21 stycznia rozpoczęła się 28. edycja turnieju o mistrzostwo Afryki w piłce nożnej. Ten popularny turniej odbywa się tym razem na boiskach Gabonu i Gwinei Równikowej. Puchar Narodów Afryki to największe piłkarskie wydarzenie na Czarnym Lądzie. Turniej odbywa się co dwa lata i jak zawsze w całości pokaże go kanał Eurosport
Puchar Narodów Afryki jest rozgrywany od 1957 r. W pierwszym PNA startowały tylko trzy reprezentacje: Egipt, Sudan i Etiopia. Od tego czasu rozgrywki znacznie się rozbudowały i obecnie w eliminacjach do tego turnieju biorą udział wszystkie afrykańskie państwa. Od 1998 r. w PNA uczestniczy 16 drużyn. W maju 2010 r. zmieniono lata rozgrywania PNA. Od 2013 r. turniej będzie rozgrywany w latach nieparzystych. Na przestrzeni lat na organizatora imprezy wybrano 18 krajów afrykańskich. Najwięcej turniejów organizowały Egipt i Ghana (4). Pierwszym i najliczniejszym zwycięzcą mistrzostw Czarnego Lądu był także Egipt, który siedmiokrotnie znalazł się na najwyższym podium tych piłkarskich zawodów. Teraz go zabrakło.
Tegoroczny PNA zapowiada się niezmiernie ciekawie. Otwarcie turnieju odbyło się 21 stycznia w Bacie, największym mieście Gwinei Równikowej, gdzie o 19.30 na Estadio de Bata zmierzyły się zespoły Gwinei Równikowej i Libii. Ogólnie turniej będzie rozgrywany tylko na 4 stadionach: Stade d’Angondjé, Stade de Franceville, Nuevo Estadio de Malabo i Estadio de Bata. Dla porównania, mecze turnieju Euro 2012 będą miały miejsce aż na 8 piłkarskich obiektach.
W afrykańskim pucharze bierze udział 16 drużyn narodowych. Są to: Gabon, Gwinea Równikowa, Mali, Gwinea, Zambia, Maroko, Senegal, Burkina Faso, Niger, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Angola, Botswana, Tunezja, Sudan, Libia. Za największego faworyta tegorocznej edycji PNA uważa się zespół Wybrzeża Kości Słoniowej. Najwyżej sklasyfikowana w rankingu FIFA drużyna z Afryki w swoim składzie ma wielu znakomitych piłkarzy, takich jak: Didier Drogba (Chelsea), Gervinho (Arsenal), Cheick Tioté (Newcastle United) i bracia Kolo i Yaya Touré (obaj Manchester City). Popularne „Słonie” wygrały Puchar Afryki tylko raz w historii tych rozgrywek - w 1992 r.
W innych afrykańskich drużynach też nie brakuje znanych nazwisk. W reprezentacji Mali zagra Seydou Keita (FC Barcelona), a w zespole Maroka wystąpi Marouane Chamakh (Arsenal). W ekipie Senegalu - Demba Ba (Newcastle United), Papiss Cissé (Newcastle United) i Mamadou Niang (Al-Sadd), w Ghanie - Sulley Muntari (Inter Mediolan) oraz André i Jordan Ayew (Olympique Marsylia) - synowie legendarnego Abédi Pelé, który z ghańską drużyną narodową sięgnął po triumf w PNA w 1982 r. Na afrykańskim turnieju nie zabraknie także polskich akcentów, bowiem w drużynie Burkina Faso zobaczymy również dwóch piłkarzy grających na co dzień w T-Mobile Ekstraklasie. Będą to Préjuce Nakoulma z Górnika Zabrze i Abdou Razak Traoré z Lechii Gdańsk. Finał PNA odbędzie się12 lutego na Stade d’Angondjé w Libreville, stolicy Gabonu.
Papież Leon XIV zaaprobował nowy statut Papieskiej Międzynarodowej Akademii Maryjnej. Zatwierdzony pod koniec stycznia, wszedł w życie 2 lutego. Miało to związek z koniecznością dostosowania ram prawnym tej instytucji do rozwoju jej mandatu i do obowiązującego obecnie systemu instytucji kurialnych.
Akademia istnieje od 1946 roku. Powstała w celu szerzenia badań i pobożności maryjnej w zakonie franciszkańskim z inicjatywy o. Karlo Balicia, ówczesnego rektora Papieskiego Ateneum Antonianum w Rzymie. Papieską akademią stała się w 1959 roku, decyzją św. Jan XXIII. Od 1950 roku organizuje Międzynarodowe Kongresy Mariologiczne i Maryjne. Zajmuje się także koordynacją badań mariologicznych na całym świecie. W 2012 roku Benedykt XVI włączył do niej Papieską Akademię Niepokalanej.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
- Na ręce Matki Generalnej składam Wam ogromne podziękowania za to, że jesteście. Wy chyba same nie wiecie do końca, ilu osobom pomogłyście. Ile dzięki wam ludzi odzyskało na nowo wiarę. Ile osób przechodziło na tamten świat z dziękczynieniem za to, że spotkały na swojej drodze duchaczkę – mówił bp Janusz Mastalski podczas Mszy św., odprawionej w Kościele św. Krzyża w Krakowie na zakończenie Międzynarodowego Sympozjum Naukowego „Karty z dziejów Zakonu Ducha Świętego”.
Na początku proboszcz ks. Grzegorz Kotala nawiązał do ewangelicznej sceny spotkania Świętej Rodziny z Symeonem i podkreślił, że obecność wiernych i biskupa w tym samym miejscu i czasie nie jest przypadkowa. – To dla nas niezwykły zaszczyt i radość, że nasze natchnienie, by tu być, spotyka się z natchnieniem, które przepełnia księdza biskupa w jego pasterskiej posłudze i pragnieniu, by tu także o tej samej godzinie być – mówił, witając bp. Janusza Mastalskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.