Reklama

Niedziela Wrocławska

Katolik bawić się umie

Karnawał to dobra okazja do zabawy. Wielu osobom kojarzy się ona z alkoholem. Tymczasem świetna zabawa może odbywać się bez tego trunku. Kluczową rolę ma w takich sytuacjach osoba prowadząca daną imprezę.

Niedziela wrocławska 6/2023, str. I

[ TEMATY ]

karnawał

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Jarosław Kalinowski w trakcie prowadzenia zabaw tanecznych

Jarosław Kalinowski w trakcie prowadzenia zabaw tanecznych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród nich są profesjonalni wodzireje, którzy swoimi pomysłami potrafią zainteresować nawet najbardziej sztywne towarzystwo. Wśród nich jest Jarosław Kalinowski z Wrocławia, który prowadzeniem imprez zajmuje się od kilkunastu lat. Pomocą są specjalne warsztaty, które odbywają się cyklicznie w kilku miejscach w Polsce. – Kiedyś, będąc na weselu u moich przyjaciół, zauważyłem ogromną różnicę pomiędzy moim sposobem pracy, a obecnego na tym weselu profesjonalnego wodzireja. Postanowiłem nawiązać z nim kontakt. Udało się, a dziś jest to mój serdeczny kolega. Po naszym spotkaniu zaprosił mnie na Ogólnopolskie Warsztaty Wodzirejów pod nazwą „ABC Wodzireja”. Było to w 2014 r. Odbywały się one w Ośrodku Profilaktyczno-Szkoleniowym im. ks. Franciszka Blachnickiego w Brynowie pod Katowicami, prowadzonym przez Fundację Ruchu Światło-Życie – opowiada Jarosław.

Osoba ks. Blachnickiego nie jest tu przypadkowa. – Kapłan ten był mocnym zwolennikiem i prekursorem zamiany alkoholu na zabawę, przyczynił się do tego, aby stworzyć takie warsztaty. Proponowany przez niego styl życia zachwyca wielu, a działania antyalkoholowe podejmowane są tam na wielu przestrzeniach – podkreśla wodzirej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród prowadzonych przez Jarosława Kalinowskiego imprez nie brakuje tych bezalkoholowych. Są to m.in.: wesela, bale dla singla itp. – W większości imprezy te mają charakter chrześcijański. Bardzo często przed ich rozpoczęciem uczestnicy zapraszani są na Mszę św. Bezalkoholowe imprezy polegają głównie na tańcach i integracji. Cieszą się dużą popularnością wśród młodych w wieku studenckim i trochę starszych. Takie wydarzenia pomagają w nawiązywaniu nowych relacji. Uczestnicy mają możliwość wzięcia udziału w dobrej zabawie na poziomie, bez wulgaryzmów, obscenicznego tańca i na trzeźwo. Pomaga to przeżyć ten czas z duchem Ewangelii, ale nie na sztywno – opowiada wodzirej z Wrocławia.

Podczas listopadowego Światowego Dnia Młodzieży wraz z kolegą prowadził integrację dla młodzieży w Oławie. – W mojej pracy wodzireja jest ważne zaangażowanie osób biorących udział w prowadzonych przeze mnie zabawach. Prowadząc integrację w Oławie zauważyłem ważną rzecz. Gdy zapraszam do zabawy, bardziej angażują się te grupy, w których czynny udział biorą księża. Było kilka grup bawiących się świetnie, ale pomogła w tym odwaga księży, niebojących się wyjść do wspólnej zabawy. Ta odwaga jest potrzebna tym młodym ludziom. Chciałbym podziękować tym kapłanom, którzy zorganizowali takie wydarzenie.

Zapraszamy do lektury całego wywiadu.

Należy wczytać kod QR

2023-01-31 15:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech żyje bal!

Niedziela Ogólnopolska 2/2022, str. 40-41

[ TEMATY ]

karnawał

Wikimedia Commons

Victor Gilbert, Bal lub elegancki wieczór

Victor Gilbert, Bal lub elegancki wieczór

Karnawałowe bale jeszcze 100 lat temu były nie tylko okazją do zabawy – stanowiły niezbędny element życia towarzyskiego tzw. wyższych sfer.

Maskarady znane były już na dworze Zygmunta Starego od czasu, gdy ożenił się z Boną Sforzą. Wybierano jakiś mitologiczny temat i urządzano pochody stosownie przyodzianych przebierańców ku uciesze gawiedzi i zgromadzonego dworu. Szczególnie polubił te zabawy Zygmunt August, który nie skąpił pieniędzy na maski i drogie kostiumy. W przebierankach gustowali również późniejsi władcy: Zygmunt III, Władysław IV, a także magnateria polska. Ale maskarady w postaci balów kostiumowych pojawiły się dopiero za panowania Augusta III. Nazywano je redutami, odbywały się od października aż po Adwent, a później przez cały karnawał – po kilka razy w tygodniu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję