Reklama

„Agora” naszych czasów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dość często spotykamy się z krytyką Kościoła. Mówi się, że jest on nienowoczesny, wsteczny i spóźniony. Dopiero gdy zaczniemy się bardziej interesować różnymi opiniami na ten temat, zaczynamy rozumieć, jak jest naprawdę, czy ta krytyka ma uzasadnienie. Do niedawna niektórzy ludzie sądzili, że Kościół zbyt mało wypowiada się w sprawach mediów, że trzeba dokonać jakiegoś wielkiego przyspieszenia. Z pewnością przyspieszenie by się przydało, ale jednocześnie trzeba być sprawiedliwym. W ostatnim czasie przyglądaliśmy się nowym dokumentom Kościoła w dziedzinie mediów. Okazuje się, iż szczególnie ostatni papieże bardzo często wypowiadali się na tematy związane z mediami, widząc ich siłę. Sobór Watykański II przedstawił odpowiedni dokument, mówiący o środkach społecznego przekazu. W Bibliotece „Niedzieli” wydaliśmy książkę pt. „Mediokracja w Polsce” i w załączeniu do niej zamieściliśmy dokumenty Kościoła na temat mass mediów. Pozwoliło to ujrzeć bogactwo dorobku Kościoła w tej dziedzinie
Tradycyjnie, z okazji wspomnienia patrona dziennikarzy - św. Franciszka Salezego Ojciec Święty Benedykt XVI ogłosił orędzie na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, który będzie przebiegał pod hasłem: „Kapłan i duszpasterstwo w świecie cyfrowym: nowe media w służbie Słowa”. Ojciec Święty poleca, by w dzisiejszej komunikacji cyfrowej, która jest dziedziną „rozległą i delikatną”, nie zabrakło kapłanów, którzy na tej niwie również mogą realizować swoje powołanie. Ewangelizacja w sieci, nowe formy spotkania z człowiekiem - to wielkie wyzwanie duszpasterskie i nowa szansa dla chrześcijaństwa. To od nas zależy, czy ją wykorzystamy dla Chrystusa, który wszedł w historię ludzkości jako Zbawiciel świata. I z tą informacją trzeba przede wszystkim dotrzeć do całej rodziny ludzkiej.
Mówiliśmy wielokrotnie, że Jan Paweł II głęboko przeżywał wchodzenie w rok 2000 - rocznicę narodzenia Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Przypominając te fakty, należy mówić o kolejnej rocznicy - o roku 2033, czyli 2000. rocznicy Odkupienia. Z Jezusem Chrystusem spotykamy się przez uczestniczenie we Mszy św., w sakramentach, przez czytanie Pisma Świętego, przez naukę Magisterium Kościoła. Jednocześnie musimy mieć świadomość, że Chrystus żyjący w Kościele winien być przez nas dostrzeżony w najbliższych latach jako Odkupiciel świata. „Nie można zrozumieć człowieka bez Chrystusa” - mówił Jan Paweł II. I tego Chrystusa trzeba wprowadzić w dzieje człowieka, pokazać ludzkości, wielkim narodom Azji, gdzie jest nieznany. Dzisiejsze możliwości w postaci nowoczesnych urządzeń technicznych, elektronicznych dają ogromną szansę przyspieszenia nauczania ewangelicznego. Dzięki takim środkom Dobra Nowina może być głoszona, może być przybliżona łaska. Duch Święty wykorzysta wszelkie możliwości, by światłe umysły zapalone często większym umiłowaniem Chrystusa mogły docierać do zakątków świata i przypominać, że Chrystus się nam narodził, że nie jesteśmy już sierotami na świecie, ale mamy dobrego, miłosiernego Ojca. Czas obchodów 2000. rocznicy Zbawiciela świata jest pełen nadziei i jeszcze większego umiłowania Boga. Każe nam adorować święte oblicze Chrystusa.
Według Benedykta XVI, współczesna przestrzeń cybernetyczna staje się niejako nową „agorą”, na której nie może zabraknąć Kościoła. Nowoczesne środki przekazu, szczególnie internet, mogą posłużyć milionom ludzi do przekazania dobrej informacji o zbawieniu. Trzeba ciągle przypominać światu o zbawieniu. Człowiek, który nie ma świadomości, że jest zbawiony, umiłowany przez Boga żyjącego, czuje się osierocony. Dopiero, gdy znajdzie się w blasku miłosiernego Serca Bożego, zaczyna myśleć inaczej. Benedykt XVI zachęca kapłanów, by korzystali z najnowocześniejszych środków przekazu do przypominania o Chrystusie, do głoszenia radosnej Nowiny. Chrystus nam się narodził - „Venite adoremus” - jak śpiewamy w kolędzie. Cieszmy się w dalszym ciągu Chrystusem, który się narodził, ale jeszcze bardziej radujmy się z tego, że Chrystus nas zbawił. Oczekujemy przeto na rocznicę naszego Odkupienia w 2033 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Apel o modlitwę za chorego kapłana

2026-07-16 22:02

[ TEMATY ]

modlitwa za kapłanów

ks. Ryszard Szkoła

choroba kapłana

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. prał. Ryszard Szkoła, kapłan diecezji świdnickiej

Ks. prał. Ryszard Szkoła, kapłan diecezji świdnickiej

Świdnicka Kuria Biskupia zwróciła się do wiernych z apelem o modlitwę w intencji ks. prał. Ryszarda Szkoły, wieloletniego proboszcza parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Wałbrzychu. Kapłan od kilku dni przebywa w szpitalu, a jego stan określany jest jako poważny.

Świdnicka Kuria Biskupia poinformowała, że ks. prał. Ryszard Szkoła od kilku dni przebywa w Szpitalu w Bogatyni. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, stan duchownego jest poważny.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję