Grecja ma 300 mld długu, najwięcej w swojej historii. Budżet świeci pustkami, pracownicy strajkują i nawet zbliżający się sezon turystyczny - a z turystyki pochodzi co piąte euro z greckiego PKB - nie będzie zbawieniem.
Kto zawinił? Odpowiedź jest prosta: politycy, którzy tak manewrowali słupkami na papierze, że długo wydawało się, iż wszystko jest cacy, a od dawna nie było. Teraz, żeby uchronić Grecję przed bankructwem, głównie dlatego że mogłoby to wywołać efekt domina, kraje członkowskie UE muszą Grecji pomagać. Oczywiście, Grecy też muszą wiele zrobić, też nie są bez winy, bo długo dawali wiarę pustym słowom, zachwyceni politycznym show. Co muszą zrobić? Recepta jest zawsze taka sama: obciąć wydatki, zwiększyć przychody, tzn. „zaciągnąć pasa”. Przyczyna greckiego kryzysu jest prosta: Grecy żyli przez lata ponad stan. Pomagali im w tym politycy, którzy nie chcieli straszyć wyborców pustkami w kasie, kombinując, dopóki się dało. Gdy już się nie dało, bezradnie rozłożyli ręce i odwołali się do europejskiej solidarności.
Grecki przykład jest przestrogą i ostrzeżeniem przed pokusą używania kreatywnej księgowości, która przez jakiś czas zapewnia dobre samopoczucie, ale w istocie przypomina grę w totolotka. A nuż się uda. To dla polityków. A dla elektoratu? Nie dać się zauroczyć. Bo zauroczenie wyłącza rozsądek. W takim stanie ducha przeważnie pustoszeją portfele. Niezależnie od tego, czy jest w nich euro, czy złoty.
W Al-Maghtas w Jordanii wykopaliska archeologiczne ukazały pozostałości kościołów, kaplic, grot pustelników oraz baptysterium, jako miejsca kultu związane z Chrztem Jezusa. Naukowcy wskazują, że jest to „Betania po drugiej stronie Jordanu”, o której mówi Biblia. W 2015 roku obszar ten został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Do Al-Maghtas pielgrzymowali trzej papieże: Jan Paweł II, Benedykt XVI oraz Franciszek. Dziś Niedziela Chrztu Pańskiego.
W Ewangelii św. Jana jest mowa o tym, że Jan Chrzciciel chrzcił za Jordanem: „Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu” (J 1, 28). Czytamy także, że: „I powtórnie [Jezus] udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał” (J 10, 40).
Coś dziwnego dzieje się z procesem ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek resortu sprawiedliwości. Mec. Adam Gomoła ujawnił, że wylosowani do sprawy wiele miesięcy wcześniej ławnicy nie będą mogli wziąć w nim udziału, bo koliduje to z ich grafikami. „To daje prezesowi Sądu Okręgowego uprawnienie do wyznaczenia, ale już ręcznie, ławników zapasowych” - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 mec. Gomoła.
Powoduje to, że nowi ławnicy nie zdążą zapoznać się z obszernym materiałem w tak trudnej sprawie. „Jeżeli sąd będzie chciał tę sprawę zacząć, to z pewnością obrońcy będą się temu sprzeciwiać” - zapowiedział obrońca Karoliny Kucharskiej, byłej urzędniczki MS obsługującej FS.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.