Mirosław Sekuła, który zapisał się w pamięci Polaków odkryciem, że w aferze hazardowej nie było żadnej afery, ma chrapkę na wiceprezesurę w NIK. Gdy to osiągnie, stan państwa poprawi się natychmiastowo, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Na papierze, oczywiście, bo ten wszystko przyjmie, a Sekuła w udowadnianiu, że czarne jest białe, ma prawdopodobnie największą w kraju wprawę.
Reforma
Po przykładzie Suwałk już wiadomo, w jakim kierunku pójdzie reforma służby zdrowia. W Suwałkach w szpitalu otwierają pralnię. Może w innym uda się zorganizować zakład krawiecki, a jak będzie dobra lokalizacja, to może i jakąś knajpę. Przy dobrym biznesplanie jednostka wyjdzie z długu, później zacznie przynosić zyski i odtrąbi się sukces. A pacjenci? Kto by się tam nimi przejmował.
Lider rankingu nieudolnych ministrów gabinetu Donalda Tuska został w 2010 r. nagrodzony. Skasował 15,4 tys. złotych. To pewnie rekompensata za utratę zdrowia. Fala krytyki musiała mu z pewnością zabrać to najszlachetniejsze dobro. Wniosek z tego jeden. W trosce o stan budżetu należy się wstrzymać z krytyką ministrów.
Absurd
Wzrosło poparcie dla prezydenta i dla premiera. Dziwne. Im gorzej w kraju, tym lepiej w sondażach.
Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.
W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
343 lata po Wiktorii Wiedeńskiej na Kahlenbergu ponownie zabrzmiało „Deus vicit” - Bóg zwyciężył. W Polskim Sanktuarium Narodowym nad Wiedniem modlili się Polacy, Austriacy i przedstawiciele wielu krajów Europy Środkowej. Obecna była Pierwsza Dama Marta Nawrocka. „Tu zostało obronione nie tylko chrześcijaństwo, ale również DNA kultury europejskiej” - mówi Vatican News ks. Roman Krekora CR, rektor sanktuarium.
Uroczystości upamiętniające zwycięstwo wojsk Jana III Sobieskiego zgromadziły na Kahlenbergu przedstawicieli Kościoła, władz państwowych, dyplomatów, wojskowych oraz licznych pielgrzymów. Wśród hierarchów byli abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, oraz bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego. Honorowym gościem była małżonka prezydenta RP Marta Nawrocka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.