Dzisiejsza liturgia słowa przekazuje nam prawdę o tym, że Wniebowstąpienie Pańskie jest jedynym w swoim rodzaju wyniesieniem Chrystusa do niebiańskiej chwały. Jest to ostateczne zwycięstwo życia nad śmiercią przygotowane Synowi przez Ojca. Oni razem poślą potem wierzącym Ducha Świętego. Dlatego też mamy dziś powód do wielkiej radości. Śpiewamy dziś zatem w Psalmie 47, że „Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, Pan wstępuje przy dźwięku trąby. Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie”, powtarzając refren: „Pan wśród radości wstępuje do nieba”.
Wniebowstąpienie jest także poręką powtórnego przyjścia Pana. Czytamy bowiem w Dziejach Apostolskich: „Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”. Chrystus powróci zatem, by na końcu czasów ostatecznie zatryumfowało dobro. Stąd św. Paweł w Liście do Efezjan tak pisze: „I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią tego, który napełnia wszystko na wszelki sposób”. Innymi słowy - Wniebowstąpienie to nie tylko wywyższenie Jezusa z Nazaretu. To gwarancja naszego wywyższenia. Jednocześnie, jak czytamy w Ewangelii według św. Marka, Chrystus zapewnia nas, że zawsze jest z nami i „każdy, kto przyjmuje chrzest, będzie zbawiony”. Nie musimy się wobec tego nikogo i niczego obawiać. Chrześcijanin to człowiek nadziei. Chrześcijanin to człowiek, na którego oczekuje sam Bóg.
„Czterdzieści dni po swoim zmartwychwstaniu został On zabrany do nieba na oczach swoich uczniów i obłok zasłonił Go przed ich wzrokiem (por. Dz 1, 9). W ten sposób kończy się życie publiczne Jezusa i rozpoczyna misyjny rozwój Kościoła. Od tego dnia uczniowie Chrystusa zaczynają głosić wszędzie słowo zbawienia, dając świadectwo o śmierci i zmartwychwstaniu swojego Boskiego Mistrza. Także dzisiaj Kościół za ich przykładem głosi ludziom naszych czasów Ewangelię, wskazując wszystkim, że nasza prawdziwa i ostateczna ojczyzna nie znajduje się tutaj, na ziemi, ale «w niebie», to znaczy w Bogu. Nie powinno nas to jednak odrywać od udziału w sprawach tego świata, przeciwnie - jak pokazuje życie świętych - powinno ten udział jeszcze bardziej pogłębiać. Dopiero wówczas bowiem, gdy wypełnimy do końca naszą misję na ziemi, będziemy mogli wejść do chwały Bożej. Głosić Chrystusa i świadczyć o Nim! Oto misja każdego ochrzczonego”. Tak o Wniebowstąpieniu mówił Jan Paweł II 4 czerwca 2000 r. Wtedy też nasz błogosławiony rodak skierował słowa pozdrowień dla pielgrzymów z naszego Katolickiego Tygodnika „Niedziela”.
Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi - zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce, i przekonywał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy (w Iranie - PAP) totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” - dodał.
„To jest jak sinusoida, bo (…) każdy miły gest policjanta na dozorze, czy jakichś ludzi, których ks. Michał Olszewski spotyka tam, gdzie mieszka, od razu napawa go totalnym optymizmem, a z drugiej strony, jest taki zjazd i straszny dół, kiedy on sobie znowu uświadamia to, co go spotyka, czyli skrajna niesprawiedliwość i nieuczciwość” - powiedział mec. Krzysztof Wąsowski na antenie telewizji wPolsce24 pytany o stan zdrowia ks. Michała Olszewskiego.
Mec. Wąsowski był gościem programu „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”. W rozmowie przyznał, że miał nadzieję, iż uda się namówić księdza Michała na wywiad, ale jest jeszcze na to za wcześnie. Nie miał też dobrych wiadomości podkreślając zmienny stan samopoczucia, w jakim znajduje się kapłan:
Od Niedzieli Palmowej po wielkanocne „Urbi et Orbi” Papież Leon XIV konsekwentnie prowadził Kościół ku jednemu wezwaniu: odłożyć broń, przerwać spiralę przemocy i pozwolić, by pokój Chrystusa przemienił ludzkie serca. W kolejnych celebracjach i wystąpieniach przypominał, że wojna uderza przede wszystkim w niewinnych, a prawdziwy pokój nie jest jedynie uciszeniem oręża, lecz rodzi się z miłości, dialogu i służby - przypomina Vatican News.
Już na początku Wielkiego Tygodnia Papież wskazał, że w wołaniu Ukrzyżowanego słychać „płacz tych, którzy są zdruzgotani, pozbawieni nadziei, chorzy i samotni” oraz „jęk boleści wszystkich tych, którzy są uciskani przez przemoc oraz wszystkich ofiar wojny”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.