Reklama

Przybywa miłośników drogi

…Dlatego ja, Jan Paweł, syn polskiego narodu (…) z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przemówienie Jana Pawła II, wygłoszone 9 listopada 1982 r. w Santiago de Compostela, nazwane „Aktem Europejskim”, towarzyszyło uczestnikom V Międzynarodowej Konferencji Naukowej zatytułowanej: „«Akt Europejski» bł. Jana Pawła II a renesans Drogi św. Jakuba”.

Spotykają się co roku

Reklama

W spotkaniu, zorganizowanym w dniach 8-9 września br. w Krakowie (w sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w auli bł. Jana Pawła II) i w Więcławicach Starych, wzięło udział blisko 100 osób. W tej grupie znaleźli się przedstawiciele uczelni zajmujących się pielgrzymowaniem, turystyką religijną oraz geografią turystyki, proboszczowie z parafii św. Jakuba, członkowie bractw i stowarzyszeń św. Jakuba oraz pielgrzymi wędrujący Drogami św. Jakuba.
Konferencję współorganizowali: UPJPII w Krakowie, Instytut Geografii UP im. KEN w Krakowie, PPWSZ w Nowym Targu, Starostwo Powiatowe w Krakowie oraz Bractwo św. Jakuba Starszego Apostoła w Więcławicach Starych. - W planie organizatorów i pomysłodawcy - prof. Antoniego Jackowskiego miały to być 3 kolejne konferencje, ale w trakcie trzeciej pojawił się pomysł na czwartą - wspomina dr Franciszek Mróz. - Podobnie było z tegorocznym spotkaniem - dodaje proboszcz parafii w Więcławicach Starych ks. Ryszard Honkisz. - W związku ze zbliżającą się 30. rocznicą ogłoszenia przez Jana Pawła II „Aktu Europejskiego” zdecydowaliśmy się podjąć próbę udzielenia odpowiedzi na pytanie, jaką rolę odegrał ten dokument w odkrywaniu średniowiecznych szlaków wiodących do grobu św. Jakuba Apostoła w Composteli i co z renesansu Drogi św. Jakuba wynika dla Europy. Ks. Honkisz dodaje, że organizatorzy planują kolejną konferencję, w której wezmą udział przedstawiciele Bractw Jakubowych z całego świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Są rodziną

W uroczystym rozpoczęciu konferencji wziął udział bp Grzegorz Ryś, który powiedział m.in.: - Myślę, że wielkie znaczenie Drogi św. Jakuba bierze się stąd, iż odświeża Europejczykom pamięć. W ten sposób przywraca im historię i korzenie… Zebrani wysłuchali listu metropolity Santiago de Compostela - abp. Juliána Barrio Barrio, który podzielił się refleksją nad duchowym wymiarem pielgrzymek do grobu św. Jakuba i przesłał pozdrowienia. Wśród honorowych gości znaleźli się także: dr hab. Alfred Krogmann z Uniwerzita Konštantína Filozofa w Nitrze oraz dr Yurij O. Karyagin - dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Ukraińskiej.
W interesującej sesji referatowej, którą poprowadzili: ks. prof. Maciej Ostrowski z UPJPII, prof. Roman Malarz z UP i dr Ignacy Janowski z Wszechnicy Świętokrzyskiej, wystąpili przedstawiciele środowisk naukowych oraz osoby reprezentujące poszczególne regiony Polski i związane z nimi odcinki Drogi św. Jakuba. Nazwiska występujących oraz tematy poruszanych przez nich zagadnień można znaleźć na stronie: www.swjakub.pl. Warto podkreślić, że uczestnicy z uwagą słuchali referatów i oglądali przygotowane prezentacje. Organizatorzy poinformowali, że treść wystąpień znajdzie się w publikacji podsumowującej tegoroczną konferencję. - Krakowskie konferencje poświęcone kultowi św. Jakuba Apostoła cieszą się dużym zainteresowaniem - przyznaje dr Franciszek Mróz. - Te spotkania mają charakter rozwojowy, czyli liczba i referatów, i gości, i pomysłów na kolejne konferencje i zagadnienia do omówienia rośnie. Trzeba też podkreślić, że w Polsce przybywa miłośników Dróg św. Jakuba. Tworzymy rodzinę, bo tak już jest, że jeśli ktoś był na Drodze św. Jakuba, to na nią wróci!

Połączyli konferencję z pielgrzymką

Po zakończeniu sesji i równie interesującej dyskusji uczestnicy nawiedzili sanktuarium bł. Jana Pawła II, gdzie pomodlili się przy relikwiach polskiego Papieża. Następnie udali się do Więcławic Starych. Tam uczestniczyli w Mszy św., którą sprawował bp Grzegorz Ryś. Natomiast w niedzielę pielgrzymowali Małopolską Drogą św. Jakuba z Polanowic do Więcławic Starych, a następnie modlili się w czasie jubileuszowej Mszy św. w 5. rocznicę przekazania kościołowi relikwii św. Jakuba Apostoła. - Formuła konferencji wynika z kontemplacyjnego charakteru Drogi św. Jakuba - wyjaśnia ks. Ryszard Honkisz. - Trudno byłoby mówić o różnych badaniach nad jej przeszłością i teraźniejszością bez praktyki, czyli przejścia chociażby krótkiego odcinka szlaku. Stąd pomysł na połączenie konferencji z pielgrzymowaniem i modlitwą, bo taki jest charakter tej Drogi.
Tegoroczna konferencja nie skończyła się w Więcławicach Starych. Jej druga część odbędzie się w… Santiago de Compostela. - Organizujemy ogólnopolską pielgrzymkę do Santiago na rocznicę wygłoszenia „Aktu Europejskiego” - wyjaśnia ks. Ryszard Honkisz. - Na 8 listopada zaplanowano konferencje na tamtejszym uniwersytecie. To będzie ciąg dalszy naukowych rozważań poświęconych „Aktowi Europejskiemu”. 9 listopada będziemy uczestniczyć w uroczystej Mszy św. zamykającej wydarzenie.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Upolitycznione prawa obywatelskie

2026-07-18 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czym są prawa człowieka i prawa obywatelskie? Definicji znaleźć można mnóstwo, ale jest z pewnością pewne powszechne odczucie. Czy wśród takich praw jest demokracja i prawa wyborcze? Z pewnością. Czy ich gwarantem może być człowiek, który podważał prawa obywateli do wyboru prezydenta? Śmiem wątpić.

Mam na myśli oczywiście panią Sylwię Abram-Gregorczyk, którą większość rządząca wybrała na nowego Rzecznika Praw Obywatelskiej. Jej poglądy są powszechnie znane i nie jest żadną zbrodnią, że bliżej im do obozu lewicowo-liberalnego. Problem w tym, że są one bardzo dalekie od szacunku do kilku podstawowych we współczesnym państwie europejskim kwestii: bezpieczeństwa obywateli, prawa wyborczego, przepisów prawa i pluralizmu. Te dwa ostatnie fundamenty bardzo poważnie naruszyło siłowe przejęcie mediów publicznych i próba zablokowania zaprzysiężenia wybranego przez Polaków prezydenta. W tej pierwszej sferze swoje piętno odcisnęła grupa „Wejście”, nieformalne zrzeszenie ludzi ze świata polityki, adwokatury i mediów, które aktywnie włączyło się w takie działania jak przejęcie Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej oraz wyłączenie sygnału TVP Info, TVP World i portalów internetowych TVP. Do dziś nikt za to nie odpowiedział, a prokuratora Michała Ostrowskiego, który się tym zajmował – odsunięto od sprawy i spotkały go szykany. I nie chodzi tu tylko o złamane przepisy prawa medialnego, czy zablokowanie praw konstytucyjnych organów polskiego państwa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i Trybunał Konstytucyjny, ale jawny atak na pluralizm mediów, rozumiany jako jak najszerszy wybór oferty programowej i światopoglądowej, dostępnej obywatelom.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję