Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Zamojsko-lubaczowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

Do Syna Swego nas prowadź!

Niedziela zamojsko-lubaczowska 34/2014, str. 1

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najwięcej pielgrzymujących przybywa przed tron Pani Jasnogórskiej 14 i 15 sierpnia, wtedy też, 14 sierpnia do Częstochowy dotarła Zamojsko-Lubaczowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

– Nasza pielgrzymka należy do tych dłuższych – mówi ks. Michał Moń, dyrektor pielgrzymki – idziemy przez 13 dni od 2 sierpnia, kiedy wyruszamy z 3 miejsc naszej diecezji: z katedry zamojskiej z Tomaszowa Lubelskiego i z Lubaczowa, po drodze dołącza grupa z Biłgoraja. Ostatnie lata były latami spadku pielgrzymowania; to nas smuciło i zastanawialiśmy się, co robić słysząc, ze inne pielgrzymki tez przeżywają renesans, ale w tym roku już mamy wzrost, może nieduży, ale mamy więcej ludzi, a co szczególnie cieszy, jest więcej ludzi młodych. Idziemy w 4 grupach; podzieliliśmy się na rejony – nasza diecezja nie jest bardzo duża, jest grupa z Zamościa połączona z grupą z Hrubieszowa, grupa z Biłgoraja, Lubaczowa i z Tomaszowa Lubelskiego w sumie prawie 700 osób. Towarzyszy nam wielka radość, pomimo przeżywanych trudów, entuzjazm i pragnienie, by spojrzeć Matce Bożej w oczy. Naszą myślą przewodnią są słowa piosenki: „Do Syna swego nas prowadź”, pod tym kontem zostały przygotowane konferencje ks. Krzysztofa Szynala i ks. Pawła Głowika, którzy pracowali, byśmy mogli rozważać i byśmy doszli do Syna Bożego – uczynili to, czego pragnie Maryja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na powitanie swoich diecezjan wyszedł bp Mariusz Leszczyński, który przyjął ich z otwartymi ramionami. – Modliliście się w różnych intencjach – powiedział – i własnych, i parafialnych, i Kościelnych, narodowych… Dzisiaj mamy tych intencji bardzo wiele, do tych, które są szczególnie bliskie naszym sercom, dołączmy jeszcze jedną podczas Mszy św. – modlitwę o pokój! Wierzę, że podczas tej wędrówki modliliście się o pokój, ten w naszych sercach, w naszej ojczyźnie i na Ukrainie, i we wszystkich rejonach świata, gdzie ten pokój jest zagrożony. Wspomnijmy też Ojca Świętego Franciszka, pomódlmy się, żeby jego pielgrzymka w Korei była owocna. (…) Radość – „Boża radość jak rzeka” – to jeden z owoców pielgrzymki. I tej radości wam życzę. Życzę, żebyście w tej radości pielgrzymkowej trwali, bo całe nasze życie jest pielgrzymką do niebieskiej ojczyzny, a pielgrzymka na Jasną Górę, do Matki Bożej, uczy nas tego, żebyśmy do tej niebieskiej ojczyzny wędrowali zawsze z Panem Jezusem.

Ksiądz Biskup dziękował najmłodszej uczestniczce, 2-letniej Jagódce, która przybyła tu z mamą, a także najstarszemu pielgrzymowi, panu Mieczysławowi Jandzie, który ma 76 lat. Gratulował odwagi pokonywania trudów drogi, „bo iść kilkaset kilometrów, to wielki trud, ale i motywacja, a nie jest to tylko motywacja czysto ludzka – żeby przyjemnie spędzić czas, mieć jakąś formę rozrywki – to jest wyłącznie motywacja religijna. Nie wyobrażam sobie, żeby ponosić taki trud odwołując się wyłącznie do argumentów czysto ludzkich. To są argumenty religijne, nadprzyrodzone, ja za to podziwiam pielgrzymów, za to im dziękuję i razem z nimi przeżywam tę wielką radość bycia u stóp Pani Częstochowskiej, a najpiękniejszą modlitwą, jaką jest Eucharystia, modlimy się za ten błogosławiony trud pielgrzymowania”.

2014-08-21 13:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Azja blisko Chrystusa

Niedziela częstochowska 20/2015, str. 1,8

[ TEMATY ]

pielgrzymka

insanetattooproducts/pixabay

Mamy jeszcze w pamięci pielgrzymkę Ojca Świętego Franciszka do Azji, na Sri Lankę i na Filipiny (12-19 stycznia br.). Utkwił mi w oczach szczególnie jeden obrazek: Papież przypomina o tragedii, jaka dotknęła 27-letnią wolontariuszkę z Chin, kiedy podczas straszliwego huraganu przewróciło się na nią ogromne rusztowanie. Tej zmarłej dziewczynie Ojciec Święty poświęcił przepiękną i na wskroś ludzką refleksję. Zapewnił o modlitwie zarówno za nią, jak i za jej rodziców, pogrążonych w bólu utraty jedynego dziecka. W tej ogromnej tragedii jednej rodziny Franciszek był tak bliski milionom ludzi, którzy doznali cierpienia.
CZYTAJ DALEJ

Pół miasta na spotkaniu z Leonem XIV

2026-06-21 10:21

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Podczas sobotniej wizyty duszpasterskiej Leona XIV w Pawii i Sant’Angelo Lodigiano na spotkania z Papieżem przybyło łącznie około 15 tys. osób – wynika z informacji podanych przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Najwięcej – ok. 5 tys. osób – witało Ojca Świętego na ulicach tej drugiej miejscowości.

Leon XIV w sobotnie popołudnie udał się z wizytą duszpasterską do ok. 70-tysięcznej Pawii i 12-tys. Sant’Angelo Lodigiano. Podstawowym celem podróży było nawiedzenie w tej pierwszej miejscowości grobu duchowego ojca Papieża – św. Augustyna. Z kolei w Sant Angelo Lodigiano Papież nawiedził relikwie św. Franciszki Cabrini, pierwszej świętej amerykańskiej, opiekunki migrantów.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławscy niesłyszący uczcili św. Filipa Smaldone

2026-06-21 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Od wielu lat w czerwcu we Wrocławiu odbywają się doroczne uroczystości ku czci św. Filipa Smaldone – patrona osób niesłyszących i słabosłyszących. Wydarzenie organizuje Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się Mszą świętą w kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Eucharystia była w całości tłumaczona na język migowy przez trzech tłumaczy . Homilię wygłosił ks. Tomasz Filinowicz, duszpasterz niesłyszących i niewidomych Archidiecezji wrocławskiej. Nawiązując do słów Ewangelii o tym, że „nie ma nic ukrytego, co nie miałoby być ujawnione”, przypomniał, że przez wieki osoby głuche były wykluczane z życia publicznego. – Wiedza dla głuchych przez długi czas pozostawała zakryta. Arystoteles twierdził, że głuchy i głupi to to samo, więc nie ma sensu podejmować edukacji głuchych. Bogu dzięki, to się zmieniło m.in. dzięki św. Filipowi Smaldone, który zakładał szkoły dla niesłyszących – zaznaczył ks. Filinowicz, podkreślając również aktualność drugiego wezwania Jezusa: „Nie bójcie się ludzi”. – Są sytuacje, w których ludzie próbują niszczyć to, co dobre. U Filipa Smaldone też takich nie brakowało. Rada miasta chciała odebrać mu szkołę, więc rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o jego działalności. Dlatego zachęcam, by się nie bać, by mieć odwagę robić to, co do nas należy, nawet jeśli spotkamy się z niechęcią czy próbą niszczenia tego, co robimy – wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję