Reklama

kino

Wspomnienie o buncie studentów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

12 czerwca w Sejmie, w Nowym Domu Poselskim, z okazji rocznicy powstania Niezależnego Zrzeszenia Studentów odbyła się uroczysta premiera dokumentalnego filmu „Bardzo krótki strajk” w reżyserii Grzegorza Królikiewicza. Pokaz, w którym uczestniczyli posłowie na Sejm, został zorganizowany staraniem Narodowego Centrum Kultury, Stowarzyszenia Niezależni RP i Niezależnego Zrzeszenia Studentów Regionu Łódzkiego. Film został wyprodukowany przy finansowej pomocy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Niedawno odbyła się także premiera tego filmu w Łodzi.
Grzegorz Królikiewicz jest autorem wielu głośnych filmów fabularnych, dokumentalnych oraz widowisk telewizyjnych. Po ukończeniu łódzkiej szkoły filmowej reżyser na początku lat 70. zadebiutował kilkoma filmami dokumentalnymi oraz pełnometrażowym utworem fabularnym „Na wylot”. Za swoje dzieła otrzymał wiele nagród i wyróżnień krajowych i zagranicznych. Do dziś równolegle uprawia kilka filmowych gatunków - fabułę, dokumenty i widowiska telewizyjne, realizowane w poetyce teatru faktu i inscenizacji historycznej, jak „3 Maja” czy „O coś więcej niż przetrwanie”. Film „Bardzo krótki strajk” został zrealizowany w formie inscenizowanego dokumentu. Reżyser poświęcił ten poruszający utwór pamiętnemu strajkowi studenckiemu na Uniwersytecie Łódzkim w dniach 14-15 grudnia 1981 r., przeprowadzonemu w proteście przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Strajk ten został wówczas brutalnie stłumiony przez siły milicyjne. Ponieważ nie zachowały się żadne archiwalne kroniki z okresu strajku (zostały prawdopodobnie zniszczone przez komunistyczną bezpiekę), Królikiewicz dopuścił do głosu uczestników ówczesnych wydarzeń, którzy dziś odtwarzają przebieg strajku i wcielają się w postacie ze swojej młodości. Starają się odtworzyć ówczesne nastroje i motywy swego buntu w imię ideałów niepodległości. W konsekwencji film przypomina zbiorową psychodramę. Zdjęcia dokumentalne z wypowiedziami bohaterów filmu są tu przeplatane ujęciami inscenizowanymi. Grzegorz Królikiewicz uprawiał zawsze kino silnych emocji i nastrojów. Tak też jest i w tym przypadku. Pozornie chaotyczna narracja i nerwowy montaż wprowadzają widza w nastrój silnego przeżywania tamtych dramatycznych wydarzeń. Film został zaproponowany do emisji w Telewizji Polskiej.

„Bardzo krótki strajk”, Polska 2007, produkcja Studio Filmowe „N”. Reżyseria - Grzegorz Królikiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

O toczącym się procesie poinformowali białoruscy katolicy. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i od ponad 200 dni przebywa w areszcie. W tym czasie obchodził 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję