Reklama

Wiadomości

Światowy Zjazd Kaszubów

Do Redy 4 lipca przybyli Kaszubi z całej Polski, ale także z USA, Kanady czy Niemiec. Część z nich tradycyjnie już dotarła na miejsce koleją Transcassubia. "Kaszubskie bany", które tym razem wyruszyły z Chojnic i Słupska, zabrały ze sobą kilkuset Kaszubów z mijanych po drodze miejscowości. - Dziękuję, że pielęgnujecie wasze kulturowe dziedzictwo i tak mocno trzymacie z Bogiem - mówił do Kaszubów bp Wiesław Szlachetka.

[ TEMATY ]

Kaszubi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nietypowe pociągi przybyły do Redy o godz. 10.00. Następnie pasażerowie wspólnie przemaszerowali w kierunku Urzędu Miejskiego, gdzie została odsłonięta tablica pamiątkowa.

Kulminacyjnym punktem uroczystości była Msza św. w intencji Kaszubów odprawiona w kościele pw. Wniebowzięcia NMP i św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Przewodniczył jej biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Wiesław Szlachetka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kultura kaszubska jest niezwykle bogata. To nie tylko język, ale także niespotykana nigdzie indziej literatura, sztuka, muzyka czy taniec - mówił. - Kochani Kaszubi, dziękuję, że pielęgnujecie wasze kulturowe dziedzictwo, ale również za to, że tak mocno trzymacie z Bogiem - dodał biskup.

Po nabożeństwie Kaszubi w kolorowym i radosnym pochodzie przemaszerowali na stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie miało miejsce oficjalne rozpoczęcie XVII Światowego Zjazdu Kaszubów.

Na wszystkich uczestników zjazdu czekało wiele atrakcji. Na jarmarku twórców kaszubskich można było kupić regionalne hafty, rzeźby, malarstwo i ceramikę. Głodni mogli skosztować kaszubskich specjałów kulinarnych. Wszyscy dobrze bawili się przy akompaniamencie lokalnych zespołów.

Reklama

Szczególną atrakcją był turniej kaszubskiej "Baśki". Ta gra karciana powstała na Kaszubach na przełomie I i II połowy XIX wieku. W rozgrywce używanych jest tylko 16 kart, wśród nich asy, walety, damy i dziesiątki we wszystkich czterech kolorach. Nietypowa nazwa pochodzi od czterech dam w jednym ręku nazywanych "Baśką".

- Rozumiem język kaszubski, ale wiele naszych lokalnych tradycji wciąż jest mi obca. To wielkie spotkanie Kaszubów jest dla mnie okazją do poznania zabaw, muzyki czy tańców ludowych, o których wcześniej nie miałam pojęcia - mówi 16-letnia Wiktoria Dering.

- Obserwuję coraz większe zainteresowanie kaszubszczyzną wśród młodzieży. Potwierdzają to statystyki. Aż 18 tys. dzieci uczy się 3 razy w tygodniu języka kaszubskiego. Nikt ich do tego nie zmusza, bo to przedmiot nieobowiązkowy - podkreśla Łukasz Grzędzicki, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. - Doszło do tego, że moja 8-letnia córka i 6-letni syn uczą swoich dziadków, ale także mnie i moją żonę pisać po kaszubsku - dodaje z uśmiechem.

Zjazdy Kaszubów organizowane są przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie od 17 lat na pamiątkę zjednoczenia Kaszub w granicach jednego województwa. W 1999 roku utworzono samorząd województwa pomorskiego, w skład którego weszły wszystkie miejscowości rdzennie zamieszkiwane przez Kaszubów.

2015-07-04 17:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, kim są…

Niedziela Plus 1/2026, str. I

[ TEMATY ]

Kaszubi

pl.wikipedia.org

Gwiżdży można spotkać w wielu kaszubskich wsiach

Gwiżdży można spotkać w wielu kaszubskich wsiach

...kaszubscy gwiżdże?

W sercu kaszubskich tradycji w czasie świąt Bożego Narodzenia szczególne miejsce zajmują kolędnicy. Na Kaszubach kolędowanie ma swoją specyficzną formę, która wyróżnia tę część Polski spośród innych regionów. Charakteryzuje się ona barwnymi korowodami, zwanymi gwiżdżami, które odwiedzają mieszkańców od 24 grudnia do 6 stycznia, zwłaszcza na prowincji. Na czele korowodu idzie gwiazdor, czyli kaszubski gwiżdż, od którego wzięła się nazwa korowodu. Jest to osoba ubrana w płaszcz lub koszulę ze słomy z licznymi kolorowymi wstążkami, często z maską na twarzy, która niesie kolorową gwiazdę. Za nią podążają osoby w przebraniach zwierząt, m.in.: kozy, niedźwiedzia, bociana, konia, dalej idą diabeł, śmierć z kosą, Cygan i inni. Cała grupa powinna liczyć nie mniej niż dziesięć osób. Gwiżdż podczas odwiedzin przepytuje dzieci, np. czy potrafią się przeżegnać lub czy znają tabliczkę mnożenia. Nagradza cukierkami albo karci niegrzecznych słomianym korbaczem, czasem rózgą. Śmierć natomiast przestrzega tych, którzy stosują używki. Bocian pyta, kto chciałby zostać rodzicem, a dzieci – czy odwiedzani najmłodsi chcieliby mieć rodzeństwo. Koza zachwala piękne Kaszuby, dziad i baba odgrywają scenki codziennych sprzeczek żony i męża, a kominiarz jest ich rozjemcą. Strach przed ubrudzeniem popiołem sprawia, że baba z dziadem się godzą. Policjant pilnuje orszaku, wystawia też mandaty za złe zachowanie gospodarzy, np. gdy nie są hojni lub życzliwi podczas odwiedzin kolędników.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Wrześniowa Sobota Misyjna

2026-09-28 12:56

Agata Schӧnborn

„Módlmy się o sprawiedliwe i zrównoważone zarządzanie wodą, zasobem niezbędnym do życia, aby każdy miał do niej równy dostęp”.

W tej papieskiej intencji na wrzesień modliliśmy się w Sobotę Misyjną w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Krakowie - Łagiewnikach, 19 września, w 180. rocznicę Objawienia Matki Bożej w La Salette, we Francji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję