Po długim i zakończonym sukcesem tournée po Japonii Warszawska Opera Kameralna rozpoczyna w nowym roku występy dla polskiej publiczności. W siedzibie WOK w Warszawie przy Al. Solidarności 76 b w 2007 r. odbędzie się kilka interesujących premier klasycznych oper polskich i europejskich. 17 marca wejdzie na afisz „Henryk VI na łowach” Karola Kurpińskiego z tekstem Wojciecha Bogusławskiego. W przedstawieniu tym zostaną wykorzystane dekoracje z klasycznych projektów Jana Polewki. 17 kwietnia odbędzie się premiera francuskiej opery barokowej „Jephte” Michela Monteclaira, w której znaczącą rolę odgrywają tańce z epoki. Dokładnie miesiąc później, w maju, zobaczymy premierę „Cyrulika sewilskiego” Gioacchino Rossiniego - arcydzieła XIX-wiecznej opery buffo. Dekoracje do tego spektaklu sfinansuje impresario z Japonii, który ponownie zaprosił zespół WOK w 2008 r.
Rok 2007 WOK zamknie w październiku premierą rzadko wystawianego dzieła „Dzień królowania” Giuseppe Verdiego (którego bohaterem jest król Stanisław Leszczyński) i w grudniu słynnego „Wolnego strzelca” Karola Marii Webera. Na afisz WOK wrócą także w 2007 r. „Napój miłosny” Gaetano Donizettiego i „Falstaff” Giuseppe Verdiego. Tegoroczne plany Warszawskiej Opery Kameralnej zapowiadają się więc bardzo interesująco.
Mirosław Winiarczyk
Rembrandt w Katowicach
Muzeum Śląskie w Katowicach prezentuje wystawę „Rembrandt - mistrz sztuki graficznej”, zorganizowaną z okazji 400-lecia urodzin artysty. 273 dzieła graficzne to m.in. wizerunki matki, sceny z Nowego Testamentu, holenderskie pejzaże, sceny rodzajowe i portrety. Wystawę można oglądać do 31 stycznia br.
„Tu zaszła zmiana”
Od 13 stycznia do 4 marca br. w warszawskiej galerii „Kordegarda” można oglądać kolejną wystawę z cyklu „Pokój z widokiem”. Swoje prace prezentują młodzi artyści interesujący się tematem zaczerpniętym z pogranicza sztuki i architektury. Tytułowa „zmiana” odnosi się do architektury i pejzażu miasta (Warszawy) i warszawskiego budynku Supersamu. Oprócz artystycznych reportaży, abstrakcyjnych projektów, na wystawie pokazywane są także filmy reportażowe.
Anioł Stróż jest zawsze bliski człowiekowi wierzącemu. Towarzyszące nam od dzieciństwa proste modlitwy do Anioła Stróża, obrazki przedstawiające kroczącego za dzieckiem zatroskanego anioła z rozpostartymi skrzydłami rodzą wciąż pytania: Kim jest Anioł Stróż? Jaki on jest? Ilu jest Aniołów Stróżów? To oczywiste, że chcemy więcej wiedzieć o kimś, kto jest nam szczególnie bliski
Pytamy więc: Czy wszyscy ludzie mają swego Anioła Stróża czy wyłącznie chrześcijanie? Każdy człowiek ma swojego Anioła Stróża. W starotestamentalnej Księdze Tobiasza archanioł Rafał pojawia się w roli towarzysza młodego Tobiasza (por. Tb 5, 4n). Dzieje Apostolskie wspominają anioła św. Piotra (por. Dz 12, 15). Anioła Stróża ma każdy człowiek, także wyznawca innej religii czy osoba niewierząca. Jest on więc dany każdemu człowiekowi. A więc, ilu jest ludzi na świecie, tylu jest Aniołów Stróżów.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.