Reklama

Próba polskich sumień

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Skoncentrujmy się dziś na sumieniu. Według definicji, jest to zdolność pozwalająca oceniać własne postępowanie jako zgodne lub nie z przyjętymi normami etycznymi, świadomość odpowiedzialności moralnej za swoje czyny. Żyjąc na tym świecie, oceniamy więc w ten sposób rzeczywistość, w tym także tę społeczną i polityczną. Uczeń według sumienia będzie oceniał naukę w swojej szkole, także nauczycieli, pracownik będzie odpowiednio widział swój zakład pracy, wszyscy w tym świetle - własnego sumienia - będziemy też patrzeć na naszą Ojczyznę.
Ludzie, którzy będą uczestniczyć w najbliższych wyborach prezydenckich, mają przed sobą bardzo ważne zadanie. Muszą wybrać człowieka, który by ich reprezentował, który by wyrażał to, czego chcą w życiu. Jeżeli chcemy, by były cenione i promowane wartości określane jako chrześcijańskie, winniśmy głosować na takiego człowieka, który tych wartości przestrzega i je promuje. Dla dobra kraju niezwykle ważne jest też to, by na takim stanowisku był człowiek zorientowany w sprawach gospodarki kraju, by otaczał się ludźmi kompetentnymi i mógł w najwyższym stopniu zabezpieczyć to, co dla nas najważniejsze. Najistotniejsza wydaje się jednak szczerość jego poglądów i autentyczna chęć realizowania prezydentury dla dobra wszystkich - nie tylko określonej grupy obywateli. Nie można np. głosować na kogoś, kto udaje, kto kreuje swój piękny wizerunek. Szukamy kandydata, który będzie prawdziwy i godny.
Każdy obywatel powinien kierować się sumieniem obywatelskim, które nakazuje pójście do wyborów. Zaniechanie tego obowiązku świadczy o tym, że nie obchodzi nas, jaka będzie Polska, jaka będzie nasza rodzina, szkoła, w jakich warunkach będą wychowywać się przyszłe pokolenia Polaków, czy ludziom będzie żyło się dobrze, czy źle. Niezainteresowanemu wyborami obywatelowi wydaje się obojętne, czy na takim stanowisku zasiądzie człowiek uczciwy, czy oszust.
Dotykamy tu także problemu obowiązujących systemów wyborczych: głosowania na przedstawicieli głównych partii czy tzw. okręgów jednomandatowych, gdzie każdy z kandydatów zbiera swoje głosy i zwyciężają ci, którzy mają ich najwięcej. Dzisiaj przeważają opcje partyjne, choć wydaje się, że ma to swoje negatywy: lider partii narzuca innym swój sposób myślenia i jest w jakimś sensie dyktatorem, któremu inni muszą się podporządkowywać; w niektórych przypadkach obowiązuje też reżim partyjny, co stwarza duże zagrożenie dla demokracji i słuszności podejmowanych decyzji. Nie wypracowano jednak jeszcze sposobu na właściwe zarządzanie rzeczywistością wyborczą.
Szefowie partii bardzo chcą wygrać wybory, a kiedy osiągną sukces, to zdarza się, że stają się bezwzględni, nie liczą się z nikim i uważają, że wszystko im wolno. Widzimy dziś także przykład sprawowania funkcji p.o. prezydenta przez marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, który zdaje się wykorzystywać dla swojej partii nadarzającą się sytuację i dokonuje szybkich nominacji, podpisuje kontrowersyjne ustawy, jak choćby tę o IPN, choć ludzie woleliby, by bardziej wczuwał się w osobę zmarłego Prezydenta i był ostrożniejszy w podejmowaniu tak ważnych decyzji. Takie działanie jest mało chwalebne i nie przysparza powszechnego uznania. Jest to kwestia sumienia obywatelskiego polityków, którym trzeba się bacznie przyglądać, bo świadczy to o ich rzetelności, uczciwości i stosunku do dobra wspólnego. Nadmienię tylko, że - według Internetu - p.o. prezydenta podpisał już 45 ustaw! Dlaczego tak się spieszy? W prawie kanonicznym istnieje zasada: „Sede vacante, nihil innovetur” - jeżeli stolica jest wakująca, to zarządzający chwilowo nie powinien wprowadzać zmian. Myślę, że taka zasada winna obowiązywać również w ustawodawstwie państwowym.
Podczas wyborów prezydenta RP mamy zatem okazję do zweryfikowania sumienia obywatelskiego. Chodzi o to, by wybrać takiego kandydata, który zabezpieczy dobro Ojczyzny i przyszłość obywateli. Najważniejsza jest Polska, bo w niej jest nasz dom, nasza rodzina. Jeżeli nie sprzedamy Ojczyzny - na czym dziś niektórym jakoś dziwnie zależy - to może się uratujemy.
Pilnujmy więc tej naszej Polski, jak pilnujemy własnego domu, ojcowizny. Trzeba brać przykład z licznych narodów w Europie, bogatych i szanowanych, które troszczą się o swój majątek, o to, by obywatelom było dobrze, by władzę sprawowali ludzie godni, postępujący z honorem, gdy sytuacja wymknie się im spod ich kontroli. A u nas? Ileż to razy słyszymy o poczynaniach osób na stanowiskach, których nie są godni. Przykład - ustawa hazardowa.
Prawdziwe elity narodu to ludzie wielkiego formatu, którzy w sposób uczciwy, rzetelny i wymagający podchodzą do najważniejszych spraw dotyczących Ojczyzny. O ludzi sumienia walczyli kard. Stefan Wyszyński i Ojciec Święty Jan Paweł II. Bo tylko z takimi ludźmi można wygrać Polskę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Wąsowicz o modlitwie przed Trybunałem Konstytucyjnym: prosimy o pokój i pojednanie Polaków

2026-11-03 14:40

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

Ks. Jarosław Wąsowicz

PAP/Przemysław Piątkowski

Ksiądz Jarosław Wąsowicz przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

Ksiądz Jarosław Wąsowicz przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

- Modlimy się, żeby Pan Bóg oddalił od nas zło, dał nam pokój, żebyśmy umieli jako naród się pojednać i zjednoczyć - mówi w rozmowie z KAI ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan prezydenta RP Karola Nawrockiego. Duchowny opowiada o modlitwie towarzyszącej protestowi przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Uczestnicy gromadzą się na różańcu i Apelu Jasnogórskim, prosząc o pokój i zgodę w ojczyźnie.

Jak relacjonuje ks. Wąsowicz, publiczna modlitwa rozpoczęła się wraz z protestem, który trwa już ponad 50 dni. Początkowo uczestniczyła w niej niewielka grupa związana z miasteczkiem namiotowym oraz wspólnota „Jesteśmy z Tobą”.
CZYTAJ DALEJ

Bogucki: prezydent nie ma pretensji do SOP, sam zdecydował, by iść do TK pierwszy

2026-11-04 09:18

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Teren przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

Teren przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał, że Karol Nawrocki podejmował rozmowy z rządem nt. tego, by każdy prezydent RP miał oddzielną gwardię jemu podlegającą. Dodał, że prezydent nie ma pretensji do SOP ws. wydarzeń w TK i to była jego decyzja, by iść w siedzibie Trybunału pierwszy.

Bogucki powrócił w rozmowie z Telewizją Republiką do piątkowych wydarzeń, kiedy prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego i udał się do siedziby TK. 
CZYTAJ DALEJ

Ks. J. Wolski: zmarli biskupi i kanonicy zostawili nam testament

2026-11-04 16:23

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Ks. kan. J. Wolski - dyrektor Instytutu Studiów Teologicznych AŁ

Ks. kan. J. Wolski - dyrektor Instytutu Studiów Teologicznych AŁ

– Zmarli biskupi i kanonicy zostawili nam testament. Nie tworzą go materialne dzieła, lecz wiara, która przetrwała próby, i kapłaństwo sprawowane z wielką miłością – mówił w homilii ks. kan. Jan Wolski.

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki sprawowano Mszę świętą żałobną w intencji zmarłych biskupów łódzkich oraz kanoników Kapituły Archikatedralnej Łódzkiej. Msza święta, zgodnie z wieloletnią tradycją, została odprawiona w środę po uroczystości Wszystkich Świętych. W południe liturgii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej. Eucharystię koncelebrowali bp Ireneusz Pękalski, biskup emeryt, bp Piotr Kleszcz OFM Conv., a także kanonicy gremialni i honorowi Kapituły Archikatedralnej Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję