Reklama

Z kroniki harcerskiej

Kilkudniowa wyprawa w góry, bez namiotu i tylko z niezbędnym do przeżycia ekwipunkiem i skromnymi racjami żywnościowymi. Wakacyjny obóz rowerowy wokół całej Polski albo kurs spadochronowy. Wyczyn to przygoda z wyższej półki, po którą z chęcią sięgają wędrownicy i starsi harcerze.

Niedziela Ogólnopolska 19/2012, str. 51

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wiekiem rośnie w harcerzach chęć sprawdzenia siebie i swoich sił. Zdobycie szczytu, na który nikt inny spośród rówieśników by się nie wybrał, gdy za oknem zimno i wietrznie, wielomiesięczna próba charakteru czy wreszcie zdobycie otoczonej legendą sprawności "Trzy Pióra" mogą stanowić wyzwanie i prawdziwą przygodę dla starszych i doświadczonych harcerzy. Trudne zadania wymagają dobrze zaplanowanych przygotowań. Czas poświęcony na kompletowanie potrzebnego ekwipunku i sprzętu np. na rowerowy rajd Łódź - Barcelona może stać się świetną okazją, by nauczyć się np., jak składać samodzielnie rower od "małej śrubki" albo jak poradzić sobie w takiej sytuacji z bagażem.
W tym roku razem z drużynowymi z naszego związku drużyn "Viadrus" spędziliśmy noc w zbudowanym własnoręcznie tipi, przy temperaturze -15°C. W środku naszego schronienia paliło się przez całą noc ognisko i mimo że byliśmy zadymieni - w granicach rozsądku - wszystkim udało się przetrwać w zdrowiu. Sukces naszego zimowego wypadu tkwił właśnie w odpowiednim przygotowaniu każdego z uczestników.
Podczas zeszłorocznego Zlotu Stulecia Harcerstwa, wraz z innymi drużynowymi z Wrocławia, budowaliśmy pierwszy raz drewniany mostek, który potem przerzuciliśmy przez niewielką rzeczkę. Teraz można tamtędy swobodnie przejeżdżać rowerem. Naszej pracy przez cały dzień towarzyszył upał sięgający ponad 25°C. Mimo wielkiego zmęczenia mieliśmy poczucie wielkiej satysfakcji, że nauczyliśmy się czegoś nowego oraz pomogliśmy lokalnej społeczności. Poszukiwaniu nowych wyzwań i ambitnych celów powinna zawsze towarzyszyć chęć samodoskonalenia się i pracy nad sobą. Zadanie będące dla harcerza wyczynem nie musi dotyczyć tylko przetrwania w najróżniejszych warunkach czy sprawności i wytrzymałości fizycznej. Zorganizowanie wyprawy drużyny do Lwowa, zaproszenie na biwak Beara Gryllsa
czy zorganizowanie w rodzinnym mieście wielkiej kampanii reklamowej z okazji stulecia harcerstwa polskiego mogą być świetną formą sprawdzenia się dla wielu harcerek i harcerzy. Stawiajmy sobie cele, zwalczajmy przeciwności, szukajmy przygód i nowych wyzwań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: W tym miejscu Jezus szukał miejsca dla siebie!

2026-09-27 18:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

Jezus szukał tutaj miejsca dla siebie! To już nie będzie miejsce, w którym tylko się modlimy. To będzie miejsce, które się modli – mówił kard. Konrad Krajewski podczas konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce. Uroczystość odbyła się w niedzielę 27 września, dokładnie 25 lat po utworzeniu parafii. Metropolita łódzki dokonał poświęcenia świątyni i ołtarza, w którym umieszczono relikwie patrona parafii.

CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję