Reklama

Niedziela Legnicka

Ścieżką św. Jadwigi

„Obca rodem naszej ziemi, zostałaś władczynią. Sercem całym wrosłaś w Polskę wszystkim dobrze czyniąc…”. Słowa tej pieśni znów rozbrzmiały w murach kościółka pw. św. Jadwigi Śląskiej na wzgórzu zamkowym we Wleniu. W niedzielę, 14 października, społeczność Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej oraz mieszkańcy Wlenia przeżywali uroczystości odpustowe z okazji przypadającego 16 października liturgicznego wspomnienia Patronki Śląska

Niedziela legnicka 45/2012, str. 6

[ TEMATY ]

turystyka

św. Jadwiga Śląska

Jolanta Dąbrowska

Na czele korowodu szła książęca para

Na czele korowodu szła książęca para

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W godzinach przedpołudniowych, tradycyjnie już, ze szkoły wyruszył korowód historyczny przygotowany pod kierunkiem nauczycielek z wleńskiej szkoły: p. Magdaleny Borkowskiej i p. Anny Gładysz. Uczniowie wraz z nauczycielami oraz rodzicami przeszli ścieżką św. Jadwigi, rozważając po drodze historię jej życia. Warto tu przypomnieć, że ścieżka dydaktyczna św. Jadwigi została uroczyście otwarta 1 października 2006 r. przez śp. ks. prof. Antoniego Kiełbasę SDS, historyka Kościoła.

Reklama

Szlak jadwiżański wytycza sześć głazów z piaskowca, na których znajdują się granitowe tabliczki ze scenami z życia św. Jadwigi oraz fragmenty pieśni „Obca rodem” I. Świdy, która stała się hymnem szkoły. Pierwszy głaz znajduje się przy szkole. Tabliczka na nim przedstawia rycinę, na której księżna schodzi z zamku do kościoła parafialnego we Wleniu, a tekst pod tabliczką głosi: „Twój przykład św. Jadwigo, niechaj w nas wzbudza ducha ofiary, zdolność wyrzeczeń i miłość do ludzi”. Drugi głaz znajduje się na cmentarzu parafialnym przy kościele pw. św. Mikołaja Biskupa, z fragmentem: „Wymodliłaś swojej duszy moc jakąś niezmierną. Umartwieniom i modlitwom byłaś zawsze wierna”. Trzeci głaz znajduje się niedaleko krzyża pokutnego przy ogrodzie plebanii, z fragmentem tekstu: „Obca rodem naszej ziemi, zostałaś władczynią, sercem całym wrosłaś w Polskę wszystkim dobrze czyniąc”. Czwarty znajduje się przy kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej na zamku Lenno, z fragmentem tekstu: „Twe życie dla nas oddane słynie cudami. Św. Jadwigo, śląska patronko módl się za nami”. Piąty głaz znajdziemy przy murze cmentarza komunalnego, schodząc z zamku, z napisem: „Chociaż ciężką miałaś drogę krzyżami znaczoną, byłaś dobrą matką, zawsze wierną żoną”. Ostatni głaz znajduje się pod wielkim dębem przy ośrodku Sióstr Elżbietanek, z napisem: „Błogosław, św. Jadwigo każdą rodzinę, aby świadczyła miłość rodzinną słowem i czynem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Korowód prowadziła para książęca Henryk I Brodaty oraz św. Jadwiga Śląska. Za nimi szli: rycerze, damy dworu, pokutnicy, mnisi, żebracy i ubodzy. Centralna uroczystość rozpoczęła się o godz. 12.30 Eucharystią w kościele na zamku, której przewodniczył oraz homilię wygłosił o. dr Stanisław Pajor SDS, wykładowca Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Na początku homilii duchowny przywołał dwie wielkie postaci, które są związane z jego kapłańską i zakonną posługą - św. Jadwigę oraz bł. Jana Pawła II. „Te dwie wielkie postaci są mi szczególnie bliskie. Gromadzą nas w tej świątyni na uroczystości odpustowej. Dziś w całej Polsce przeżywamy XII Dzień Papieski. Pamiętam, jak 16 października 1978 r. podczas odpustu w bazylice trzebnickiej, po Ewangelii, do bazyliki wpadł ks. dziekan Bochenek SDS (dziś nieżyjący) i oznajmił wszystkim, że papieżem został Polak. Natychmiast w bazylice wybuchły oklaski, a kościelne dzwony oznajmiły tę radosną wieść całemu miastu. - A w roku następnym - mówił dalej o. Stanisław - w tej samej bazylice, w której strażnikami grobu św. Jadwigi są Salwatorianie, przyjąłem święcenia kapłańskie. Tak więc Jadwiga towarzyszy mi od początku mojej kapłańskiej drogi”.

Reklama

O. Pajor zachęcał także młodzież i dzieci, aby nie traciły ducha w dzisiejszym zagmatwanym świecie, ale od św. Jadwigi czerpali siły w pracy intelektualnej do budowania lepszej przyszłości. - Głęboko wierzę, że św. Jadwiga stale wam towarzyszy młodzi przyjaciele i będzie wypraszać wam Boże błogosławieństwo. Budujcie swoje szczęście i młodość na Panu Bogu, a wtedy osiągniecie prawdziwą radość, która płynie z miłości ukrzyżowanego Pana.

Po kazaniu uczniowie I klas gimnazjum złożyli ślubowanie przed Bogiem, w którym przyrzekli, że będą pielęgnować w sobie ideały szkoły i strzec swojej wiary. Następnie dyrektor Zespołu Szkół Wiesław Gierczyk podziękował kaznodziei za wygłoszone słowo Boże.

Na zakończenie Eucharystii przed Najświętszym Sakramentem wierni odmówili litanię do św. Jadwigi Śląskiej oraz odśpiewali „Te Deum”. Kolejnym punktem programu był festyn w ogrodach pałacu książęcego, gdzie każdy mógł posmakować regionalnych przysmaków, przyrządzonych przez gospodynie, a także wziąć udział w przedstawieniu i tańcach przygotowanych przez uczniów. Na zakończenie dyrektor Gierczyk podziękował organizatorom oraz uczestnikom uroczystości jadwiżańskich za zaangażowanie oraz troskę o młodzież, szkołę i krzewienie kultu św. Jadwigi w naszym regionie. „Twe życie ludziom oddane słynie cudami. Św. Jadwigo, śląska patronko módl się za nami...”.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stara Sól woła o pomoc

Niedziela zamojsko-lubaczowska 36/2013, str. 7

[ TEMATY ]

turystyka

Krzysztof Wojciechowski

Droga od przejścia granicznego z Ukrainą w Krościenku do Starego Sambora to jedna z najbardziej koszmarnych nawierzchni w tym wielkim kraju. Nie da się nią jechać z szybkością większą niż 30 km na godzinę. Po drodze jednak towarzyszy nam piękny krajobraz Gór Sanocko-Turczańskich i nie mniej malownicza dolina Strwiąża. Nie brak także atrakcji historycznych. Bez wątpienia jedną z najciekawszych jest kościół w Starej Soli. To miejscowość z prawie 800-letnim rodowodem. Prawa miejskie otrzymała jeszcze za czasów Kazimierza Wielkiego. Już od średniowiecza Sól (bo tak się wtedy nazywała) była znanym ośrodkiem pozyskiwania tego ówczesnego „białego złota”. Choć - jak twierdzą historycy - był on wydobywany na tych terenach już od czasów przedhistorycznych. Sól zatem solą i na soli stała. Sól z Soli w XVI wieku wędrowała na Litwę, do Mołdawii, na Wołyń, a nawet do Gdańska. W średniowieczu istniał tutaj klasztor bazylianów, któremu już w II połowie XIV wieku król Kazimierz wydzierżawił żupę solną, zaś dochody uzyskane z tego tytułu przeznaczył na budowę pierwszej rzymskokatolickiej świątyni w tym mieście - kaplicy św. Anny. Do niej z czasem dobudowano drewniany kościół, zaś parafia została oficjalnie utworzona w XV wieku. Wiek wojen - XVII - był dla Soli wiekiem zastoju gospodarczego, miasto było bowiem ustawicznie niszczone przez najazdy tak obcych, jak i „swoich” (rokoszanie). To jednak w II połowie XVII wieku - w miejsce drewnianego - wybudowano w Soli murowany kościół, który w zmienionej bryle przetrwał do dziś. Na owe zmiany miały wpływ czasy późniejsze: kolejna rozbudowa w okresie międzywojennym oraz „gospodarowanie” w kościele władzy sowieckiej. W latach 60. XX wieku w kościele, będącym wówczas składem konopi, wybuchł pożar. Gaszono go oczywiście wodą, tyle że z dużą zawartością soli, która niszczyła zdobienia ścian i same mury. Kościół w Soli przetrwał jednak te dziejowe zawieruchy i w końcu XX wieku wrócił na nowo w posiadanie katolików, którymi w Soli są dziś nieliczni Polacy.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: zmarł najstarszy trapista świata. Ojciec Benedict Chao miał 108 lat

2026-08-11 08:45

[ TEMATY ]

ojciec

Hongkong

zmarł

najstarszy trapista

Benedict Chao

108 lat

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W wieku 108 lat zmarł 31 lipca ojciec Benedict Chao, najstarszy mnich trapista na świecie. O jego śmierci poinformowała diecezja Hongkongu.

Ojciec Chao był ostatnim żyjącym mnichem z chińskiej wspólnoty trapistów, która w okresie rządów Mao Zedonga doświadczyła ciężkich prześladowań. Po rozwiązaniu pierwotnego klasztoru w Chinach kontynentalnych i latach wygnania należał do grupy zakonników, którzy odbudowali życie monastyczne na wyspie Lantau w Hongkongu.
CZYTAJ DALEJ

Mozambik: napad na dom sióstr franciszkanek; trzy osoby ranne

2026-08-11 15:41

[ TEMATY ]

Mozambik

napad

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Co najmniej trzy osoby zostały ranne w następstwie ataku nieznanych sprawców na dom Sióstr Franciszkanek Najświętszego Serca Jezusa. Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Mecubri, położonej w archidiecezji Nampula, na północy Mozambiku. Jak poinformował miejscowy metropolita abp Inácio Saure, wśród poszkodowanych osób, które trafiły do szpitala są dwie zakonnice oraz pilnujący domu ochroniarz. Stwierdził, że atak wpisuje się w falę przemocy wobec chrześcijan w tej byłej portugalskiej kolonii, a także świadczy o widocznym w ostatnim czasie drastycznym wzroście przestępczości w Mozambiku.

Informację o napadzie na dom zakonny potwierdziła portugalska sekcja organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, dementując krążące w mediach społecznościowych informacje, jakoby zakonnice zostały zgwałcone przez agresorów. Sprecyzowała, że w ataku najbardziej ucierpiał mężczyzna pilnujący domu zakonnego, który odniósł poważne obrażenia, „a jego życie jest zagrożone”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję