Mamy już wakacje, a z nimi zasłużony odpoczynek. Pamiętajmy jednak, że nie ma wakacji od czytania prasy katolickiej - to należy czynić przez cały rok!
Proszę Was o to zwłaszcza teraz, w trudnej dla katolickich gazet sytuacji. Nasze nakłady nie są duże i, w przeciwieństwie do tzw. prasy kolorowej, nie mamy zbyt wielu reklamodawców ani sponsorów. Utrzymanie pisma to ogromny koszt, z czego może nie wszyscy zdają sobie sprawę. Potrzebujemy więc Waszej solidarności.
Zwracałem się wielokrotnie do kapłanów o pomoc w rozprowadzaniu naszego tygodnika. Dzisiaj chciałbym prosić o to Was, Drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Niedzieli”. Poszukajcie wśród swoich krewnych, sąsiadów, kolegów chociażby jednego człowieka, który stałby się czytelnikiem „Niedzieli”. Dla Was to tylko jeden spośród Waszych znajomych, a nam przysporzyłoby to wielu nowych czytelników i przyniosło znaczącą pomoc.
Kieruję się z tym do Was, wierni nasi Czytelnicy, którzy od dawna czytacie „Niedzielę”, świadomy tego, że znając ten tygodnik, widząc jego wartość i oddanie polskiemu Kościołowi i Ojczyźnie, jesteście w stanie zachęcić do niego innych.
Bardzo serdecznie proszę Was, Drodzy nasi Przyjaciele, o poważne potraktowanie mojej troski.
Sędzia Ivan Barton zakończył swoją przygodę z MŚ 2026, ale cały świat zapamięta go nie tylko z prowadzenia meczów Mundialu, ale i... z krzyża dołączonego do jego gwizdka.
Wśród hałasu, presji i globalnych reflektorów, sędzia pokazał światu cichy symbol swojej wiary.
- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.
Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki
Argentyna pokonała Anglię 2:1 (0:0) w półfinale piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Atlancie, i zagra w niedzielę o trofeum z Hiszpanią. Dzień wcześniej Anglia i Francja zmierzą się w meczu o trzecie miejsce. Bramkę dla Argentyny w 85. minucie półfinałowego meczu zdobył Enzo Fernández, który potem na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał: "Cała chwała Bogu".
CAŁA CHWAŁA BOGU. Argentyńczycy, to dla Was; wszyscy chcieliśmy wygrać ten mecz i znów przeszliśmy do historii. Cieszcie się tym – takie mecze o wielką stawkę trzeba wygrywać. Ta drużyna znów zagra w finale; po raz kolejny wspólnie walczymy o wszystko. Do zobaczenia w Nowym Jorku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.