Reklama

Matka Boża Częstochowska już we Władywostoku!

„Od Oceanu do Oceanu”

Niedziela Ogólnopolska 27/2012, str. 25

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozpoczęła się peregrynacja ikony Matki Bożej Częstochowskiej przez świat w obronie życia, nazwana: „Od Oceanu do Oceanu” - od Władywostoku do Fatimy. Po raz pierwszy w dziejach trasa będzie prowadziła ze Wschodu na Zachód, przez całą Azję i Europę. Historyczna chwila nastąpiła 14 czerwca 2012 r., gdy rozpoczęła się podróż z Władywostoku, przez bezdroża Dalekiego Wschodu i Syberii, na Zachód.
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej spotyka się z olbrzymim zainteresowaniem na Dalekim Wschodzie. Wierni stoją w kolejkach, aby móc się indywidualnie pokłonić Matce Bożej i ucałować Ikonę. Pojawiają się łzy i wiele pytań. Jednocześnie prowadzone są spotkania, pogadanki, konferencje oraz organizowane rajdy samochodowe pro-life. We Władywostoku Ikona została uroczyście przywitana w prawosławnej katedrze Opieki Matki Bożej (Pokrovskij Sobor), gdzie odprawiono nabożeństwo i odśpiewano Akatyst. Odwiedziła główną katedrę św. Mikołaja, a następnie kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jak podaje strona prawosławna, zebrało się kilkaset osób, niektórzy przyjechali nawet z odległego Ussuryjska oraz innych miast tzw. Przymorza Dalekiego Wschodu, aby pokłonić się Bogurodzicy. W trzecim dniu odwiedzin odbyła się kościelno-rządowa konferencja na temat działań pomocowych oraz zapobiegania aborcji i alkoholizmowi. Metropolita Kościoła prawosławnego abp Veniamin spotkał się z członkami Międzynarodowego Komitetu eskortującymi Ikonę.
Wizyta Matki Bożej Częstochowskiej w obronie życia obecnie obejmuje 23 kraje. Planowana trasa wynosi ok. 18 tys. km. Na Boże Narodzenie Ikona Częstochowska dojedzie do Fatimy. Prawdopodobnie pielgrzymka będzie kontynuowana w przyszłym roku i wiosną Matka Boża Częstochowska odwiedzi Stany Zjednoczone, a może pojedzie jeszcze dalej. Zainteresowanie jest bardzo duże również w Ameryce Południowej, Afryce i Australii.
Przejazd przez Polskę przypada w dniach 12-26 sierpnia 2012 r. Na Jasnej Górze zatrzyma się 22 sierpnia. W Polsce przejazd Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” będą eskortować motocykliści z Rajdu Katyńskiego. Szczegółowy program jest umieszczony na stronie internetowej: www.odoceanudooceanu.pl.
Obecnie budowany jest specjalny ołtarz na kołach, zwany pro-life mobil, aby przewozić Ikonę za szkłem, tak by była widoczna w czasie drogi. Wszyscy, którzy pragną wesprzeć dzieło, mogą to uczynić za pośrednictwem Fundacji „Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia” przez stronę: www.hli.org.pl.
Inicjatorami pielgrzymki są świeccy obrońcy życia z różnych krajów pod patronatem Międzynarodowej Organizacji Human Life International.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraina: pomnik św. Jana Pawła II stanął w Żytomierzu

2026-04-07 14:37

[ TEMATY ]

pomnik

Ukraina

św. Jana Pawła

Żytomierz

Wydawnictwo Biały Kruk

jqnPomnik św. Jana Pawła II w Żytomierzu przy ulicy noszącej imię papieża Polaka jest jego inicjatywą. Wspólnota parafialna poparła pomysł i pomogła w jego realizacji. „Jestem przekonany, że postawienie pomnika Jana Pawła II w pobliżu kościoła Miłosierdzia Bożego w Żytomierzu, a także na ulicy, która ponad 10 lat temu, w ramach procesu dekomunizacji, została przemianowana z ulicy Mykoły Ostrowskiego na ulicę św. Jana Pawła II, jest całkiem logiczne. Papież jest osobą o nieskazitelnej reputacji w skali światowej. Zapisał się w historii jako postać jasna i pozytywna, człowiek silnej wiary, wzór w propagowaniu wartości duchowych i pokojowego współistnienia ludzi na Ziemi. Jan Paweł II zawsze niezwykle wspierał Ukrainę i Ukraińców i zawsze dążył do tego, aby nasz kraj, nasz naród odnosił sukcesy, był niezależny i silny duchowo” - powiedział ks. Olszewski.

Rzeźba o wysokości 2 metrów i 40 centymetrów, ważąca 300 kilogramów, została wykonana przez lwowskiego artystę i rzeźbiarza Bohdana Hreczaka. „To oryginalne dzieło artysty. Tak właśnie widział papieża. Artysta nie skopiował swojego dzieła z żadnego innego pomnika papieża, które wzniesiono w pobliżu świątyń. To znaczy bez tradycyjnego stroju i małej białej piuski (pileolus), którą papież często nosił, co symbolizowało jego przynależność do papieskiego stanu. W dziele Bohdana Hreczaka Jan Paweł II jest pozbawiony zbędnych atrybutów, skromny, łagodny, życzliwy i przystępny. Taki był za życia. Ponadto, jego głowa jest lekko pochylona do przodu, a ręce skrzyżowane na dole. W ten sposób artysta chciał podkreślić jego całkowitą pokorę, pomimo sprawowania urzędu najwyższej rangi” - powiedział proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Krok po kroku

2026-04-08 07:10

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nie wszystko, co ważne, dzieje się z hukiem. Czasem historia przesuwa się o milimetry – tak cicho, że łatwo uznać, że nic się już nie da zrobić. Że walec przejechał. Że jest po wszystkim. A potem okazuje się, że nie.

Bo są zwycięstwa, które nie mają dziesiątek triumfalnych nagłówków. Są krótkim komunikatem, jedną decyzją, jednym „nie”, wypowiedzianym w odpowiednim momencie. I to właśnie one – krok po kroku – zmieniają bieg spraw. Historia prokuratora Michała Ostrowskiego jest dokładnie o tym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję