29 lutego w parafii św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze odbył się diecezjalny etap XVIII Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie. Wzięli w niej udział m.in. uczniowie z Rzepina.
Finał diecezjalny poprzedził etap szkolny – osobny dla szkół podstawowych i średnich. W finale pisemnym zawodnicy odpowiadali na pytania otwarte i zamknięte. Oprócz pytań o życie św. Maksymiliana pojawiły się też pytania z treści Dziejów Apostolskich.
- Uczniowie z naszego Zespołu Szkół w Rzepinie stanęli na podium – cieszy się ks. Damian Wierzbicki. – Szymon Zawadzki zdobył pierwsze miejsce, a Paulina Andrejczuk trzecie. Będą teraz reprezentować diecezję w finale ogólnopolskim. To dla mnie wielka radość, że już kolejny raz uczniowie Rzepina biorą udział w tej olimpiadzie i zachodzą tak wysoko.
Wystawa poświęcona o. Kolbemu gości w parafii w Drogomyślu.
Autorem jest prezes Rycerstwa Niepokalanej w Dąbrowie Tarnowskiej Jan Hajduga. Ekspozycja, którą autor prezentował w różnych miejscach sakralnych Polski, do połowy września gościła w Muzeum św. Jana Sarkandra w Skoczowie. Przygotowano ją w 80. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana – współpatrona diecezji.
Parafia musi zapłacić 30 tysięcy złotych. Za zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów kościelnych. Wyrok jest nieprawomocny.
Wyrok zapadł 22 maja. Sąd nakazał parafii ograniczenie „immisji dźwiękowych” poprzez „użytkowanie w związku z wszystkimi uroczystościami religijnymi, w tym mszami, pogrzebami, procesjami, wyłącznie najmniejszego dzwonu, maksymalnie dwa razy dziennie w dni powszednie oraz trzy razy dziennie w niedziele i święta na okres nie dłuższy niż 3 minuty”. Mało tego, dzwon i tak nie może rozbrzmieć, choćby nawet w tej sprawie nikt nie wnosił o apelację. Dlaczego? Sąd zdecydował, że najpierw trzeba zainstalować na dzwonnicy „właściwie działający mechanizm” ograniczający czas dzwonienia do 2 minut.
Polityczna burza, jaka wybuchła po decyzji prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy ma kilka płaszczyzn. Ta najbardziej oczywista, historyczna i godnościowa (co jest w zupełności zrozumiałe) rozgrzewa opinię publiczną w Polsce. Jednocześnie nie wywołuje proporcjonalnych reakcji na Ukrainie, co samo w sobie pokazuje skalę problemu.
Tak jak można przyjąć, że temat Wołynia i UPA może być trudny do wspólnego przepracowania, tak obojętność na polską wrażliwość nie ma już żadnego usprawiedliwienia. Szczególnie po kilku latach największej pomocy, jaką nasi sąsiedzi – w najtrudniejszym dla nich we współczesnej historii okresie – od nas otrzymali. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że trwa właśnie „dopinanie” szczegółów konkretnego wsparcia z programu SAFE, na który Polacy (niezgodnie z prawem i na niekorzystnych warunkach, ale to rządzących niezbyt interesuje) się zrzucą. Można odnieść niepokojące wrażenie, że Ukraina, gdy już osiągnęła swoje w sferze bezpieczeństwa i finansowej – uznała, że trzeba złapać się Niemiec, a nasz kraj i jego oczekiwania zignorować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.