Hipnoza (grec. „ipnos” - otwarty) oznacza, że dana osoba otworzyła drogę do tajników własnego wnętrza. Hipnoza znana była w Chinach, Indiach i Grecji, gdzie stosowano ją jako środek leczniczy. U człowieka zahipnotyzowanego można wywołać kilka zjawisk psychicznych: podatność na sugestię, halucynację (pozytywną lub negatywną), posthipnotyczną sugestię, regresję życia, czyli przywołanie głęboko stłumionych wspomnień, nawet z okresu endogenezy. Hipnoza ma zastosowanie i we współczesnej medycynie.
Hipnozę na szeroką skalę stosowano w „starożytnym Lourdes” - Epidauros, a uzdrowienia, do jakich dzięki niej dochodziło, nazywano cudami. Podobno często ją stosował, łącznie z sugestią, „największy taumaturg” starożytności Apoloniusz z Tiany. Jego „cuda” były znane w całym ówczesnym świecie. Stosowana przez niego hipnoza wywoływała stany halucynogenne, dzięki którym „uzdrowieni” opowiadali o wielu innych niezwykłych dziełach Apoloniusza, miał np. unosić się w powietrzu, lewitować, mówić wszystkimi językami świata, przesuwać wielkie przedmioty.
Racjonaliści negujący bóstwo Jezusa Chrystusa często utrzymywali, że uzdrawiał On ludzi przy pomocy hipnozy i sugestii. Także naturaliści cuda uzdrowień i inne wielkie dzieła Jezusa tłumaczyli Jego paranormalnymi uzdolnieniami lub zręcznymi oszustwami. Ewangelie ani inne pisma nowotestamentowe nie dają jednak najmniejszych podstaw do takich twierdzeń. Są one całkowicie dowolne.
Przedstaw sobie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, tak jak się objawił błogosławionej Małgorzacie, pokazując Jej zranione Swe Serce, całe w płomieniach, otoczone cierniową koroną i z krzyżem w Niem zatkniętym.
I do czegóż cię ten obraz pobudza? Ach! Do oddania Mu czci i miłości najgorętszej, jakiej się domaga samo Bóstwo, z którym połączone jest Najświętsze Serce Jezusa. Podczas Wcielenia natura Boska połączyła się rzeczywiście nie tylko z duszą, ale i z czcigodnym ciałem Pana Jezusa; przeto i Serce Pana Jezusa zostało także połączone osobiście z Bóstwem Słowa Ojca Przedwiecznego; było więc i będzie zawsze Sercem Boskim, Sercem Boga.
O godz. 7.00 Ojciec Święty wyruszył z Rzymu do Montevideo, rozpoczynając wizytę apostolską w Urugwaju, Argentynie i Peru. Samolot papieski wystartował z międzynarodowego lotniska im. Leonarda da Vinci w Rzymie-Fiumicino.
Na Dziedzińcu św. Damazego w Watykanie odbyło się pożegnanie papieża. Następnie, o godz. 6.15, Leon XIV udał się samochodem na, oddalone o około 29 km lotnisko w Rzymie-Fiumicino. Powitał go tam między innymibp Gianrico Ruzza, biskup diecezji Porto-Santa Rufina, na której terenie znajduje się lotnisko w Rzymie-Fiumicino,
Wyruszam w tę podróż, aby pełnić misję Biskupa Rzymu, ludzie tak bardzo potrzebują nadziei – powiedział Leon XIV podczas spotkania z dziennikarzami na pokładzie samolotu. Podkreślił, że pomimo choroby nigdy nie wątpił, że ta podróż dojdzie do skutku. Dziennikarzom przedstawił Montserrat Alvarado, nową prefekt Dykasterii ds. Komunikacji. Będzie pomagać Watykanowi oraz mnie osobiście w tej tak fundamentalnej dziedzinie, jaką jest komunikacja – dodał Ojciec Święty.
W pierwszych słowach skierowanych do dziennikarzy Papież zapewnił, że czuje się dobrze. Wie, że niektórzy mieli wątpliwości, czy ta podróż w ogóle się odbędzie. „Muszę wyznać – powiedział – że ja sam od pierwszego dnia nie miałem najmniejszych wątpliwości i byłem przekonany, że ta podróż musi dojść do skutku”. Leon XIV przyznał, że bardzo się z tego cieszy i dziękuje za to zarówno Bogu, jak i wspaniałej kadrze medycznej. „Mogę powiedzieć, że czuję się całkiem dobrze, a wy jesteście tego świadkami” – dodał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.