. Nowymi posynodalnymi inicjatywami są w diecezji kursy dla muzyków wykonujących śpiewy i muzykę w czasie ślubów i pogrzebów oraz warsztaty dla psałterzystów. Będą także wykłady o liturgii dla księży z mocnym akcentem na sztukę jej celebracji.
„Muzyka jest nieodzowną i integralną częścią uroczystej liturgii. Za liturgiczną uważa się muzykę, która powstała dla oddawania czci Bogu, odznacza się świętością i doskonałością formy oraz posiada aprobatę władzy kościelnej” – wskazuje jeden z synodalnych statutów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kurs dla muzyków
Coraz więcej osób śpiewa podczas ślubów i pogrzebów. Mają duże umiejętności wokalne, ale czasem brakuje im wiedzy na temat tego, co można wykonać, a czego nie podczas Mszy św. połączonej z celebracją sakramentu małżeństwa. Niektórzy nowożeńcy życzą sobie np. utwór Hallelujah Leonarda Cohena (jak mówią nowożeńcy – z popularnego filmu o Shreku), zdarzają się także Cztery pory roku Vivaldiego.
Reklama
Ksiądz doktor habilitowany Stanisław Garnczarski, prof. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, ceremoniarz bazyliki katedralnej i przewodniczący Diecezjalnej Komisji Liturgicznej, informuje, że uczestnicy kursu dla muzyków poznają repertuar muzyki liturgicznej dopuszczonej do liturgii, a dokładnie do celebracji sakramentu małżeństwa: – Nie chciałbym propagować złych przykładów, ale kiedyś znalazłem w internecie filmik z rozpoczęcia Mszy św. połączonej z sakramentem małżeństwa, gdzie wykonywano jedną z części Czterech pór roku Vivaldiego – Zimę. Nie wiem, jaki jest związek, ale zmroziła mnie ta kwestia muzyczna. Jeśli muzyka nie ma nic wspólnego z kultem, to dlaczego wkładamy ją do kultu? To nie jest oprawa. Pierwszy, podstawowy błąd: my nazywamy muzykę oprawą liturgii, a muzyka dotyka samego rdzenia liturgii. Kurs ten będzie miał formę weekendowego (jednodniowego) zjazdu w WSD w Tarnowie. Nie będą to lekcje śpiewu, ale uczestnicy usłyszą o posłudze muzyków w Kościele. Po ukończeniu takiego kursu każdy otrzyma dokument pozwalający mu na podejmowanie posługi muzycznej w liturgii w diecezji tarnowskiej w porozumieniu z miejscowym proboszczem i z organistą. Przedmiotem wykładów i ćwiczeń w czasie kursu będą następujące zagadnienia: natura i rola muzyki w liturgii, wybrane elementy teologii muzyki, obrzędy mszalne sakramentu małżeństwa, liturgii pogrzebowej (ich teologia i mistagogia), instrumentarium dopuszczone do używania w czasie liturgii, podstawowe formy i gatunki muzyki liturgicznej, przykładowy repertuar muzyki liturgicznej w wymienionych powyżej celebracjach (wokalnej, organowej, na innych instrumentach solowych dopuszczonych do liturgii). Kurs został zaplanowany na 29 marca w tarnowskim seminarium.
Warsztaty dla psałterzystów
Podczas liturgii mszalnej głównym śpiewem Liturgii Słowa jest psalm responsoryjny. Jego wykonawcą winien być psałterzysta. Tę funkcje podejmują ministranci, lektorzy, dziewczęta uzdolnione muzycznie, a także dorośli. Aby mogli ćwiczyć swe umiejętności wokalne, a także dowiedzieć się więcej o liturgii, psałterzyści wezmą udział w specjalnych warsztatach. Kursy odbędą się w czasie spotkań formacyjnych dla ceremoniarzy i Dziewczęcej Służby Maryjnej. Zaplanowane terminy to: 15 i 22 marca dla ceremoniarzy i 10 maja dla DSM.
Także dla osób dorosłych są planowane kursy, które będą miały formę sobotniego zjazdu w WSD w Tarnowie. Zajęcia będą obejmować następujące zagadnienia i umiejętności: miejsce i rola śpiewów w Liturgii Słowa (psalm responsoryjny, śpiew przed Ewangelią i sekwencje), sposób i miejsce wykonywania psalmu responsoryjnego, nauka podstawowych elementów solfeżu i emisji głosu, tony psalmowe, struktura tekstów psalmów responsoryjnych, zasady podkładania tekstów psalmów pod odpowiednie melodie, repertuar melodii psalmów responsoryjnych na cały rok liturgiczny.
Reklama
Jeśli pomysł się sprawdzi, zostaną zorganizowane kursy na coraz wyższym poziomie i może za jakiś czas pojawią się w parafiach kantorzy. Podczas liturgii kantor jest tym, który uczy śpiewów i animuje je w czasie celebracji. Ma więc za zadanie pobudzać do wspólnego śpiewu. Można powiedzieć, że jest on przewodnikiem i nauczycielem śpiewu liturgicznego, który współtworzy liturgię i stanowi jej nieodzowną część.
Wykłady dla księży
W ramach formacji stałej kapłanów będą odbywały się także wykłady poświęcone liturgii. Mają one na celu nie tylko przypomnienie fundamentalnych zasad celebracji, ale także uwrażliwienie na piękno i głębię liturgii, która jest przestrzenią działania Boga. – Szczególna uwaga ma zostać poświęcona tematowi ars celebrandi, czyli sztuce sprawowania liturgii w sposób godny, pełen szacunku i piękna – wyjaśnia ks. Garnczarski. I dodaje: – Uwaga ma być zwracana również na problem pośpiechu podczas celebracji, który prowadzi do zaniedbań takich jak: brak chwil milczenia, niedbałe wypowiadanie modlitw czy niewłaściwe traktowanie paramentów i ksiąg liturgicznych.
Treści wykładów mają objąć również temat przygotowania do celebracji – czy należy polegać na rzetelnym przygotowaniu, czy też pozostawić przestrzeń na spontaniczność. Ukazana zostanie właściwa równowaga między praktycyzmem a prawem nadmiaru, o którym mówił św. Jan Paweł II. Nie może panować zasada: nie opłaca się czegoś robić, bo to wymaga dużego wysiłku, ale należy uczynić wszystko, co potrafimy, by liturgia była piękna i godna. Ważnym aspektem ma być także kwestia śpiewu liturgicznego – jak dobierać pieśni, by były zgodne z duchem liturgii i pomagały wiernym w modlitwie. Będzie również o homilii.
Ksiądz Garnczarski zaznacza: – Najtrudniej jest mówić krótkie kazanie, bo trzeba dobrze wiedzieć, co się chce powiedzieć i jak powiedzieć. Kiedy ksiądz mówi długie kazanie, to znaczy, że nie bardzo się przygotował. Ogólnie wiedział, co chce powiedzieć, i dlatego długo mu schodzi. Jeśli natomiast dobrze się przygotuje, to kazanie trwa 10-15 min. Celebra Mszy św. zajmuje wtedy czas do godziny, nawet jeśli jest dużo ludzi do Komunii św. Trzeba jedynie dobrze się przygotować, nie improwizować – zauważa.
Podczas wykładów podjęta zostanie refleksja nad rozbijaniem liturgii przez treści, które ją zniekształcają, takich jak akademie, przemówienia czy postawa nadmiernej autopromocji.