Reklama

Kamień na drodze

Niedziela legnicka 43/2002

Wizerunek Edyty Stein

Wizerunek Edyty Stein

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wielkiej potrzeba wrażliwości, głębi serca i duszy, ażeby wyeksponować najsubtelniejsze wnętrze człowieka, jego drogę życia, w przypadku Edyty Stein drogę przez cierpienie, które wypływa z miłości do bliźniego i jest odzwierciedleniem miłości Chrystusa do nas zwykłych, pełnych słabości i ułomności ludzi.
Grzegorz Niemyjski, artysta plastyk, w swoim wernisażu, który został zaaranżowany w Muzeum Miedzi w Legnicy, 13 września br. przedstawił poruszającą ekspozycję pt. Edyta Stein, kamień i papier - instalacje.
Niesamowitą wymowę miał olbrzymi kamień ustawiony przy ul. św. Jana, symbolizujący drogę, którą szła w swoim życiu św. Edyta Stein. Obok - Rynek Legnicki tętniący życiem, emanujący współczesnością, nieco dalej za kamieniem stojące siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus, za siostrami chór "Cantilena", rozpoczynający występ pieśnią rycerstwa polskiego "Bogurodzica" i dalej jakże wymowne przejście do kościoła... Wokół tłum ludzi, w tym dużo młodzieży.
Kamień i papier, jakże trafnie określił autor w swojej pracy artystycznej drogę Edyty Stein, Żydówki, kobiety i filozofa, ateistki i wierzącej, wyznawczyni judaizmu i katoliczki. Była naukowcem i zakonnicą. Wszystko to Edyta miała w sobie dzięki świętości, była charyzmatycznym darem dla innych. Stein, to po polsku kamień, to wpisane w nią cierpienie, lecz również wiara, która stała się tak twarda i mocna jak opoka. Papier, w który został owinięty kamień, od strony rynku nieśli młodzi ludzie, a od strony kościoła Siostry Karmelitanki również z osobami świeckimi. Następnie został przez artystę zainstalowany w kamień, po czym opadł na ziemię, tworząc krzyż, który prowadził do Sacrum.
Trzeba było ominąć ten stojący pośrodku kamień, aby dotrzeć do Boga, do świątyni. W tym wypadku do kościoła św. Jana Chrzciciela.
Ekspozycja przerodziła się w Misterium. Usłyszeliśmy kołatki zwiastujące Zmartwychwstanie. Chór głośnym kołataniem zainicjował wejście do Muzeum.
Ekspozycja p. Grzegorza składała się z kilku warstw twardego, białego papieru przytłoczonego do ziemi kamieniami, zwężającego się i wznoszącego ku górze, zakończonego krzyżem. Warstwy papieru wskazywały na wiele dróg. Edyta wybrała jedną z nich, tę najwęższą, najdłuższą, najtrudniejszą, prowadzącą do Jezusa. Wykształcona i nieprzeciętna, uwierzyła w miłość, która wypływa z krzyża, która prowadzi przez Miłosierdzie, aby dać nadzieję na zmartwychwstanie.
Na ziemi leżały ułożone wraz z małymi kamykami "myśli" Edyty Stein. Każdy z uczestników w tym misterium mógł pochylić się i podnieść ten śnieżnobiały kawałeczek papieru i odczytać sentencję przesłaną ku niemu.
Cóż zainspirowało tego młodego, utalentowanego, wrażliwego na piękno artystę do wyeksponowania tak metaforycznie przemawiających do nas kamieni i papieru? Myślę, że głębia wiary, wrażliwość duszy oraz osobowość samej Edyty Stein, jej droga życia i odwaga, z jaką szła drogą Jezusa ku zwycięstwu.
Uwieńczeniem tej uczty duchowej była koncelebrowana Msza św. w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w pierwszą rocznicę śmierci śp. prof. Alfredy Poznańskiej, której Grzegorz Niemejski, jej uczeń, dedykował wystawę. Homilię wygłosił ks. Jan Pazgan, mówiąc o św. Edycie Stein w odniesieniu do Pisma Świętego i proroczych wizji, które sprawdziły się w jej życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem, włosiennicą i rózgami

[ TEMATY ]

Św. Bronisława

pl.wikipedia.org

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

Bronisława pochodziła z Kamienia Śląskiego. Ur. się ok. 1200 r. w bogatej rodzinie Odrowążów, która wydała również św. Jacka i bł. Czesława. Była wychowywana w duchu pobożności i szlachetności. Mając 16-17 lat wstąpiła do klasztoru norbertanek w Krakowie. Bronisława ofiarnie pielęgnowała chorych, karmiła głodnych i rozdawała lekarstwa i ubrania. Przeżyła najazd tatarski.

Bronisława miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. Kontemplowała cierpienia i śmierć Chrystusa. Prowadziła życie pełne wyrzeczeń. Umartwiała swe ciało ścisłym postem, sypianiem na twardej podłodze, czuwaniem, ostrą włosiennicą i rózgami. Miała objawienie Chrystusa, który obiecał: „Bronisławo, krzyż mój jest twoim, lecz i chwała moja twoją będzie”.
CZYTAJ DALEJ

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o konsekwencjach

2026-09-02 09:21

[ TEMATY ]

religia w szkole

Adobe Stock

Umieszczanie religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej w praktyce oznacza zajęcia tuż po godz. 7.00 albo już po zakończeniu pozostałych lekcji. Rodzice i katecheci w rozmowie z Vatican News wskazują, że utrudnia to uczniom udział w katechezie. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało w Polsce prawie 76 proc. uczniów.

Arkadiusz Kuznacki ze Wschowy jest ojcem dwojga dzieci – uczniów pierwszej i ósmej klasy. Jak mówi Vatican News, od kilku lat obserwuje stopniowe ograniczanie miejsca religii w szkolnym planie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję