Reklama

Salon Jesienny w BWA

Interdyscyplinarna wystawa

W gorzowskiej Galerii BWA zakończył się kolejny Salon Jesienny. Jest to doroczny przegląd twórczości regionalnej. Funkcje komisarza Salonu pełnił znany artysta i wykładowca historii sztuki - Jerzy Gąsiorek.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jarosław Libelt: - Jak w kilku słowach można podsumować zakończony 11 listopada Gorzowski Salon Jesienny?

Jerzy Gąsiorek: - Jestem zadowolony z tegorocznej edycji Salonu, gdyż wzięło w niej udział aż 41 artystów. Co ciekawe, zaproszenie do wystawy przyjęli również fotograficy. Dawniej, co rygorystycznie przestrzegano, tylko członkowie Związku Polskich Artystów Plastyków mogli brać udział w tego typu pokazach, ale takie rozwiązanie nie wytrzymało próby czasu. Na Salon zostali przyjęci wszyscy profesjonalni twórcy. Wystawa miała charakter interdyscyplinarny. Zaprezentowaliśmy 90 prac w rozmaitych konwencjach: malarstwo, grafika, rzeźba, instalacje, asamblaże. Dziwi brak tkaniny, choć na tym polu Gorzów stanowił kiedyś dość prężny ośrodek twórczy. O poziomie - trudno mi mówić, gdyż sam brałem udział w Salonie.

- Co nas czeka w najbliższej przyszłości?

- 16 listopada nastąpi otwarcie retrospektywnej wystawy - rysunek, ceramika, malarstwo - gorzowianki Anny Szymanek oraz poplenerowych wystaw z Dębna, Gorzowa, Pyzdr i Jaracza. Ekspozycją towarzyszącą będzie zbiór grafik Jolanty Wdowczyk. Wystawy, wszyscy chętni mogą zobaczyć do końca roku. Czy następny Salon będzie rewolucyjny? Nie wiem, ale kilka wystaw z pewnością zapowiada się interesującą. Już w styczniu - rzeźba Sylwestra Adamiaka, a w lutym - malarstwo Marka Haładudy, autora znanego m.in. z Biennale Sztuki Sakralnej. W marcu serdecznie zapraszam do obejrzenia prac (malarstwo i rzeźba) znakomitego gorzowskiego artysty Michała Bajsarowicza.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej planuje przenieść zabytkowy drewniany kościół z Seroczyna

2026-07-19 19:22

[ TEMATY ]

Seroczyn

Michał Rząca

Stara seroczyńska świątynia

Stara seroczyńska świątynia

XVIII-wieczny drewniany kościół z Seroczyna chce do końca roku przenieść i postawić na swoim terenie Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie k. Białegostoku. Kościół będzie pierwszym sakralnym budynkiem w skansenie.

Zabytkowy kościół z Seroczyna (obecnie województwo mazowieckie) wraz z dzwonnicą znajduje się na historycznym Podlasiu, czyli terenach części dzisiejszego województwa podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego. Obiekt został wybudowany w XVIII wieku, jako cerkiew unicka, a w latach 70. XIX wieku został przejęty przez cerkiew prawosławną, następnie, po I wojnie światowej, został przejęty przez kościół katolicki.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję