Reklama

Warsztaty w Jańskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 października br. w Łomży odbyły się warsztaty dla nauczycieli historii z terenu byłego województwa łomżyńskiego. Spotkanie zorganizowane przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku oraz Liceum Ekonomiczne im. Bogdana Jańskiego w Łomży przebiegało w formie teoretycznej - wykładów na temat prawd i mitów o podziemiu niepodległościowym opracowanych przez pracowników Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku: mgr. Jerzego Kułaka, mgr. Andrzeja Muczyńskiego, dr. Krzysztofa Sychowicza oraz w formie praktycznej - ćwiczeń na podstawie pakietu edukacyjnego Podziemie niepodległościowe w województwie białostockim w latach 1944- 1956 autorstwa dr. Sychowicza i mgr. Kułaka. W części praktycznej nauczyciele mieli za zadanie przygotowanie scenariuszy zajęć na podstawie wspomnianego wyżej pakietu.
Spotkanie rozpoczął Naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Białymstoku dr. Jerzy Jan Milewski. W części teoretycznej nauczyciele wysłuchali opinii na temat podziemia niepodległościowego w latach 1944-56, określanego mianem band, którego fałszywy obraz propagowała literatura będąca na usługach władz PRL-u. Opinie komunistycznych władz Polski pogłębiały liczne publikacje z tego okresu, typu seria z tygrysem, ukazujące działaczy AK, AKO, WiN jako zbirów, bandytów kolaborujących z okupantem, grabiących, gwałcących i siejących pogrom wśród ludności cywilnej walczących z dzielnymi i uczciwymi przedstawicielami władzy ludowej, reprezentowanymi przez funkcjonariuszy resortu bezpieczeństwa narodowego, członków partii komunistycznej, żołnierzy LWP i milicjantów. Tylko ci drudzy byli patriotami z krwi i kości, może mającymi wiele ludzkich wad, ale za to byli gotowi poświęcić życie w obronie demokratycznego ustroju państwa polskiego. - Mimo wielu lat od odzyskania niepodległości podręczniki do nauki historii nadal nie zawierają żadnych informacji na temat bohaterów walk z sowieckim okupantem i tworzącymi struktury komunistycznej władzy Polakami - powiedział m.in. mgr Jerzy Kułak, pracownik IPN w Białymstoku. - Szkoły nie noszą imion bohaterskich żołnierzy WiN i NZW, a takich wówczas nie brakowało; nowym ulicom nie nadaje się ich nazwisk, a wprost przeciwnie - próbie przywracania żołnierzy powojennego podziemia społecznej pamięci - spotykają się z gwałtownymi atakami dzisiejszej lewicy, tak jak to miało miejsce w ubiegłym roku w Sejmie, nie po raz pierwszy zresztą i, zapewne, nie ostatni.
- Łomżyńskie warsztaty były pierwszymi z całego cyklu organizowanego przez Biuro Edukacji Publicznej IPN-u w Białymstoku - zaznaczył dr Krzysztof Sychowicz. - Są one częściowo oparte na pakiecie edukacyjnym, który ma przyczynić się do odkłamania utrwalonego obrazu nie tyle Armii Krajowej, o której zła opinia była już weryfikowana od szeregu lat, co o tzw. podziemiu narodowym, czyli Narodowych Siłach Zbrojnych, Narodowym Zjednoczeniu Wojskowym (NZW), które było oskarżane i osądzane o dokonywanie szeregu morderstw; których traktowano jako grupy bandyckie, a nie jako podziemie zbrojne walczące z systemem komunistycznym. Warto przy okazji tego podkreślić, że w tamtym okresie nie było organizacji kryształowo idealnych - a szczególnie po 1944 r., zdarzały się różne przypadki zbrodni. Te fakty trzeba też przedstawiać, ale na tle całej działalności ugrupowań niepodległościowych podziemia zbrojnego ich działalność była pozytywna, a w rejonie łomżyńskim działało ono stosunkowo długo i było bardzo aktywne, i dlatego ówczesna władza komunistyczna miała duże problemy z ustanowieniem swego panowania i z rozszerzeniem swoich wpływów. "Czarną legendę" podziemia utrwalała przez lata władza ludowa za pomocą książek pisanych na zamówienie czy też podręczników historii, które z gruntu negowały wszelkie organizacje, które występowały przeciwko systemowi komunistycznemu.
Celem warsztatów skierowanych do nauczycieli byłego województwa łomżyńskiego było dostarczenie im wiadomości i materiałów, które będą mogli wykorzystać w swojej pracy w szkole. Pakiet edukacyjny o podziemiu niepodległościowym został skonstruowany na podstawie archiwów, czyli źródeł, które w większości dotąd nie były publikowane. Oprócz tego zawiera on fakty już znane, ale komentowane zgodnie z zaleceniami władz PRL-u.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Bezpiecznego Kierowcy: pielgrzym jako świadek miłości chrześcijańskiej dla innych użytkowników dróg

2026-07-25 10:23

[ TEMATY ]

kierowcy

Tydzień św. Krzysztofa

pielgrzymi

Julia Czernik

O tym, że pielgrzym swoją postawą - jako użytkownik dróg - również powinien dawać świadectwo miłości chrześcijańskiej podkreślają pątnicy, którzy pieszo i rowerami zmierzają na Jasną Górę. Jak zwracają uwagę organizatorzy pielgrzymek, troska o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, którzy spotykają na swojej trasie pielgrzymów, jest nadrzędne. Pierwsze przykazanie tzw. "Dekalogu Kierowców” - „nie będziesz egoistą na drodze” dotyczy również pielgrzymów. Dziś, we wspomnienie św. Krzysztofa, przypada „Dzień Bezpiecznego Kierowcy".

Mieczysław Kaczorowski z Klubu Turystyki Rowerowej „Wrześnianie” z Wrześni od lat organizuje pielgrzymkę rowerową z Biechowa na Jasną Górę. Przypomina, że na pielgrzymce obowiązują ściśle określone zasady. - Jedziemy pojedynczo w grupach maksymalnie 15-osobowych. W pielgrzymce rowerowej -podobnie jak w pieszej ­- muszą być przeszkolone służby porządkowe, czyli prowadzący, zamykający grupę i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo - wyjaśnia.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Słowacja: 21-letni Polak zginął w Tatrach Wysokich

2026-07-26 08:17

[ TEMATY ]

Tatry

Słowacja

Adobe Stock

21-letni Polak zginął w sobotę w Tatrach Wysokich na Słowacji - poinformowało słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS) na stronie internetowej. Wyjaśniono, że przyczyną zgonu był upadek z wysokości 150 metrów.

HZS przekazało, że dwaj polscy taternicy planowali wejść na szczyt Wysokiej, ale ponieważ w górach było ślisko, zmienili plany i zawrócili przy charakterystycznym fragmencie grani - Kogutku. Jeden z Polaków poślizgnął się i runął z wysokości 150 m.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję