Reklama

Aspekty

Papież w Drezdenku?

Niejeden się zdziwi, widząc na ulicy Drezdenka księdza, który nosi strój łudząco podobny do białej papieskiej sutanny z pelerynką. To nie papież, ale kanonik regularny laterański!

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 49/2023, str. IV

[ TEMATY ]

drezdenko

Angelika Zamrzycka

Kanonicy z Drezdenka (od lewej): ks. Zdzisław Palus, ks. Tomasz Szymaszka, ks. Paweł Greń, ks. Jerzy Hajduga i ks. Marian Dudzik (na dole)

Kanonicy z Drezdenka (od lewej): ks. Zdzisław Palus, ks. Tomasz Szymaszka, ks. Paweł Greń, ks. Jerzy Hajduga i ks. Marian Dudzik (na dole)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafię Przemienienia Pańskiego w Drezdenku od zakończenia II wojny światowej prowadzą Kanonicy Regularni Laterańscy. To jedna z kongregacji zakonu, którego ewolucja trwała w Kościele kilka wieków. Korzeni należy się doszukiwać na początku V wieku, kiedy zaczęły powstawać wspólnoty kleryckie, z których powszechnie znana stała się ta zgromadzona wokół św. Augustyna z Hippony. Formalny początek zakonu to dopiero 1059 r. Nazwa zakonników posługujących w Drezdenku wiąże się z rzymską bazyliką na Lateranie. Kongregacja Kanoników Regularnych Laterańskich Najświętszego Zbawiciela to jedna z dziewięciu kongregacji wchodzących w skład Zakonu Kanoników Regularnych św. Augustyna.

Reklama

W Polsce parafii prowadzonych przez Kanoników Regularnych Laterańskich jest tylko 11. Na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej znajdują się aż 4 z nich: w Rąpinie, Niegosławiu i dwie w Drezdenku. Ks. Zdzisław Palus, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Drezdenku, wskazuje, że parafianie nie odróżniają zakonników od księży diecezjalnych: – Wierni są tak zżyci z kanonikami, którzy posługują tu od wojny, że nie nazywają ich zakonnikami. Używają zwykłych określeń: proboszcz, wikariusz. Traktują nas jako księży – wyjaśnia. – Nie jesteśmy ojcami, tylko księżmi – dodaje ks. Jerzy Hajduga. – Tym, co nas odróżnia od księży diecezjalnych, jest życie wspólne, które wynika z charyzmatu. Choć każdy ma swoje obowiązki, to niektóre punkty dnia mamy wspólne, między innymi modlitwę, posiłki czy rekreację – tłumaczy ks. Paweł Greń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólnota klasztoru liczy 5 księży. Jednym z nich jest ks. senior Marian Dudzik. Jako proboszcz lub wikariusz posługiwał prawie we wszystkich kanoniach, które znajdują się w Polsce: – Byłem w Krakowie, Gietrzwałdzie, Mstowie, Kamieniu, Ełku, Niegosławiu i Drezdenku – wspomina. O specyfice pracy kanoników mówi: – Jest to połączenie posługi kapłana w parafii z życiem wspólnotowym, typowym dla zakonników – wyjaśnia. Kanonicy laterańscy pochodzą z różnych części Polski. Dzięki temu wnoszą we wspólnoty różne doświadczenia duszpasterskie. – W naszej parafii działa 10 róż Żywego Różańca. Niedawno powstała róża mężczyzn modlących się w intencji swoich żon. To już druga róża męska – mówi ks. Paweł. – Apostolat Maryjny, który świętował w tym roku 30-lecie istnienia, liczy przeszło 40 członków – dodaje.

– W minionym roku katechetycznym przyjęliśmy 18 nowych ministrantów – cieszy się ks. Greń. – Zaskoczeniem nie tylko dla mnie, jako opiekuna, ale i dla księży, jest odrodzenie się grupy ministrantów starszych ze szkoły średniej. Jeden przyciągnął do ołtarza kolejnych – dodaje. Warto podkreślić, że chłopcy są bardzo zaangażowani nie tylko w posługę przy ołtarzu. Biorą udział w akcjach charytatywnych. W Wielkim Poście roznosili paczki miłosierdzia ludziom starszym i chorym. Grup parafialnych jest oczywiście więcej. – Od wielu lat w każdą niedzielę podczas Mszy św. o godz. 11.30 śpiewa schola dziecięca – mówi ks. Paweł. Rzesze wiernych gromadzą się na festynie parafialnym. Dzięki życzliwości ks. proboszcza i sponsorów wszystkie atrakcje są darmowe. – Zjednoczyliśmy wokół parafii całą naszą społeczność, ponieważ na festynie występowały różne grupy, począwszy od dzieci ze żłobka, przez przedszkole, szkoły podstawowe i średnie, aż po seniorów – kończy ks. Paweł Greń.

2023-11-28 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga Krzyżowa ulicami Drezdenka

Ulice Drezdenka zapełniły się wiernymi uczestniczącymi w Drodze Krzyżowej. To wyraz jedności parafian i wspólnotowego przeżywania tajemnic męki Chrystusa.

Fotogaleria zdjęć z Drogi Krzyżowej ulicami Drezdenka
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Wrześniowa Sobota Misyjna

2026-09-28 12:56

Agata Schӧnborn

„Módlmy się o sprawiedliwe i zrównoważone zarządzanie wodą, zasobem niezbędnym do życia, aby każdy miał do niej równy dostęp”.

W tej papieskiej intencji na wrzesień modliliśmy się w Sobotę Misyjną w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Krakowie - Łagiewnikach, 19 września, w 180. rocznicę Objawienia Matki Bożej w La Salette, we Francji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję