Reklama

Prymas Polski o kard. Lustigerze

Przyjaciel Polski

Pobożny, trzeźwo patrzący na Kościół, ortodoksyjny, a przy tym wielki optymista - tak zmarłego kard. Lustigera charakteryzuje kard. Józef Glemp, prymas Polski

Niedziela Ogólnopolska 33/2007, str. 5

Ryszard Rzepecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prymas Polski dobrze znał byłego arcybiskupa Paryża. Ich losy często splatały się ze sobą. W tym samym roku - 1979 - zostali biskupami. Kard. Glemp w Olsztynie, a kard. Lustiger w Orleanie. Dwa lata później awansowali na stolice arcybiskupie w Warszawie i Paryżu. Godność kardynalską otrzymali w jednym dniu - 2 lutego 1983 r. - Dzięki temu w kardynalskiej precedencji ustawieni byliśmy jeden za drugim, co powodowało, że na celebrach czy sesjach synodalnych siedziałem zawsze obok kard. Lustigera - opowiada specjalnie dla „Niedzieli” Prymas Polski.
Obaj kardynałowie często spotykali się z okazji różnych uroczystości kościelnych w Rzymie, a także odwiedzali się wzajemnie w Paryżu i Warszawie. - Zmarły kardynał często przyjeżdżał do stolicy Polski. Fascynowała go postać sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Wielokrotnie był na Żoliborzu, modlił się przy jego grobie. Odwiedzał też nasze Warszawskie Metropolitalne Seminarium Duchowne, gdzie spotykał się z klerykami - opowiada kard. Glemp.
Kiedy w 2005 r. kard. Lustiger ustępował z funkcji arcybiskupa Paryża, określił siebie jako „kardynała, Żyda, syna emigranta”. Urodzony w 1926 r. w Paryżu, w rodzinie pochodzących z Będzina polskich Żydów, Lustiger mieszkał w czasie wojny w Orleanie. I tam właśnie w Wielki Piątek 1940 r. doznał nawrócenia. - Przyjął chrzest. Przyjął Chrystusa jako Mesjasza i to ukształtowało jego intelekt i osobowość. Widzę w tym duże podobieństwo do Edyty Stein, czyli św. Teresy Benedykty od Krzyża - mówi kard. Glemp.
Prymas Polski podkreśla, że kard. Lustiger bardzo cenił Polaków i Polskę. Za jego czasów duszpasterstwo polonijne w Paryżu bardzo się rozwinęło. - Cieszył się obecnością Polaków, ich żywą wiarą. Bardzo dbał o to, żeby katolicyzm we Francji mógł się przy Polakach zachować i rozwijać - opowiada kard. Glemp.
Ostatni raz obaj hierarchowie spotkali się podczas wizyty Benedykta XVI w Oświęcimiu. Kard. Lustiger był już wtedy bardzo słaby, schorowany. Ale nie opuszczał go optymizm. - Ten optymizm wynikał z jego głębokiej wiary - konkluduje kard. Józef Glemp.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima - główne treści orędzia Matki Bożej

[ TEMATY ]

Fatima

100‑lecie objawień fatimskich

Fatima – wizerunki Dzieci Fatimskich/Fot. Graziako/Niedziela

Od maja do października 1917 roku - gdy toczyła się pierwsza wojna światowa, kiedy w Portugalii sprawował rządy ostro antykościelny reżim, a w Rosji zaczynała szaleć rewolucja - na obrzeżach miasteczka Fatima, w miejscu zwanym Cova da Iria, Matka Boża ukazywała się trojgu wiejskim dzieciom nie umiejącym jeszcze czytać. Byli to Łucja dos Santos (10 lat), Hiacynta Marto (7 lat) i Franciszek Marto (9 lat). Łucja była cioteczną siostrą rodzeństwa Marto. Pochodzili z podfatimskiej wioski Aljustrel, której mieszkańcy trudnili się hodowlą owiec i uprawą winorośli.

Wcześniej, zanim pastuszkom objawi się Matka Boża, przez ponad rok, od marca 1916 roku, przygotowuje ich na to Anioł. Na wzgórzu Loca do Cabeco dzieci odmawiają różaniec i zaczynają zabawę. Raptem, gdy słyszą silny podmuch wiatru widzą przed sobą młodzieńca. Przybysz mówi: Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju, módlcie się razem ze mną". Następnie uczy ich jak mają się modlić, słowami: "O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, ufam Tobie i kocham Cię. Proszę, byś przebaczył tym, którzy nie wierzą, Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i nie kochają Ciebie". Nakazuje im modlić się w ten sposób, zapewniając, że serca Jezusa i Maryi słuchają uważnie ich słów i próśb.
CZYTAJ DALEJ

Program dla branży na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie®

[ TEMATY ]

Targi Wydawców Katolickich

mat. prasowy

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie® to nie tylko święto czytelników, ale również całej branży wydawniczej, która z dużym wyprzedzeniem przygotowuje się do wydarzenia. Szczególnie wyczekiwanym momentem dla redaktorów, ilustratorów, bibliotekarzy, księgarzy, tłumaczy i poligrafów są pierwsze dwa dni targów – tzw. dni branżowe. Właśnie wtedy profesjonaliści związani z rynkiem książki mają okazję uczestniczyć w bogatym programie debat, warsztatów i spotkań, stanowiących doskonałą okazję do rozmów o innowacjach, prawie, technologii, a także do dzielenia się kulisami swojej pracy, która niezmiennie budzi ciekawość.

Tegoroczne dni branżowe będą prawdziwą kopalnią wiedzy i inspiracji. Okazją, której nie można przegapić jest możliwość udziału w Strefie Agentów Literackich, w której wydawcy mają szansę nawiązać bezpośrednie kontakty z przedstawicielami międzynarodowych agencji literackich, m.in. Andrew Nurnberg Associates Warsaw, AJA Anna Jarota Agency, BOOKLAB, Ginger Clark Literary, Graal, MACADAMIA LITERARY AGENCY, New Harbinger Publications. Kto wie, może podczas rozmów narodzi się kolejny międzynarodowy hit wydawniczy?
CZYTAJ DALEJ

Burza we Włoszech. Sąd uznał, że dziecko może mieć... troje rodziców

2026-05-13 16:37

[ TEMATY ]

Włochy

burza

troje rodziców

sąd uznał

Adobe Stock

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko może mieć troje rodziców: matkę i dwóch ojców, żyjących w zalegalizowanym za granicą „małżeństwie” homoseksualnym. Orzeczenie to wywołało ogólnonarodową debatę nie tylko o granicach prawa rodzinnego, ale również o istocie rodziny, dobru dziecka i zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”.

Czteroletni dziś chłopiec urodził się i mieszka na stałe w Niemczech. Od początku wychowywany jest przez dwóch mężczyzn - Włocha i Niemca, którzy pozostają w uznawanym w tym kraju prawnie związku homoseksualnym. Jego matką jest zaprzyjaźniona z nimi kobieta, która ma już inne dzieci. Dziecko zostało poczęte bez uciekania się do sztucznego zapłodnienia i zostało uznane zarówno przez matkę, jak i ojca biologicznego, któremu zostało powierzone. Drugi z mężczyzn uzyskał w Niemczech prawo do adopcji dziecka zgodnie z tamtejszym przepisami dopuszczającymi adopcję przez pary homoseksualne. Chłopiec nosił już jego włoskie nazwisko, ponieważ przyjął je jego partner wraz z zawarciem „małżeństwa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję