Ana prowincji już wiedzą - świat jest globalną wioską, skoro więc parę lat temu na prowincję dotarł „Kod Leonarda da Vinci”, to teraz dotrą również „Anioły i demony”. Już obwieszczają to większe i mniejsze plakaty.
Choć filmowy Watykan jest styropianowy i sklejkowy, bo „nierozumne” władze kościelne nie zgodziły się na realizację filmu w oryginalnych wnętrzach watykańskich, choć twórcy „dzieła” i odtwórcy głównych ról to ludzie otwarcie deklarujący ateizm lub wierzący „jak sobie chcą”, czyli bez związku z jakąkolwiek religią, o związkach z Kościołem już w ogóle nie wspominając - „Anioły i demony” przyciągną z pewnością spragnione sensacji tłumy. Specjaliści od reklamy już o to zadbają. Nie takie brednie można dzisiaj reklamować, a naiwnych, by się na te brednie „załapać”, nie brakuje.
Właściwie to tylko film fabularny, a ponadto zawsze można powołać się na święte dla niektórych prawo do „wolności wypowiedzi artystycznej”. Nawet Watykan nie ogłosił ekskomuniki lub przynajmniej bojkotu. Ruszą więc widzowie do sal kinowych, aby „dowiedzieć się”, co słychać za watykańskimi murami.
Nie wiem, jak anioły, ale demony na pewno czekają, by uchylić im furtkę naszej wyobraźni.
Od dwóch dni w Caracas przebywa s. Marzena, która dzisiaj przeżyła trzęsienie ziemi. Oto, co przekazała Salezjańskiemu Ośrodkowi Misyjnemu: „W życiu nie przeżyłam czegoś takiego. To, co teraz widzimy, to mniej więcej to, co wy widzicie w wiadomościach. Nie ma komunikacji, więc nie możemy stąd się ruszyć”.
W dzielnicy, w której położony jest dom inspektorialny salezjanek zawalił się jeden wieżowiec. Budynki sióstr czyli ich dom, szkoła, duży collage i dom dla sióstr starszych mają popękane ściany. Spadły figury Matki Bożej w kaplicy i w kościele, ale nikt z ludzi nie ucierpiał. „To nic w porównaniu z tym co stało się w Wenezueli (…). Żyjemy i to jest najważniejsze. Ale strach był całą noc, aż do piątej czyli jakby ostatnie trzęsienie. W porównaniu z tym co było wcześniej, to było już tylko drganie ziemi, choć ponoć było ok 4 czy 5 w skali Richtera”.
Już po raz 14. parafia św. Jana Pawła II w Lublinie na Wrotkowie zorganizowała „Świętowanie ze św. Janem Pawłem II”.
Festyn integrujący lokalną społeczność wokół wartości rodziny wpisał się już na trwałe do tradycji parafii. Czekają na niego nie tylko najmłodsi, dla których zawsze przygotowanych jest wiele atrakcji. – Idziemy drogą wyznaczoną przez św. Jana Pawła II. Służymy sobie nawzajem, jesteśmy dla siebie inspiracją i oparciem; troszczymy się o to, by poszerzać krąg Kościoła o nowych ludzi. Słowo „integracja” jest dla nas kluczem do tego, jak przeżywamy ten piękny czas dla wspólnoty, czas radości, spotkania i bycia razem. Naszym najważniejszym celem jest bowiem budowanie więzi między ludźmi – mówi proboszcz ks. Grzegorz Trąbka. Przepis na sukces takiego wydarzenia to szeroko pojęta współpraca, ale też połączenie kultury i zabawy, aktywności sportowej i pomocy charytatywnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.