Reklama

Bursa szkolna w Grudziądzu

Niedziela toruńska 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wrześniu zatętnił życiem pierwszych mieszkańców pięknie wyremontowany budynek przy ul. Chełmińskiej 97 w Grudziądzu, gdzie kiedyś mieściło się kasyno wojskowe. Rozpoczęła swoją działalność Bursa Szkolna im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Grudziądzu, powołana przed rokiem przez Biskupa Toruńskiego i Caritas Diecezji Toruńskiej. Bursa ta przeznaczona jest dla niezamożnej młodzieży męskiej, głównie ze środowisk wiejskich, popegeerowskich, dotkniętych bezrobociem, z rodzin wielodzietnych i - jak pisał Ksiądz Biskup w dekrecie powołującym tę placówkę - wychodzi naprzeciw potrzebom tej grupy społecznej, stwarzając możliwość nauki w szkole ponadgimnazjalnej w myśl społecznego programu wyrównywania szans. Od kilku już lat Caritas Diecezji Toruńskiej pomaga młodzieży wiejskiej przez stypendia z "Funduszu dla Janka Muzykanta". Istniejąca bursa, jak i bursa dla dziewcząt przy Brodnickim Centrum Caritas, a w perspektywie bursa akademicka, która powstaje w Przysieku k. Torunia, wpisują się w program pomocy, jaką niesie Caritas Diecezji Toruńskiej społeczności wiejskiej i małych miast.
Pierwszymi mieszkańcami grudziądzkiej bursy jest dziesięciu uczniów klas pierwszych grudziądzkich szkół średnich (techników i liceów), jeden uczeń szkoły zawodowej i jeden uczący się zawodu w jednej z miejskich restauracji. Razem dwunastu wspaniałych młodych ludzi, pełnych werwy, uśmiechu, nadziei na "lepsze jutro", w większości rozpoczynających nową kartę życia w szkole, w środowisku. Pochodzą z różnych parafii naszej diecezji: z Radzynia Chełmińskiego, Rywałdu, Świecia nad Osą, Wabcza, Wielkiego Czystego, Nieżywięcia, Dąbrówki Królewskiej, Gruty, a jeden z nich pochodzi z parafii Wielki Mędromierz w diecezji pelplińskiej.
Ażeby zamieszkać w bursie i mieć bezpłatnie zapewnione mieszkanie, opiekę wychowawczą i wyżywienie, każdy z mieszkańców musiał zgodnie ze statutem skierować wniosek do komisji kwalifikacyjnej oraz dołączyć do niego opinię księdza proboszcza swojej rodzimej parafii i dyrektora szkoły, do której uczęszczał. Pośród tych pierwszych dwunastu mieszkańców bursy są uczniowie o imponujących wynikach w nauce i o szerokich zainteresowaniach, laureaci różnych olimpiad i konkursów, uczeń Liceum Plastycznego, przyszły kucharz i przyszli budowniczowie, elektronicy i przyszły mechanik. Młodzi ludzie również lubią sport, a jeden z nich jest - jak twierdzi trener - utalentowanym zawodnikiem piłki ręcznej, trenującym intensywnie w MKS Grudziądz.
Rozpoczęcie działalności bursy stało się możliwe, gdyż budynek został pięknie, funkcjonalnie i niezwykle szybko wyremontowany pod nadzorem ks. kan. Stanisława Andrika. Służy również pomocą wielu ludzi dobrej woli, którzy ofiarowują, co mogą, tak jak np. Bogdan Jarząb, który codziennie daje chleb ze swojej piekarni. Pomocy bursie udzielają też Toruńskie i Grudziądzkie Centrum Caritas. Aktualnie funkcjonowanie bursy opiera się na pracy wolontariuszy pochodzących z różnych parafii miasta, którzy sprzątali po remoncie, przygotowywali bursę na przyjęcie pierwszych mieszkańców, a dziś przygotowują posiłki (śniadania i kolacje, gdyż obiady funduje właścicielka restauracji ŻAK - Jadwiga Konieczna), sprawują opiekę wychowawczą, przyjmują interesantów, udzielają informacji, ciągle jeszcze coś ulepszają, nie żałując czasu i sił, by młodzież miała dobre warunki życia, nauki i rozwoju, a tym samym jak najlepsze perspektywy na przyszłość. Mieszkańcy bursy również dbają o swój tymczasowy dom. Wyznaczeni dyżurni sprzątają, porządkują, nakrywają do stołu, sprzątają po posiłkach, ucząc się w ten sposób samodzielności i odpowiedzialności za swój dom. A wszystkim dobrodziejom bursy odwdzięczają się nie tylko uśmiechem, ale i modlitwą w czasie codziennego wspólnego wieczornego pacierza oraz cotygodniowej Mszy św. sprawowanej z prośbą o opiekę Bożej Opatrzności dla bursy szkolnej i o Boże błogosławieństwo dla jej dobroczyńców.
Bursa grudziądzka może docelowo przyjąć do 40 młodych mieszkańców. Aktualnie gotowych jest już 35 miejsc. Ciągle wpływają nowe wnioski o przyjęcie do bursy. Jednak na ile zapełnią się jej pokoje, ilu młodych będzie mogło skorzystać z tej formy pomocy, czy nie zgaśnie dotychczasowa atmosfera życzliwości dla tej inicjatywy, zależy od środków zgromadzonych na ten cel. Spośród osób regularnie niosących pomoc modlitewną i materialną zostanie w przyszłości stworzone grono Przyjaciół Bursy. Liczy się każdy odruch serca, każda modlitwa, każda płynąca z serca ofiara, aby to dzieło rozwijało się i wychodziło naprzeciw potrzebom wielu młodych ludzi. Tym wszystkim, których serce zwróciło się już ku temu przedsięwzięciu, składamy serdeczne Bóg zapłać i zapewniamy o wdzięczności w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

Posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim, czyli rzecz o fałszywych intencjach

2026-02-17 08:16

Niedziela Ogólnopolska 8/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

Wielki Post

pexels.com

Dlaczego posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim – czyli o tym, jak ważny jest motyw, dla którego katolik podejmuje post.

Co robimy, kiedy jest post?” – zapytała kiedyś katechetka dzieci w szkole. I uzyskała błyskawiczną odpowiedź: „Czytamy uważnie i dajemy lajka!”. Młodsi, czytając to, pewnie się roześmieją. Starsi zapytają, o co chodzi. Ja też kilka lat temu nie wiedziałem, co robi post w internecie. Wyjaśnię więc moim rówieśnikom (między boomerami i wczesnym pokoleniem X) i nieco jeszcze wcześniej urodzonym, że „post” to po prostu krótki tekst zamieszczony w internecie w mediach społecznościowych, a „lajk” to kliknięta ikonka oznaczająca, że wpis nam się podobał.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję