Reklama

Savoir-vivre

Mycie rąk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wskazanie, że należy jak najczęściej myć ręce wydaje się być oczywiste. Praktyka pokazuje jednak, że wcale tak oczywiste nie jest, że mało kto zaczyna spotkanie czy posiłek od mycia rąk. Dlaczego savoir-vivre nakazuje myć często ręce? Chodzi nie tylko o to, aby nie przenosić bakterii i wirusów. Ważne są tu również względy estetyczne.
Ludziom często pocą się ręce i gdy witają się z innymi, wywołują tym samym różne negatywne reakcje. Niektóre osoby wprost nie znoszą takich oślizłych rąk. Sam fakt, że ktoś nie umył rąk przed powitaniem czy jedzeniem może też spowodować negatywne, choć często maskowane, reakcje innych.
Podczas tańca (i nie tylko) możemy też (szczególnie gdy jesteśmy bezpośrednio po jedzeniu) trwale zabrudzić najlepszą kreację (czy garnitur) drugiej osoby.
Savoir-vivre podpowiada zatem następujące procedury:
Zawsze, gdy kogoś odwiedzamy, to - nim się z nim przywitamy, prosimy o możliwość skorzystania z łazienki i myjemy ręce (gospodarz powinien sam to zaproponować i przygotować dla nas czysty ręcznik).
Przed przystąpieniem do jedzenia w domu, restauracji, pociągu itp. myjemy ręce, nawet wtedy, jeśli robiliśmy to kilkanaście minut wcześniej. Myjemy je również, oczywiście, zawsze po jedzeniu.
Ręce myjemy po przyjściu do pracy czy szkoły, wejściu do teatru, kina, opery, sali koncertowej itp.
Myjemy ręce bezpośrednio przed spotkaniem ze znajomym, z klientem, kontrahentem czy przełożonym.
Myjemy je po każdej czynności, która w jakikolwiek sposób mogłaby je zabrudzić.
Wskazania etykiety zaczynają prawidłowo funkcjonować w naszym życiu, gdy przekształcają się w dobre maniery, a zatem wtedy, gdy stają się naszymi codziennymi, podejmowanymi wprost nieświadomie, w sposób naturalny, procedurami.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron Dnia: Święty Wincenty Ferreriusz, największy kaznodzieja u schyłku średniowiecza

[ TEMATY ]

św. Wincenty Ferreriusz

Domena publiczna/vaticannews.va/pl

Święty Wincenty Ferreriusz

Święty Wincenty Ferreriusz

Obdarzony był wieloma charyzmatami, m. in. darem uzdrawiania chorych i przepowiadania przyszłości. W historii zapisał się jednak jako niezrównany kaznodzieja: największy u schyłku Średniowiecza - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 5 kwietnia przypada wspomnienie św. Wincentego Ferreriusza (1350 – 1419), prezbitera.

Św. Wincenty Ferreriusz urodził się w zamożnej i bogobojnej rodzinie w hiszpańskiej Walencji. W wieku 18 lat wstąpił do zakonu dominikanów. Wyświęcony na kapłana współpracował z kardynałem Piotrem de Luna, który po wyborze na papieża (Benedykt XIII), mianował Wincentego swoim kapelanem i spowiednikiem. Posługę na dworze papieskim w Awinionie, gdzie wówczas przebywał papież, Ferreriusz sprawował z niezwykłą pokorą, przestrzegając wszystkich narzuconych sobie wcześniej umartwień.
CZYTAJ DALEJ

Lekarka skazana za ofertę rozmowy przed kliniką aborcyjną

2025-04-05 09:15

[ TEMATY ]

aborcja

Livia Tossici-Bolt

Lekarka Livia Tossici-Bolt została skazana za naruszenie „strefy buforowej” w pobliżu ośrodka aborcyjnego w Bournemouth. Jej przestępstwo? Zaoferowanie rozmowy. Na tabliczce, którą trzymała, widniało: „Jestem tu, żeby porozmawiać, jeśli chcesz”.

Dr Livia Tossici-Bolt, pochodząca z Włoch, została postawiona przed sądem 5 i 6 marca pod zarzutem naruszenia „strefy bezpieczeństwa” ustanowionej wokół kliniki aborcyjnej w Bournemouth.
CZYTAJ DALEJ

Kręgosłup Leszczyny

2025-04-05 06:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję