Reklama

Niedziela Rzeszowska

Zaproszenie Biskupa Rzeszowskiego

na uroczystość koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej „Uzdrowienie Chorych” w Głogowie Małopolskim

Niedziela rzeszowska 21/2015, str. 1

[ TEMATY ]

zaproszenia

M.M. Osip-Pokrywka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czcigodni Bracia Kapłani, Umiłowani Diecezjanie – Bracia i Siostry,

W polskiej pobożności ludowej miesiąc maj kieruje nasze myśli w stronę Matki Najświętszej. Wraz z rozkwitającą przyrodą pragniemy wychwalać Maryję – Najpiękniejszy Kwiat Ziemi. Dla Kościoła rzeszowskiego szczególną okazją do oddania hołdu Bogurodzicy będzie uroczystość koronacji cudownego obrazu Najświętszej Maryi Panny w Głogowie Małopolskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W XVII i XVIII w. to miasto stanowiło ważny ośrodek kultu Matki Bożej na terenie rozległej wówczas diecezji rakowskiej. Początki sanktuarium dawna pieśń wiąże z objawieniem się Najświętszej Maryi Panny dwóm żebrakom Na Piasku za miastem. Według tradycji ludowej, w miejscu tego objawienia znajduje się źródełko, o którym pisał na początku XX w. ks. Alojzy Fridrich, że woda z niego „za modlitwą do Najświętszej Panny, od dawnych czasów pomocną bywa w chorobach i cierpieniach”. Na miejscu objawienia Matki Bożej wzniesiono drewniany kościół filialny. Nosił on wezwanie Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej. Wybudował go w pierwszej połowie XVIII w. Kasper Makowski, miecznik chełmski, a następnie dokonano rozbudowy świątyni z fundacji Jana Kazimierza Lubomirskiego. W 1763 r. właścicielka miasta Urszula z Branickich Lubomirska przekazała kościół misjonarzom św. Wincentego à Paulo.

Reklama

Według akt wizytacji generalnej z 1721 r., w tym kościele znajdował się łaskami słynący wizerunek Najświętszej Maryi Panny, a dokument ówczesnego biskupa krakowskiego kard. Jana Aleksandra Lipskiego z 1738 r. nazywa obraz cudownym.

Po pierwszym rozbiorze Polski (1772) Głogów znalazł się w granicach monarchii austriackiej. W wyniku tzw. „reform józefińskich” miasto podupadło jako ośrodek życia religijnego. Władze zaborcze dokonały m.in. kasaty klasztoru księży misjonarzy, a jego zabudowania, w tym nowy kościół, uległy zniszczeniu. Przygasł również kult Matki Bożej, a w 1782 r. cudowny wizerunek przeniesiono do kościoła parafialnego.

Szczególna cześć dla Matki Bożej Głogowskiej przetrwała w pobożności ludowej. W drugiej połowie ubiegłego stulecia odrodził się on dzięki staraniom ówczesnego proboszcza ks. Stanisława Ujdy. Jego następca – ks. Adam Samel – rozpoczął starania o koronację cudownego wizerunku. Dokonano również badań naukowych zarówno samego obrazu, jak i jego kultu przez zespół uczonych z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Rozszerzający się kult oraz przygotowania duchowe i materialne stały się podstawą do wydania dekretu o koronacji obrazu Matki Bożej Głogowskiej, a także powołania komitetu przygotowującego to wydarzenie z bp. Edwardem Białogłowskim na czele. Koronacja odbędzie się w sobotę, 30 maja bieżącego roku o godz. 11.00, na głogowskim Rynku.

Reklama

Serdecznie zapraszam na tę uroczystość wszystkich diecezjan. Szczególne słowa zachęty do udziału w koronacji kieruję pod adresem chorych i cierpiących, bowiem od wieków Matka Boża Głogowska cieszy się sławą Uzdrowicielki i Pocieszycielki, a w 1631 r. ówczesny właściciel miasta Mikołaj Spytek Ligęza ufundował tu szpital ubogich.

Uroczystość koronacji cudownego obrazu Najświętszej Maryi Panny Głogowskiej niech będzie okazją do naśladowania pokornej Służebnicy Pańskiej w życiu codziennym. W dobie niepokoju o naszą Ojczyznę, niech stanie się również okazją do zawierzenia naszej Matce i Królowej naszych losów: indywidualnych i narodowych. Wzorem przodków polećmy się Jej słowami staropolskiej pieśni:

Na głód, na wojnę się zanosi,
Któż za nas Boga uprosi,
Jeśli nie Ty, Matko Boska,
Najświętsza Panno Głogowska.
Matko Boża Głogowska – módl się za nami!

2015-05-21 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość przekazania relikwii św. Jana Pawła II

29 sierpnia 2015 r.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Opublikowano Orędzie Leona XIV na XXXIV Światowy Dzień Chorego

O tym, że, współczucie przekłada się na konkretne czyny, służenie bliźniemu jest miłowaniem Boga w praktyce oraz autentyczne poświęcenie się wszystkim cierpiącym, zwłaszcza chorym, starszym i uciśnionym, jest możliwe jeśli będziemy „rozpaleni Bożą miłością” pisze Papież w opublikowanym dziś Orędziu na XXXIV Światowy Dzień Chorego. Opieka nad chorymi jest „autentycznym działaniem kościelnym” - przypomina Leon XIV.

Papież w dokumencie proponuje rozważenie ewangelicznego obrazu miłosiernego Samarytanina, który jest „zawsze aktualny i nieodzowny, aby na nowo odkryć piękno miłości i społeczny wymiar współczucia oraz zwrócić uwagę na potrzebujących i na cierpiących, jakimi są chorzy”. Refleksja nad wybranym fragmentem z Pisma Św. (Łk 10, 25-37) została uczyniona poprzez zastosowanie klucza hermeneutycznego encykliki „Fratelli tutti”, papieża Franciszka. W dokumencie tym znajdujemy wskazanie: „współczucie i miłosierdzie wobec potrzebujących nie sprowadzają się jedynie do wysiłku indywidualnego, ale realizują się w relacji: z bratem w potrzebie, z tymi, którzy się nim opiekują, a – co najważniejsze – z Bogiem, który obdarza nas swoją miłością”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję