Reklama

Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ruch Światło-Życie istnieje w diecezji łowickiej od samego początku, gdy tylko nasza diecezja powstała. Co roku odbywają się wakacyjne rekolekcje wszystkich stopni dla młodzieży i dla rodzin z kręgów Kościoła Domowego. A w ciągu roku pracy i nauki organizowane są ogólnodiecezjalne Dni Wspólnoty dla wszystkich członków Ruchu.
Podczas tegorocznych wakacji rekolekcje II stopnia dla młodzieży prowadził ks. Dariusz Łosiak, I stopnia - ks. Grzegorz Gołąb i 0 stopnia - ks. Tadeusz Jaros. Rekolekcje te odbywały się w Stroniu koło Limanowej. Członkowie Kościoła Domowego uczestniczyli w rekolekcjach I stopnia, prowadzonych przez ks. Grzegorza Ziąbskiego. Oazę Dzieci Bożych dla najmłodszych poprowadził również ks. Grzegorz Ziąbski - w Jesionce. Warto jeszcze podkreślić, iż młodzież oazowa z naszej diecezji uczestniczyła w ogólnopolskich rekolekcjach III stopnia - organizowanych w Krakowie, zaś rodziny z Kościoła Domowego - w ogólnopolskich rekolekcjach III stopnia w Toruniu.
"Charyzmatem Ruchu Światło-Życie jest spotkanie. Właśnie w spotkaniu - z Bogiem i ze sobą samym, z członkami wspólnoty - jego założyciel, o. Franciszek Blachnicki, upatrywał zawsze źródła duchowej pracy, przemiany itd. - powiedział Niedzieli Łowickiej ks. Grzegorz Gołąb - moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie. - Rekolekcje wakacyjne są dla uczestników szczególnym doświadczeniem egzystencjalnym. Aby wydobyć całą paletę tego doświadczenia, trzeba je przełożyć na formację roczną".
Dlatego na poziomie diecezji odbywa się comiesięczna Szkoła Animatora - dla wszystkich osób po II stopniu i dla animatorów. Co miesiąc na Szkole gromadzi się 40-60 osób. Na zjeździe w dniach 11-13 października odbędzie się podsumowanie rekolekcji wakacyjnych.
Obok Szkoły Animatora działają też Diakonie: Modlitwy, Liturgii, Życia, Słowa, Śpiewu. Natomiast księża moderatorzy poszczególnych wspólnot gromadzą się raz w miesiącu, w pierwszy wtorek o godz. 19.00 w Skierniewicach-Widoku. Spotkania dla nich mają charakter formacyjno-informacyjny. "Jeżeli gdziekolwiek ktoś zamierza powołać grupę oazową, to musi przyjeżdżać na te spotkania. My nie jeździmy do poszczególnych parafii" - podkreśla ks. Grzegorz Gołąb. Przy Moderatorze Diecezjalnym istnieje także Diakonia Jedności - "narzędzie pracy" moderatora na cały teren diecezji. W skład Diakonii Jedności wchodzą przedstawiciele wymienionych diakonii.
Natomiast całoroczna praca formacyjna zaczyna się po wakacjach - właśnie od jesiennego Dnia Wspólnoty, który ma za zadanie zebrać doświadczenia wakacyjne - przez świadectwa członków Ruchu; dać siłę na następny rok pracy - tym źródłem mocy jest Eucharystia. Ma także być impulsem do dalszej pracy formacyjnej - przez nabożeństwo rozesłania, błogosławieństwo a najpierw Akt Zawierzenia Ruchu Światło-Życie Matce Bożej.
Tym razem Dzień Wspólnoty odbył się 15 września - w Domaniewicach. Właśnie w Domaniewicach przed 10 laty odbyło się zawierzenie nowo powstałego Ruchu Światło-Życie Matce Bożej Pięknej Miłości i Pani Domaniewickiej - stąd szczególny sentyment członków Ruchu do tego miejsca. A obecny ksiądz proboszcz i kustosz sanktuarium Matki Bożej w Domaniewicach, ks. Piotr Żądło, zawsze bardzo gościnnie podejmuje oazowiczów i rodziny z Kościoła Domowego.
Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie rozpoczął się jej zawiązaniem. Modlitwę do Ducha Świętego i śpiew prowadził wraz z młodzieżą ks. Grzegorz Ziąbski.
Około godziny 15.30 przybył do kościoła parafialnego w Domaniewicach bp Józef Zawitkowski - nieco spóźniony po dożynkach w Kurzeszynie, ale cierpliwie i serdecznie wyczekiwany przez uczestników Dnia Wspólnoty.
"Spotkanie nasze miało się odbywać na placu kard. Wyszyńskiego przy sanktuarium - mówił ks. Żądło - ale pogoda chwiejna, więc zdecydowaliśmy się zaprosić was wszystkich do kościoła parafialnego. Ale myślami jesteśmy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Domaniewickiej. Są to dni, kiedy powróciły na skronie Matki Bożej Jej korony, rok temu skradzione. Proszę was wszystkich, abyście sercem byli przy Matce Bożej i modlili się do Niej w tych wszystkich intencjach, które sprowadzają was tutaj po wakacjach".
Zaproszenie do osobistego spotkania z Matką Bożą Dobrej Miłości podtrzymał bp Zawitkowski w homilii, wygłoszonej podczas Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył. "Dobrze, że ksiądz kustosz kazał iść do Matki Bożej Domaniewickiej. Żebyś przypomniał sobie dobroć, której nauczyła cię Matka. Pójdziemy do Niej. Do Matki trzeba wracać, jeśli ktoś chce wierzyć i kochać tak, jak Matka".
Wzruszającym przeżyciem dla wszystkich uczestników Dnia Wspólnoty był moment - a właściwie długie minuty - przekazywania sobie znaku pokoju. Ksiądz Biskup zachęcił ich bowiem, by podeszli i uścisnęli wszystkich swoich bliskich, znajomych, a nie tylko ograniczali się do zdawkowego kiwnięcia głową. Wezwanie bp. Zawitkowskiego zostało z chęcią podjęte i w kościele zapanowało powszechne poruszenie, mnóstwo było uścisków, serdecznych słów.
Po Eucharystii ks. Grzegorz Gołąb podziękował Księdzu Biskupowi za wspólną modlitwę, a młodzież nagrodziła go jeszcze raz hucznymi oklaskami i nawet śpiewem. "Myślę, że będziemy w czasie powakacyjnym, który rozpoczynamy, czerpać z tego spotkania, które jest spotkaniem u Matki" - mówił dalej Moderator Diecezjalny. Podziękował także ks. Piotrowi Żądło za gościnność oraz wszystkim osobom, które się przyczyniły do zorganizowania Dnia Wspólnoty.
Bp Zawitkowski udzielił członkom Ruchu Światło-Życie błogosławieństwa na cały rok pracy. "Błogosławić to znaczy dobrze życzyć. Ja wam dobrze życzę. Jednym z tych życzeń jest, by za rok było was choć dwa razy tyle! Tak trzeba, bo wy jesteście apostołami, solą ziemi i światłością świata. Miejcie wyobraźnię miłosierdzia!".
Po Mszy św. młodzież zaproszona została na poczęstunek, a tuż przed godziną 18.00 kilkusetosobowa kolumna złożona z uczestników Dnia Wspólnoty wyruszyła z krótką pielgrzymką do pobliskiej kaplicy-sanktuarium, aby tam pokłonić się Matce Bożej Domaniewickiej. Jeszcze raz odmówiono Akt Zawierzenia Ruchu Światło-Życie naszej diecezji. Po modlitwie i wysłuchaniu słowa zachęty do pracy w ciągu roku nastąpiło rozesłanie uczestników Dnia Wspólnoty do ich parafii, rodzin i wspólnot oazowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: Jezus jest odpowiedzią Boga na nasze pragnienia

2026-03-08 13:29

[ TEMATY ]

Jezus

Papież Leon XIV

odpowiedź Boga

nasze pragnienia

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, nawiązując do niedzielnej Ewangelii o Samarytance (J 4, 5-42) wskazał, że spotkanie ze Zbawicielem „uaktywnia w głębi każdego człowieka «źródło tryskające ku życiu wiecznemu»”. Ojciec Święty dodał, że „trudno o lepsze spożytkowanie energii niż przeznaczenie jej na wyzwolenie serca. Dlatego Wielki Post jest darem – wkraczamy w jego trzeci tydzień i możemy zintensyfikować tę wędrówkę!”.

Papież przypomniał, że fragmenty Ewangelii opowiadające o: rozmowie Jezusa z Samarytanką, uzdrowieniu niewidomego od urodzenia oraz wskrzeszeniu Łazarza, od początku w Kościele były ważnymi elementami w przygotowaniu do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Są to „wielkie karty Ewangelii”, które zostały ofiarowane katechumenom. Stanowią także pomoc dla całej wspólnoty Kościoła; to wsparcie, aby „stać się chrześcijanami” lub też „być chrześcijanami w sposób bardziej autentyczny i z większą radością”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przestrzega przed poszerzaniem się konfliktu na Bliskim Wschodzie

2026-03-08 19:30

[ TEMATY ]

konflikt

Bliski Wschód

Papież Leon XIV

przestrzega

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do sytuacji w Iranie i całym Bliskim Wschodzie, apelując o rozejm i pokój. Przestrzega przed poszerzaniem się tego konfliktu. Zaapelował też o uznanie równej godności mężczyzny i kobiety oraz zwalczanie różnych form przemocy i dyskryminacji kobiet.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję