Powiem szczerze, choć to może mało chrześcijańskie - gdyby moją córkę spotkało to, co jedną z uczestniczek programu „Top Model”, najpewniej „sprawca” dostałby ode mnie w zęby, wraz z przesłaniem: „Łapy przy sobie, prostaku!”. I mogłyby sobie mówić: stacja telewizyjna, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Rada Etyki Mediów (tak, zwłaszcza ona) czy inne samozwańcze „autorytety” świata mody i urody, że żadnego problemu w zachowaniu „jurora” nie widziały!
Scenariusz takiej sytuacji jest, oczywiście, czysto hipotetyczny, bo przede wszystkim moja córka nigdy by w „Top Model” nie wystąpiła. Po pierwsze - swój rozum ma, po drugie - nawet gdyby go nie miała, nie pozwoliłbym jej na udział w tak szmirowatym programie.
I tak dochodzę do sedna sprawy. Bez wątpienia prostackim zachowaniem jurora powinny z urzędu zająć się odpowiednie instytucje, a program winien spaść z anteny. Pozostaje jednak zasadnicze, wydaje mi się, pytanie: Gdzie są rodzice uczestniczek programu i dlaczego pozwalają na bezczelne znieważanie swoich córek (chodzi także o sposób odnoszenia się do nich)? Dla kariery, wątpliwej sławy i pieniędzy? Tylko czy naprawdę wszystko jest już na sprzedaż?
Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie kończy się tylko na doświadczeniu osobistym. Jezus mówi uczniom: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". To znaczy: od tej chwili wasze życie ma kierunek.
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 19-21).
Wojskowa asysta honorowa przy grobie ppłk. Stanisława Domiczka podczas uroczystości jego upamiętnienia
Na cmentarzu parafialnym przy ul. Przemysłowej w Wałbrzychu odbyła się uroczystość oznaczenia grobu podpułkownika Stanisława Domiczka insygnium Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej.
Wydarzenie 9 kwietnia zorganizował Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu, gromadząc przedstawicieli władz, wojska, szkół, duchowieństwa oraz rodzinę bohatera. – Aby wspólnie oddać hołd jego ofierze złożonej na ołtarzu wolności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – podkreślił Przemysław Mandela z IPN Wrocław, który prowadził uroczystość. Obecni byli m.in. prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej i starosta wałbrzyski Leonard Górski. Wojskową asystę honorową wystawiła 10. Wrocławska Brygada Łączności oraz przedstawiciele Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych. Szczególne miejsce zajęła rodzina podpułkownika, która przez lata strzegła pamięci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.