Reklama

Niedziela Częstochowska

Za wielkie dary Boże

5 października wierni parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zawierciu-Blanowicach wraz z jej proboszczem - ks. kan. Tadeuszem Wójcikiem oczekiwali abp. Wacława Depo, który przybył tu z pierwszą oficjalną pasterską wizytą. Jej powód? Imieniny patronki - św. Faustyny i doroczny odpust w parafii, który obchodzony jest tutaj niezmiennie od 2001 r.

Niedziela częstochowska 44/2012, str. 6

[ TEMATY ]

parafia

Faustyna

Agnieszka Lorek

Wierni obecni na Mszy św. w Blanowicach

Wierni obecni na Mszy św. w Blanowicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dniem tym związane są najważniejsze wydarzenia, które rozgrywały się na Wzgórzu Miłosierdzia w Blanowicach. - Lata 2001-11 to czas nieustannej harówki, począwszy od wmurowania kamienia węgielnego, trudów budowy, aż do konsekracji kościoła i ogłoszenia go sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Świętego Krzyża Chrystusowego z przyjściem tegoż krzyża z relikwiami Świętego Drzewa Krzyża i pozostanie tu na wieki - zaznacza Ksiądz Proboszcz.

Co rok to prorok

To znane powiedzenie sprawdziło się w Blanowicach, zwłaszcza w ostatniej dekadzie, bo każdego roku coś konkretnego, pięknego rodziło się, dokonywało, realizowało… Kolejne etapy wznoszenia murów kościoła, urządzanie go, upiększanie, ubogacanie wnętrza i tego, co wokół niosły za sobą następne uroczystości z poświęceniem tych dzieł. Dzień poświęcony św. Faustynie był czasem radości z nowego, a potem? Przychodziło znowu… czekanie „na nowe”, w nieustannej modlitwie i robocie…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowa karta - Dziękczynienie

Reklama

Bo jest przecież za co dziękować i czym się cieszyć - świątynią, która wyrosła na Wzgórzu w malutkich Blanowicach, której orędowniczką stała się św. Faustyna, a na które ludzie z podziwem patrzą i gratulują… - Obdarzeni tyloma łaskami, że się w głowie nie mieści, a tylko trochę w naszych sercach i duszach, pragniemy dziękować dziś i zawsze za wszystkie dary Boże, jakie się dokonywały i wciąż dokonują na naszych oczach i w naszych sercach, na tej ziemi i w tym miejscu - mówiła przedstawicielka parafian, witając Metropolitę Częstochowskiego.
Eucharystia odpustowa pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa stała się wielkim dziękczynieniem Bogu przez pośrednictwo św. s. Faustyny za obdarowanie tej „małej dziupelki”, jak nazwał Ksiądz Proboszcz Blanowice, kościołem, sanktuarium, kalwarią i krzyżem św. Poprzez tę Eucharystię Ksiądz Arcybiskup rozpoczął pisanie nowej karty w dziejach parafii, której na imię - Dziękczynienie.

Ze starą zasadą w tle

Ksiądz Proboszcz tej małej wspólnoty wraz ze swoimi parafianami i tym razem doroczną uroczystość odpustową „okrasił” nowym dziełem - piękną, szeroką drogą procesyjną wokół kościoła, przez co sanktuarium zostało połączono z ul. św. Faustyny. - To co czynimy, chcemy robić dobrze…; zawsze z tą starą zasadą w tle: „Tylko ten się nie myli, co nic nie robi” - zaznacza ks. Tadeusz Wójcik. - Dlatego nie poprzestajemy na dotychczasowych dokonaniach. Cały czas, choć niedoskonale, ale trwamy na modlitwie, nie przestając czynić wiele dóbr materialnych - dodaje.

