Reklama

Kapłan tęskniący za Barankiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ktoś budzi mnie, czuję ostrożne, lekkie dotknięcie. Twarz, która pochyla się nade mną, jest ciemna, widzę nad nią biały turban, tak jasny, że niemal świecący, jakby pociągnięty fosforem” - napisał Ryszard Kapuściński w książce „Heban”. Dalej dodał: „Jest jeszcze noc, ale wokół panuje ruch. Kobiety rozbierają szałasy, chłopcy układają chrust na ognisku. Jest pośpiech w tej krzątaninie, wyścig z czasem: zrobić jak najwięcej, nim pojawi się słońce i zacznie upał. Trzeba więc szybko zwinąć nocne koczowisko i ruszyć w drogę. Ci ludzie nie czują żadnego związku z miejscem, w którym są. Zaraz stąd pójdą, nie zostawiając śladu. W swoich dumkach, które śpiewają wieczorem, ciągle będzie powtarzać się refren: «Moja ojczyzna? Moja ojczyzna jest tam, gdzie pada deszcz»”. Kapuściński opisuje w ten sposób życie jednego z ludów w północnej Somalii. Przytoczony tutaj cytat z „Hebanu” może inspirować przy formułowaniu odpowiedzi na pytanie o „jutro” kapłanów, o przyszłość wiernych, chrześcijan. Pytamy się, czy chcemy iść i dokąd? Kapuściński mówi, że lud pielgrzymuje od studni do studni, od oazy do oazy, unikając palących promieni słońca pustyni. Bez studni nie ma życia. Studnia jest nieodzowna. Jest obfita w świeżą, zdrową wodę. Lecz aby dotrzeć do niej, trzeba nie lada wysiłku, trudu, nieraz całych dni marszu w słońcu, odwagi w obliczu różnych niebezpieczeństw.
Współczesny kapłan idzie przez życie podobnie jak ów pustynny, koczowniczy lud. Pustynia wypala, odbiera moc, ale dopóki się idzie, dopóty jest nadzieja, że znów dojdzie się do studni. Studnia, z której czerpaliśmy wodę, pozostała daleko w tyle, do nowej wciąż jeszcze daleko. Nie widzimy żadnych szlaków, ścieżek czy gościńców. Mamy wrażenie, że wszystkie znane nam drogi zasypał ruchomy piasek pustynnej codzienności. I w tym miejscu zaczyna się walka o przetrwanie, nie studni, ale o nasze przetrwanie. Studnia jest studnią i nią pozostanie, ale zagrożeni jesteśmy my.
Św. Augustyn stwierdził, że życie człowieka jest „ćwiczeniem się w tęsknocie”. Nie chodzi tu jednak o jakąkolwiek tęsknotę, ale o tęsknotę podstawową, najważniejszą. Chodzi o ten rodzaj tęsknoty, która wytycza kierunek życia, nadaje mu treść i ostateczny sens, także siłę do szukania źródła - studni na pustyni. Ćwiczyć się w tęsknocie za bliskością z Bogiem. Tęskniący za Bogiem jest wierzącym, który nie chce pozostać tym, kim jest. Chce wzrastać. Chce być kimś więcej, kimś bardziej, niż jest. Jeśli jest to droga każdego chrześcijanina, to tym bardziej i przede wszystkim jest to droga pasterza.
Tęskniący za Barankiem, szukający ciągle nowych studni, źródeł życia na pustyni. Będę się stawał świadkiem mocnym, świadkiem, za którym pójdą inni zabłąkani na pustyni. Tęskniący za Barankiem staje się mocny mocą Baranka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Francja: premier skieruje ustawę o eutanazji do trybunału konstytucyjnego

2026-07-14 19:37

[ TEMATY ]

premier

Francja

eutanazja

Trybunał Konstytucyjny

skieruje ustawę

Adobe Stock

W przeddzień głosowania, które może oznaczać historyczny punkt zwrotny we francuskim prawie, premier Sébastien Lecornu zaskoczył wszystkich. We wtorek, 14 lipca, kancelaria premiera ogłosiła, że skieruje projekt ustawy ustanawiającej „prawo do wspomaganej śmierci” do Rady Konstytucyjnej, gdy tylko zostanie ona przyjęta przez parlament. Ostateczne głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zaplanowano na środę.

Decyzja ta nie uniemożliwi uchwalenia ustawy, jeśli deputowani ją zatwierdzą. Wstrzyma jednak jej promulgację do czasu, aż Rada Konstytucyjna - odpowiednik polskiego Trybunału Konstytucyjnego - orzeknie o jej zgodności z konstytucją. To kluczowy krok, który może doprowadzić do krytyki niektórych przepisów, jeśli Rada uzna je za naruszające fundamentalne zasady francuskiego prawa.
CZYTAJ DALEJ

W tym kraju powołają duchownych do wojska. Kościoły protestują

2026-07-15 11:48

Karol Porwich/Niedziela

Główne Kościoły chrześcijańskie w Szwajcarii zaprotestowały przeciwko obowiązującym od 1 czerwca przepisom, które zniosły zwolnienie duchownych z obowiązku służby wojskowej. W liście skierowanym do Zgromadzenia Federalnego (dwuizbowego parlamentu) zarzuciły władzom brak konsultacji oraz nieuwzględnienie roli duszpasterstwa w sytuacjach kryzysowych.

Sygnatariusze listu - trzy Kościoły krajowe oraz Szwajcarska Sieć Ewangelicka - podkreślili, że zmiana została wprowadzona bez konsultacji, mimo iż dotyczy działalności wspólnot religijnych w czasie kryzysów. Według nich parlament przyjął nowe przepisy, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zniesienia zwolnienia duchownych z obowiązku służby wojskowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję