Wnaszym mieszkaniu na telewizorze znajduje się naklejka, na której narysowany jest przekreślony telewizor i widnieje napis: „Życie jest ciekawsze”.
To jeden aspekt problemu. W świetle savoir-vivre’u najciekawsi są ludzie w bezpośrednim kontakcie. Stąd taki mocny akcent we wszystkich podręcznikach savoir-vivre’u na prowadzenie życia towarzyskiego.
Jest jednak jeszcze aspekt drugi. Gdy przyjmujemy gości i pozostawiamy włączony telewizor, nie jesteśmy grzeczni. Sygnalizujemy bowiem w ten sposób, że goście nie są dla nas ważniejsi i ciekawsi od tego, co „leci” w telewizji, i jakoś ich, może mimowolnie i bez premedytacji, lekceważymy i obrażamy. Mogą poczuć się (i mają do tego pełne prawo!) obrażeni.
Zatem nawet wtedy, gdy gość jest niezapowiedziany, wyłączamy telewizor, także wówczas, gdy jest ważny mecz, nasz ulubiony serial czy program rozrywkowy. Nie ma takiego programu czy filmu, który można by oglądać w trakcie pobytu gości. Nie wolno nam również mówić gościom: „Przyszedł czas na «Wiadomości», włączę więc telewizor”.
Jeśli ktoś z naszej rodziny chce koniecznie obejrzeć coś w telewizji podczas pobytu gości w naszym pokoju, trzeba tak się do tego przygotować, by odbywało się to w innym pokoju niż ten, w którym gości przyjmujemy.
Oczywiście, zdarzają się wyjątki, takie jak np. włączenie telewizora na prognozę pogody, gdy następnego dnia wyjeżdżamy na urlop, czy reportaż ze szkoły, do której chodzą nasze dzieci. Przepraszamy wtedy gości i włączamy telewizor, ale na krótko, i zaraz po obejrzeniu tego ważnego programu go wyłączamy. Nie może być jednak tak, że ten nasz „ważny” program trwa np. pół godziny i przez te pół godziny gość dla nas nie istnieje.
Nie można też w trakcie pobytu gości wyciszać telewizora. Migające obrazy będą nas i jego rozpraszać. Coś przyciągnie mimowolnie naszą uwagę i gość zejdzie na drugi plan. A przecież gość jest najważniejszy!
W środowisku kościelnym przez lata przyzwyczailiśmy się, że Pan Bóg to Ojciec, a Maryja to Matka. Pewnie też dlatego niektórzy odczuwają dziwny zgrzyt, słysząc podczas liturgii sformułowanie “Święta Matka Kościół”. „Co jest?!” – chciałoby się zakrzyknąć.
Po pierwsze, warto przy tej okazji zdementować od razu pogląd, że Pan Bóg to tylko Ojciec. “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (por. Iz 49,15). Fragment ten, dość powszechnie znany, dobitnie ukazuje nam “matczyność” Boga. Co więcej, od Boga pochodzi zarówno męskość, jak i kobiecość. Gdzie więc szukać wzoru męskości i ojcostwa? Warto pójść za tropem Pana Boga, który, przyjmując na siebie ludzką naturę, wybrał sobie na ojca św. Józefa. Dlaczego? Skoro sam Bóg uznał, że ten mężczyzna „się nada”, należałoby przyznać Mu rację i zastanowić się, dlaczego właśnie św. Józef jest w tej materii tak szczególnym wzorem?
Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym prowadzących do usunięcia kary pozbawienia wolności z przepisów dotyczących przestępstwa obrazy uczuć religijnych. - Polska absolutnie nie rezygnuje z ochrony uczuć religijnych i znieważanie wiary będzie nadal karane, ale konieczne jest ujednolicenie prawa polskiego ze standardami europejskimi - uważa minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zdaniem Instytutu Ordo Iuris, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zmierza jednak do tego, aby prawa wierzących miały mniejszą ochronę niż prawo do krytyki religii.
Planowane zmiany w Kodeksie karnym, w którym zamieszczone są przepisy dotyczące obrazy uczuć religijnych, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. ETPC orzekł w sprawie "Rabczewska przeciwko Polsce", uznając, że Polska naruszyła art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności — prawo do wolności słowa.
Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta
2026-01-07 20:08
Łukasz Brodzik /Gmina Szemud
Karol Porwich/Niedziela
Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.
Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.