Na szlaku wspólnie wędrowały grupy Z Gorzowa, Międzyrzecza, Rokitna, Rzepina, Zielonej Góry, Nowej Soli, Głogowa, Gubina i Górzyna. Pielgrzymów pobłogosławił bp Adrian Put.
- Nasz Bóg jest Panem niezależnym od nas. I choćbyśmy nie wiem jak próbowali Go przymusić, żeby nam coś dał, to decyzja zawsze należy do Niego. My możemy prosić, a Bóg Ojciec, ze względu na swojego Syna, da wszystko to, co Jego dzieciom jest potrzebne. Są czasy, kiedy jest wiele powołań od Boga, ale są też czasy, kiedy tych powołań jest mało. I to też jest wyraźny znak od Pana Boga – mówił bp Adrian. – Proszę was dzisiaj, żebyście modlili się o powołania. I nawet jeśli w tym roku nie zgłosi się do seminarium dziesięciu nowych kandydatów, to nie dlatego, że Pan Bóg czegoś nie dał, ale dlatego, że On najlepiej wie, co jest nam potrzebne.
Więcej o pielgrzymce ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli. Zapraszamy do galerii zdjęć.
Od lewej: kl. Łukasz Kozakiewicz i kl. Jan Siemaszko
Bp Adrian Put udzielił dziś błogosławieństwa do posługi lektoratu i akolitatu.
Uroczystość miała miejsce w sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w Paradyżu 18 lutego. Błogosławieństwo do posługi lektoratu przyjął kl. Jan Siemaszko z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Świebodzinie, natomiast błogosławieństwo do posługi akolitatu – kl. Łukasz Kozakiewicz z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Głogowie.
– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.
Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.