Reklama

Bożogrobcy w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 36/2006, str. 21

Panorama Miechowa z górującą nad miastem bazyliką
Archiwum parafii miechowskiej

Panorama Miechowa z górującą nad miastem bazyliką<br>Archiwum parafii miechowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trochę historii

Bożogrobcy to rycerze broniący Grobu Chrystusa w okresie pierwszych wypraw krzyżowych. Ich klasztor znajdował się tuż przy Bazylice Świętego Grobu w Jerozolimie. A skąd bożogrobcy w polskim Miechowie? Otóż w 1163 r. rycerz Jaksa herbu Gryf był w Jerozolimie. Gościnność zakonników, u których się zatrzymał, i atmosfera Góry Kalwarii, gdzie - według najstarszego dokumentu klasztoru miechowskiego - „Jaksa odwiedził Grób Pański i bił czołem w miejscu, gdzie stąpały nogi Pana”, zachwyciły go. Zapragnął ufundować dla bożogrobców w swojej posiadłości w Miechowie klasztor i replikę Grobu Pańskiego. W tym samym - 1163 r. wraca do Miechowa z bożogrobcem Marcinem Gallusem i kilkoma kanonikami i aktem fundacyjnym daruje zakonnikom dobra miechowskie i komorowskie.
Bożogrobcy wybudowali w Miechowie replikę Grobu Chrystusa i kościół pw. Grobu Świętego, który został poświęcony przez biskupa krakowskiego Gedkę w 1170 r. Głównym zadaniem miechowskich bożogrobców (zwanych też miechowitami) było szerzenie nabożeństwa do Grobu Chrystusowego i do Zmartwychwstania Pańskiego. Bożogrobcy organizowali też pielgrzymki do Ziemi Świętej. Kiedy Jerozolima została opanowana przez muzułmanów, bożogrobcy urządzali w Miechowie nabożeństwa pasyjne, rezurekcyjne, a Miechów otrzymał zaszczytną nazwę Polskiej Jerozolimy.

Polska Jerozolima

Do Miechowa ściągały pielgrzymki z całej Polski i licznych krajów europejskich. Miechowici uzyskali od Stolicy Apostolskiej odpusty podobne do tych, które uzyskiwali pielgrzymi odwiedzający Ziemię Świętą. Królowa Jadwiga pielgrzymowała do Miechowa w celach religijnych i aby omówić sprawę budowy w Krakowie klasztoru dla bożogrobców. Król Stefan Batory dwukrotnie odbył pielgrzymkę do Grobu Pańskiego, gdzie jego bratanek - Andrzej Batory był prepozytem klasztoru. Wśród przeorów wyróżnił się Maciej Łubieński. Zwołał on Kapitułę Generalną Zakonu, która opracowała statut bożogrobców, opublikowany w 1620 r. Egzemplarz statutu znaleziono w archiwum watykańskim, w którym znajdują się także sprawozdania o stanie materialnym i personalnym bożogrobców miechowskich.
W 1774 r. bożogrobcy posiadali 31 klasztorów, w tym 4 na Węgrzech. Przy konwentach lub prepozytoriach (probostwach) istniały szpitale i szkoły, np. w Bytomiu, Żarnowcu k. Pilicy, Sieradzu, Pyzdrach, w diecezji poznańskiej, w Rypinie k. Brodnicy, w diecezji płockiej, i w wielu innych rozsianych po całej ówczesnej Polsce.
W XIX wieku Miechów należał do Królestwa Polskiego. Car rosyjski, wielki wróg Kościoła katolickiego, a szczególnie zakonów, ukazem z 1819 r. nakazał kasatę Zakonu Bożogrobców.
W 1996 r., po ponad 150 latach niebytności, bożogrobcy powrócili do Polski. Zostało powołane w Polsce Zwierzchnictwo Zakonu Grobu Świętego w Jerozolimie, odbyła się pierwsza inwestytura, czyli przyjęcie kawalerów i dam do Zakonu. Wielkim Przeorem Zakonu na Polskę został kard. Józef Glemp. Zwierzchnikiem Zakonu w Polsce jest prof. dr hab. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski. Kościół w Miechowie podniesiono do rangi bazyliki.

Moje wspomnienia z Miechowa

Pierwszym w Europie i w Polsce reprezentantem idei kultu Grobu Świętego był klasztor Bożogrobców w Miechowie. Pielęgnowano tam starodawny zwyczaj kultu Męki Pańskiej w Wielkim Tygodniu, szczególnie w Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Te nabożeństwa ściągały licznych wiernych, nawet z dalekich stron. Kilkakrotnie przyjeżdżaliśmy na nie z tatą z Warszawy. Głębokie i niezapomniane wrażenie wywarł na mnie pogrzeb Pana Jezusa. Po południu w Wielki Piątek jeden z mieszczan miechowskich, wtedy był to pan Gaździcki, przebrany w szatę szkarłatną z kapturem zasłaniającym mu całą głowę, z krzyżem w ręku, boso, szedł z wiernymi w procesji z oddalonego o kilometr od miasta kościółka Świętego Krzyża, przy drodze do Siedlisk, wybudowanego przez bożogrobców w celach obrzędowych Wielkiego Tygodnia, a stamtąd na cmentarz grzebalny do kościoła pw. św. Barbary, i wracał do kościoła parafialnego, śpiewając pieśni o Męce Pańskiej. Pan Gaździcki do ostatnich swoich dni wiernie służył Chrystusowi, zawsze boso, z krzyżem w ręku szedł na czele procesji. Nigdy się nie zaziębił ani nóg nie przemroził, gdy wcześnie przypadający Wielki Piątek mroził lodem i śniegiem.
Moje zainteresowanie bożogrobcami wiąże się ze wspomnieniami z dzieciństwa, kiedy obecna bazylika miechowska była jedynym w Europie kościołem pod wezwaniem Grobu Chrystusa.

Oprac. na podst.: Kronika Rzymska; praca zbiorowa, Bożogrobcy w Polsce; Zbigniew Pęckowski, Miechów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Gorzkie słowa Jezusa poruszają już nielicznych

[ TEMATY ]

Ewangelia

rozważania

październik

ks. Mariusz Słupczyński

Karol Porwich/Niedziela

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 29-32

Czytania liturgiczne na 12 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Polacy na Placu św. Piotra będą modlić się za Leona XIV

2026-10-12 17:54

[ TEMATY ]

modlitwa

Papież Leon XIV

Jan Rzepka

W 48. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową Polacy zgromadzą się na Placu św. Piotra na czuwaniu modlitewnym. „Przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II będziemy prosić Pana Boga o dar zdrowia dla Ojca Świętego Leona” - mówi Vatican News ks. Tomasz Jarosz, administrator kościoła św. Stanisława w Rzymie. Modlitwa będzie również wołaniem o pokój na świecie. Czuwanie rozpocznie się w piątek 16 października o godz. 19.00.

Polonijne czuwanie na placu św. Piotra organizowane jest co roku 16 października, w rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. W tym roku przypada 48 lat od konklawe, które w 1978 r. wybrało Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję