Reklama

Budować na skale

Niedziela Ogólnopolska 36/2006, str. 15

Odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej 15. rocznicę wizyty Jana Pawła II na Węgrzech
Tadeusz Warczak

Odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej 15. rocznicę wizyty Jana Pawła II na Węgrzech<br>Tadeusz Warczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 19-21 sierpnia br. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, przebywał z oficjalną wizytą w Budapeszcie. Było to dokładnie w 15. rocznicę pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II na Węgry. Kard. Dziwisz uczestniczył w narodowych obchodach ku czci św. Stefana, głównego patrona Węgier. Ofiarował Węgrom szczególne dary - osobisty brewiarz sługi Bożego Jana Pawła II oraz papieski różaniec. Centralny punkt wizyty stanowiła Msza św. 20 sierpnia, której kard. Dziwisz przewodniczył, wygłosił również kazanie.

Ponad milion modlących się Węgrów

Przed Mszą św. kard. Péter Erdő, metropolita Budapesztu, powiedział, że spełniło się wielkie pragnienie sługi Bożego kard. Józsefa Mindszentyego, który oświadczył, że naród ocaleje, jeśli będzie milion modlących się Węgrów. Jak poinformował kard. Erdő, w roku modlitwy o duchową odnowę narodu modlących się Węgrów jest milion trzysta tysięcy w ojczyźnie oraz poza granicami. „Zjednoczeni, prosimy Maryję, podobnie jak św. Stefan, o opiekę i polecamy Jej los naszego narodu. W tę modlitwę włączają się również bracia chrześcijanie innych wyznań” - powiedział kard. Erdő.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W imię przyjaźni polsko-węgierskiej

Reklama

Kard. Dziwisz rozpoczął kazanie słowami: „Z drżeniem serca staję pośród Was, by oddać cześć św. Stefanowi, królowi węgierskiego narodu i węgierskiego ducha. Przychodzę do Was najpierw w imię przyjaźni, jaka łączyła i łączy nadal nasze narody, w imię tej więzi, która nie tylko nosi wielkie imiona św. Jadwigi Królowej czy Stefana Batorego, ale wyraża się w zwyczajnej sympatii, jaką darzą się nasze narody. Wystarczy wspomnieć rok 1956, kiedy całym sercem naród węgierski życzył Polsce udanego zrywu do wolności i kiedy to naród polski patrzył na Waszą walkę o wolność z nadzieją i wiarą, że każda ofiara przyniesie spodziewany owoc”.

Na skale czy na piasku?

Reklama

Metropolita Krakowski nawiązał do słów z Ewangelii, w której Chrystus mówi o budowaniu na skale. Przypomniał o czasach zniewolenia komunistycznego, kiedy to naród węgierski nawoływano do budowania życia na piasku i naśmiewano się z prawdziwego fundamentu. Gdy nastały już lata wolności, pojawiło się niebezpieczeństwo, że ludzie, zniechęceni wolnością, zaczną budować swe życie na piasku - mówił kard. Dziwisz.
„Nie wolno nam nigdy zniechęcić się darem wolności! Nie wolno żałować dni niewoli! Nie wolno tęsknić za przymusowym budowaniem na piasku zamiast na skale! Wolność zawsze jest darem! Nie wolno nam tracić ducha z powodu tych, którzy wykorzystują ten dar do podcinania swoich korzeni” - mówił.
Kard. Dziwisz zwrócił uwagę na konieczność ciągłego wyboru: „Jeśli człowiek jest wolny, to może i musi wybierać. Świadomość konieczności ciągłego wyboru musi towarzyszyć każdemu pokoleniu chrześcijan. Jan Paweł II powiedział 15 lat temu: «Dom Waszego narodu, dom węgierskiej historii został zbudowany na skale, nie na piasku» (20 sierpnia 1991 r.). Św. Stefan zbudował dom dla wszystkich Węgrów, ale każde pokolenie decydowało i będzie decydować, czy dom zbudowany przez świętych będzie ich własnym domem. Tak jest i obecnie. Dzisiejsze pokolenie musi zdecydować za siebie, czy chce odziedziczyć wartości podstawowe i niezniszczalne, czy woli raczej poszukać sobie domów zbudowanych na piasku”.

Nie ulegać mirażom

Reklama

„Jeśli nawet przyjdzie wielka pokusa poszukania sobie nowych wartości i nowych fundamentów życia, nie dajcie się skusić - kontynuował Metropolita Krakowski. - Nie dajcie się omamić mirażom szczęścia! Nawet jeśli wielu Waszych bliskich, krewnych i przyjaciół wybierze drogę grzeszników i życie pogan, nie zapomnijcie, że to do Was mówi Bóg Ojciec: «Synu, przyjmij moje słowa, a życie się twoje przedłuży» (por. Prz 4,10). Poczujcie się na nowo synami tego wielkiego dziedzictwa, któremu na imię wiara w Jezusa Chrystusa! Poczujcie się na nowo synami tego bogatego dziedzictwa, któremu na imię chrześcijańskie Węgry!”.
Kard. Dziwisz prosił, aby Węgrzy stawiali na tym, co sprawdzone: na Chrystusie, na rodzinie, na solidnym wychowaniu dzieci i młodzieży, na trosce o ludzi chorych i starszych, na życiu od poczęcia do naturalnej śmierci i na świętości, która wydała najpiękniejsze owoce węgierskiego narodu. Powiedział: „W czasach burzy i ulewnych deszczy rodzi się pytanie w ludzkim sercu, czy aby postawił dom na właściwym fundamencie? W czasach, kiedy wielu ludzi zaczyna uciekać z domu zbudowanego na skale, rodzi się pytanie, co zrobić, aby ten dom nie pozostał pusty? Jaką ścieżką poprowadzić Kościół? Jakie podjąć inicjatywy, by na nowo ożywić ducha wiary? Te pytania stawia sobie nie tylko Kościół na Węgrzech. Wszędzie, gdzie wezbrane potoki żywiołów tego świata chcą zniszczyć każdą chrześcijańską wartość, tam szuka się nieustannie drogi ocalenia”.

Ku pojednaniu

„Budować na skale - znaczy także zrozumieć tych, którzy budują na piasku. Nie godzić się na ich wybór, nie chwalić ich wyboru, ale zrozumieć - to znaczy kochać ich jeszcze bardziej. Dziś jest czas pojednania i nie możemy zmarnować godziny tej łaski!”.
Kard. Dziwisz zakończył kazanie optymistycznym spojrzeniem ku przyszłości. Zwrócił się do Patrona Węgier słowami: „Św. Stefanie, królu i patronie narodu węgierskiego, przyprowadź dzieci twojego narodu do Skały, której na imię Chrystus! Przyprowadź dzieci twojego narodu do domu, któremu na imię Kościół! Przyprowadź synów i córki twojego narodu tam, gdzie zawsze czuli się mocni wiarą, dumni wolnością i wierni twojemu dziedzictwu”.
Po Mszy św. kard. Dziwisz poprowadził procesję eucharystyczną.

Inne spotkania

W przeddzień głównych uroczystości w Budapeszcie, 19 sierpnia, kard. Dziwisz spotkał się z Episkopatem Węgier w siedzibie metropolity Budapesztu.
20 sierpnia w nuncjaturze apostolskiej w Budapeszcie, w obecności nuncjusza apostolskiego abp. Juliusza Janusza, ambasadora RP w Budapeszcie oraz przedstawicieli gminy żydowskiej, kard. Dziwisz odsłonił i poświęcił tablicę upamiętniającą 15. rocznicę pobytu Jana Pawła II na Węgrzech. „Tablicę tę wmurowano za pontyfikatu Benedykta XVI, na pamiątkę pierwszej wizyty Jana Pawła II na Węgrzech, w czasie której umocnił naród węgierski w wierze, świętości i nadziei” - czytamy na tablicy.
W poniedziałek 21 sierpnia kard. Dziwisz w „polskim” kościele w Budapeszcie odprawił Mszę św. w intencji ofiar gwałtownej burzy, jaka w niedzielę wieczorem przeszła nad stolicą Węgier, a także w intencji węgierskiej Polonii. Odwiedził Dom Polonii. Był również w katedrze w Ostrzyhomiu, gdzie modlił się przy grobie sługi Bożego kard. Józsefa Mindszentyego.
Metropolita Budapesztu powiedział, że podobnie jak w słowach Jana Pawła II przed 15 laty, również teraz Węgrzy znaleźli w słowach kard. Dziwisza nadzieję i potwierdzenie, że chrześcijaństwo jest jak skała, na której naród buduje życie i kulturę. „Jego obecność jest dla nas znakiem miłości i solidarności Polaków i Węgrów” - wyznał kard. Péter Erdő.
Tak możemy podsumować oficjalną wizytę kard. Dziwisza na ziemi węgierskiej, przebiegającą często śladami Jana Pawła II.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary spotka się z Bractwem św. Piusa X

2026-02-04 23:02

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

Monika Książek

Na przyszły tydzień zostało ustalone spotkanie między Prefektem Dykasterii ds. Nauki Wiary a przełożonym Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Spotkanie będzie okazją do nieformalnego i osobistego dialogu, który pomoże zidentyfikować skuteczne narzędzia wymiany poglądów, mogące doprowadzić do pozytywnych rezultatów - wskazał 4 lutego rzecznik Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni.

Wcześniej Matteo Bruni poinformował, że Stolica Apostolska dąży do uniknięcia rozłamu w relacjach z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X, odnosząc się do zapowiedzianych przez Bractwo święceń biskupich.
CZYTAJ DALEJ

Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”

2026-01-12 12:26

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
CZYTAJ DALEJ

Bielawa. Pożegnanie śp. Krystyny Chomiak

2026-02-05 15:30

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bielawa

ks. Stanisław Chomiak

pogrzeb mamy kapłana

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania

Pogrzeb to czas, kiedy Bóg czyta ludzkie życie swoim słowem – przypominał bp Marek Mendyk podczas pożegnania śp. Krystyny Chomiak.

W obecności trzech biskupów, blisko czterdziestu kapłanów, najbliższej rodziny, parafian i mieszkańców Bielawy, ks. prał. Stanisław Chomiak, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP, wieloletni współpracownik biskupów świdnickich, pożegnał swoją mamę Krystynę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję