Kolejna niepokojąca wiadomość przyszła z Kościoła w Niemczech. Liczba nowo wyświęconych kapłanów w 2015 r. osiągnęła najniższy w historii poziom – rok temu pracę w Kościele katolickim rozpoczęło jedynie 58 neoprezbiterów. Niepokój wzrasta, jeśli weźmie się pod uwagę, że tylko w ciągu ostatniej dekady liczba nowych księży zmniejszyła się dwukrotnie. 10 lat wcześniej szeregi prezbiterium powiększyły się o 122 księży. W 1965 r. na posadzkach niemieckich katedr leżało i prosiło o zstąpienie Ducha Świętego 500 absolwentów niemieckich seminariów duchownych. Nie ma też widoków na poprawę sytuacji. W 2015 r. na drogę wiodącą do kapłaństwa weszło jedynie 96 kleryków. Tylko niewielki procent z nich przystąpi po kilku latach do święceń kapłańskich.
Kryzys powołań jest w Niemczech od pewnego czasu permanentny. W ciągu ćwierćwiecza liczba księży zmniejszyła się o jedną trzecią, z 20 tys. w 1990 r. do 14 tys. obecnie. Niemieccy biskupi różnie radzą sobie z tym problemem. Coraz częściej parafiami zarządzają świeccy, zarówno oficjalnie zatrudnieni jako urzędnicy kościelni, jak i wolontariusze. Kolejnym sposobem jest łączenie parafii oraz sprowadzanie księży z zagranicy, przede wszystkim z Polski i z Indii. Ten ostatni sposób jest o tyle niedoskonały, że słaba znajomość niemieckiego u księży oraz różnice kulturowe prowadzą niekiedy do konfliktów – podkreśla Catholic News Agency.
Sejmowa Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma dziś pracować w pierwszym czytaniu nad projektem uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Projekt podkreśla rolę jezuity i patrona Polski w historii Rzeczypospolitej, przypomina jego działalność misyjną oraz męczeńską śmierć w 1657 r., określając go jako „wielkiego polskiego patriotę i obrońcę wiary katolickiej”.
Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma rozpatrzyć projekt uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Inicjatywa związana jest z przypadającą w 2027 r. 370. rocznicą męczeńskiej śmierci jezuity, jednego z patronów Polski.
W ramach festiwalu w sanktuarium wystąpiło 6 zespołów i blisko 150 muzyków. Wśród nich Urwisy Maryi z Gorzowa Wlkp.
W Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu po raz pierwszy odbył się dziś Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej.
Festiwal rozpoczął się uroczystą Mszą świętą pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego. Pasterz diecezji wyraził wdzięczność organizatorom za dzieło warsztatów muzycznych oraz dzisiejszy festiwal. Zwrócił uwagę na jego ewangeliczny wymiar. - To, co czyniliście przez ten rok, to jest ta wielka formuła przyznania się do Chrystusa, dla którego czci i chwały również podejmowaliście ten trud, dla którego czci i chwały przychodzimy dzisiaj tutaj, aby razem z Jego Matką uwielbić też Ojca, Syna i Ducha Świętego – mówił bp Lityński. Modlitwa pieśnią jest taką formą uwielbienia Boga. Ale jest też formą bardzo szeroko pojętej integracji, budowania więzi, wspólnoty ponad granicami parafii czy diecezji – zauważył.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.