W Roku Wiary

W przemówieniach parafian nie zbrakło słów serdecznych pod adresem Księdza Arcybiskupa - za przybycie, umocnienie słowem Bożym, za sprawowanie dziękczynnej Eucharystii i błogosławieństwo na dalsze lata pracy na rzecz domu Bożego i parafii. Wierni nawiązali także do jego pasterskiego zawołania „Ad Christum Redemptorem hominis”, które doskonale koreluje, współgra z treściami Roku Wiary. Podobnie homilia Arcypasterza zwracała uwagę na to, aby w Roku Wiary na nowo usłyszeć głos Boga. - Im większa wiara w Boga, tym większa bliskość Tajemnicy Miłosierdzia! - podkreślił Kaznodzieja. - Pozwólmy jeszcze raz, na nowo dać poprowadzić się Jezusowi, nie poddajmy się grzechowi, który udaje dobro, udaje prawdę, bo grzech nigdy nie będzie prawdą, nie będzie dobrem (…). Wybierając Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, wybieramy drogę właściwą prowadzącą do życia szczęśliwego teraz i po śmierci - zaznaczył. A na zakończenie, jak to jest w zwyczaju, wierni ze czcią ucałowali relikwie Patronki.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Faustyno Kowalska! Dlaczego stałaś się propagatorką Bożego Miłosierdzia?

Bóg działa w sobie tylko wiadomy sposób, więc bardzo trudno odpowiedzieć mi na to pytanie. Ja Go po prostu bardzo kocham i od kiedy sięgnę pamięcią, to chciałam całkowicie poświęcić Mu swoje życie. Teraz, oglądając Go twarzą w twarz, dziękuję Mu, że tak właśnie się stało. Dodam tylko, iż jestem niewymownie szczęśliwa. Urodziłam się na początku ubiegłego wieku w biednej rodzinie chłopskiej w Głogowcu nieopodal Łodzi. Rodzice dali mi na chrzcie imię Helena. Od najmłodszych lat troszczyłam się o moje młodsze rodzeństwo - byłam trzecim dzieckiem spośród dziesięciorga - niejednokrotnie pracując na utrzymanie i pomagając w ten sposób rodzicom. Dobrze się uczyłam, lecz tak naprawdę nigdy nie zdobyłam żadnego konkretnego wykształcenia. Niemniej jednak nauczyłam się pisać i czytać, co pozwoliło mi później na zredagowanie słynnego dziś Dzienniczka, w którym zawarłam relacje z najbardziej intymnych spotkań z Jezusem. W końcu udało mi się zrealizować moje dziewczęce marzenia, gdyż zostałam przyjęta do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Przyjęłam zakonne imię Faustyna, które pochodzi od łacińskiego słowa faustus („pomyślny”, „szczęśliwy”, „życzliwy”). Z pewnością był to wybór najlepszy z możliwych, ponieważ odzwierciedla w pełni wszystko to, co spotkało mnie ze strony mojego miłosiernego Pana Jezusa Chrystusa. Za Jego sprawą miewałam różnorakie wizje i popadałam w ekstazy, co niekiedy nie było dobrze przyjmowane przez otoczenie. Po prostu odstawałam od innych i dlatego często mnie nie rozumiano. Niemniej, za sprawą mojego spowiednika - ks. Michała Sopoćki - nie przejmowałam się tym dogłębnie i coraz to intensywniej wsłuchiwałam się w głos Pana, który mi się w końcu ukazał w powszechnie znanym dziś obrazie Jezusa Miłosiernego. Zmarłam na gruźlicę na rok przed rozpoczęciem II wojny światowej. Obecnie uważa się mnie za mistyczkę, która skierowała uwagę świata na kult Bożego Miłosierdzia. Stało się tak za sprawą Jana Pawła II, który doprowadził do tego, że zostałam świętą. Pozdrawiam pięknie wszystkich chrześcijan, zachęcając ich do bycia miłosiernymi na wzór naszego niebiańskiego Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: o potencjale obronnym państwa decyduje umiejętność adaptacji nowych technik dronowych

2026-09-08 19:07

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Adam Kumorowicz

Prezydent Karol Nawrocki ocenił we wtorek w Kielcach, że obecnie pole bitwy zmienia się tak bardzo, że o potencjale państwa w zakresie obronności decyduje już nie tylko potencjał armii lądowej i wydatki na obronność, ale także umiejętność i możliwość adaptacji m.in. nowych technik dronowych.

Prezydent odwiedził we wtorek Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach, który w tym roku zgromadził ponad 1200 wystawców z 43 państw, przy czym aż 41 procent z nich stanowią firmy polskie. Zdaniem Nawrockiego, tak liczne uczestnictwo krajowych przedsiębiorstw dowodzi ogromnego potencjału obronnego Rzeczypospolitej Polskiej, która musi dziś dynamicznie dostosowywać się do wyzwań współczesnego pola walki. Prezydent dodał, że doświadczenia z wojny w Ukrainie pokazują, że polskie państwo musi przygotowywać się na konflikty przyszłości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję