Reklama

W obronie prawdy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jerzy Robert Nowak wydał pierwszą część tryptyku pt. „Żydzi przeciw Żydom (Zbrodnie żydowskiej policji, Judenratów i żydowskich kapo)”. Książka naświetla stosunkowo mało znane, z uwagi m.in. na panującą poprawność polityczną, oblicze Holocaustu w II wojnie światowej. Przemilczany, zdaniem Profesora, jest fakt kolaboracji z Niemcami dużej części wpływowych środowisk żydowskich i ich pomoc w wyłapywaniu rodaków, zgładzonych później przez nazistów. Na poparcie swoich tez Jerzy R. Nowak przytoczył relacje żydowskie, by Żydzi świadczyli o zbrodniach swoich rodaków z czasu wojny. Mocne w swojej wymowie są świadectwa Hannah Arendt czy najsłynniejszego kronikarza getta warszawskiego Emanuela Ringelbluma. Według Hannah Arendt, gdyby Niemcy nie otrzymali pomocy od Judenratów i policji żydowskiej, Żydów zginęłoby o połowę mniej.
Jak podkreśla prof. Nowak, powszechnie oskarża się Polaków i Kościół katolicki o współudział w Holocauście, mówi się nawet, że byliśmy gorsi od nazistów, i nazywa nas „narodem katów”, a jednocześnie ukrywa prawdę o zbrodniach żydowskiej policji, Judenratów i żydowskich kapo. Tak postępuje m.in. Jan Tomasz Gross, powielając antypolskie oszczerstwa. W książkach Grossa Polacy odmalowani są w najczarniejszych barwach, nie ma tam ani słowa o ratowaniu przez nich Żydów i poniesionych za to ofiarach, a także ani słowa o zbrodniach Żydów.
Jak podkreśla prof. Nowak, dziś zbieramy zatrute owoce polityki wydawniczej w Polsce i działań wpływowych mediów, np. w książce „Z otchłani” autorstwa Zofii Kossak, znanej pisarki katolickiej, związanej z „Niedzielą”, już zaraz po wojnie cenzura wycięła fragmenty dotyczące żydowskich kapo w obozie. O propagowanie prawdy w ogóle nie dba, zdaniem J. R. Nowaka, przeważająca część polskich elit i część polskich historyków, bo „na salonach” łatwo dostać etykietkę „antysemity”. Polacy mają być kozłem ofiarnym, mają przesłonić wstyd za niegodne zachowanie części Żydów w czasie wojny. Prof. Nowak podkreśla, że antypolska kampania w świecie prowokowana jest przez niektóre, mające w tym swój interes, środowiska żydowskie, a także niemieckie - zainteresowane przerzuceniem na Polaków odpowiedzialności za Holocaust. Profesor przyznaje, że problematyka żydowskiej kolaboracji w czasie II wojny w Polsce była niejednokrotnie poruszana w różnych publikacjach, jednak nigdy nie weszła do głównego nurtu dyskusji na temat eksterminacji Żydów. Większość Polaków nic o tym nie wie, dlatego np. książki J. T. Grossa przyjmowane są przez wielu bezkrytycznie. Prof. Nowak zebrał do swojej najnowszej rozprawy materiały rozproszone w ponad 700 książkach, opublikowanych w dużej mierze w obcych językach.
Książka prof. Nowaka może przyczynić się do wytrącenia oręża z ręki tym wszystkim, którzy obciążają naród polski winą za cierpienia Żydów w II wojnie światowej i zarzucają Polakom, że „nie zdali egzaminu podczas wojny”. Profesor chce zatrzymać falę bezkarnej kampanii antypolskiej, dlatego apeluje do osób nie tylko mówiących, lecz także myślących i odczuwających po polsku, aby wykorzystały podjęty przez niego trud i pomogły w odpowiednim nagłośnieniu tematu, by nie można było tak łatwo, jak do tej pory, kłamać przeciwko Polsce i Polakom.
W przygotowaniu jest druga część książki.

Jerzy Robert Nowak, „Żydzi przeciw Żydom (Zbrodnie żydowskiej policji, Judenratów i żydowskich kapo)”, część I, Wydawnictwo MaRoN s.c., Warszawa 2012.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Schönborn: „Amoris laetitia” była „przełomem” dla Kościoła

2026-04-07 14:43

[ TEMATY ]

adhortacja

papież Franciszek

„Amoris laetitia”

dubia

Ks. Paweł Kłys

Dziesięć lat temu, 8 kwietnia 2016 r., papież Franciszek opublikował posynodalną adhortację „Amoris laetitia” (Radość miłości) poświęconą miłości w rodzinie. Dokument ten wywołał przede wszystkim ożywioną debatę na temat postępowania wobec osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński. Debata ta osiągnęła punkt kulminacyjny w listopadzie 2016 r., kiedy to czterech kardynałów opublikowało list, w którym wyrażali wątpliwości („dubia”) i domagali się od papieża wyjaśnień. Kard. Christoph Schönborn, który dziesięć lat temu zaprezentował ten dokument w Watykanie, w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress odrzucił krążące od dziesięciu lat zarzuty i ponownie podkreślił, jaki „przełom” dla Kościoła dostrzega w tym dokumencie.

Papież Franciszek stwierdził w „Amoris laetitia”, że osoby ponownie zawarte w związek małżeński nie powinny być już kategorycznie wykluczane z dostępu do sakramentu pokuty i pojednania oraz komunii św. w Kościele katolickim; od tego czasu duszpasterze mogą decydować w zależności od konkretnego przypadku. Według kardynała i arcybiskupa seniora Wiednia nie oznacza to ani relatywizacji nauczania Kościoła, ani tego, że od tego czasu sakramenty są udzielane „za darmo”. Jak powiedział kard. Schönborn, kiedy wyjmuje ten dokument z biblioteczki lub nawet tylko o nim myśli, „nadal łzy napływają mu do oczu”. Dla wielu ludzi w Kościele, a także dla niego osobiście, dokument ten był „ogromną ulgą”: „Nie dlatego, że papież zmienił cokolwiek w nauczaniu Kościoła, ale dlatego, że mówi o życiu”.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: pomnik św. Jana Pawła II stanął w Żytomierzu

2026-04-07 14:37

[ TEMATY ]

pomnik

Ukraina

św. Jana Pawła

Żytomierz

Wydawnictwo Biały Kruk

jqnPomnik św. Jana Pawła II w Żytomierzu przy ulicy noszącej imię papieża Polaka jest jego inicjatywą. Wspólnota parafialna poparła pomysł i pomogła w jego realizacji. „Jestem przekonany, że postawienie pomnika Jana Pawła II w pobliżu kościoła Miłosierdzia Bożego w Żytomierzu, a także na ulicy, która ponad 10 lat temu, w ramach procesu dekomunizacji, została przemianowana z ulicy Mykoły Ostrowskiego na ulicę św. Jana Pawła II, jest całkiem logiczne. Papież jest osobą o nieskazitelnej reputacji w skali światowej. Zapisał się w historii jako postać jasna i pozytywna, człowiek silnej wiary, wzór w propagowaniu wartości duchowych i pokojowego współistnienia ludzi na Ziemi. Jan Paweł II zawsze niezwykle wspierał Ukrainę i Ukraińców i zawsze dążył do tego, aby nasz kraj, nasz naród odnosił sukcesy, był niezależny i silny duchowo” - powiedział ks. Olszewski.

Rzeźba o wysokości 2 metrów i 40 centymetrów, ważąca 300 kilogramów, została wykonana przez lwowskiego artystę i rzeźbiarza Bohdana Hreczaka. „To oryginalne dzieło artysty. Tak właśnie widział papieża. Artysta nie skopiował swojego dzieła z żadnego innego pomnika papieża, które wzniesiono w pobliżu świątyń. To znaczy bez tradycyjnego stroju i małej białej piuski (pileolus), którą papież często nosił, co symbolizowało jego przynależność do papieskiego stanu. W dziele Bohdana Hreczaka Jan Paweł II jest pozbawiony zbędnych atrybutów, skromny, łagodny, życzliwy i przystępny. Taki był za życia. Ponadto, jego głowa jest lekko pochylona do przodu, a ręce skrzyżowane na dole. W ten sposób artysta chciał podkreślić jego całkowitą pokorę, pomimo sprawowania urzędu najwyższej rangi” - powiedział proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV wyraża zadowolenie z rozejmu na Bliskim Wschodzie

2026-04-08 11:17

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty odniósł się do zapowiedzianego rozejmu na Bliskim Wschodzie i zaapelował o przyłączenie się do modlitwy o pokój, której będzie przewodniczył w sobotę, 11 kwietnia.

W obliczu wydarzeń ostatnich godzin, naznaczonych wielkim napięciem na Bliskim Wschodzie i na całym świecie, przyjmuję z zadowoleniem i jako znak żywej nadziei zapowiedź natychmiastowego, dwutygodniowego rozejmu. Tylko poprzez powrót do negocjacji można doprowadzić do zakończenia wojny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję